sobota, 25 maja 2013

Diabelski rozdział ósmy


Hejty były, wiersze były... pora na rozdział :)

Cieszymy się bardzo z wszystkich komentarzy, nawet tych negatywnych - bo uważamy, że każdy z nich dał nam kopa do dalszej pracy :)

Mamy nadzieje, że rozdział się spodoba, choć skupia się tylko na dwóch parach  i jest dla nieco starszej publiczności - Cieszyć się jednak będziemy z każdego komentarza, tak więc czekamy na nie :)



PS. Błędy chyba były, ale hejtów się wystraszyły. Podobnie jak przecinki, uciekły przez nasze straszne, hejterskie minki :)

Ciotki Salazara




-Pansy do Severuska z czystymi włosami! Co ty tam do cholery robisz? Wyłaź! - krzyknął Diabeł waląc w drzwi do łazienki.
-Od kiedy z Ciebie taki czyścioch stary? - zaśmiał się Draco.
-Wiewiórka patrzy na mnie jak McSztywna na chwilę przed wlepieniem mi szlabanu... lepiej zejść jej na trochę z oczu. W łazience raczej będę bezpieczny...
-A co jak ona tam wejdzie? - dedukował Smok.

-O Salazarze... tylko nie to! A jeśli przyniesie gumową kaczkę i wrzuci mi pod prysznic...? Boje się gumowych kaczek! - panikował Blaise
-Tego akurat nie musiałem o tobie wiedzieć... - mruknął Draco, krzywiąc się z obrzydzenia.
-Przestań panikować Zabini, już wychodzę! - uspokoiła go Pansy, wychodząc z łazienki w bardzo skąpej piżamce, która miała na celu zwrócenie uwagi Malfoy'a, który miał to tam gdzie zawsze... kompletnie gdzieś.
-Teraz nie wiem, czy chce tam wejść - Blaise nerwowo przełkną ślinę - Ta łazienka to królestwo gumowych stworów...
-Idź Diable, posiedzę pod drzwiami i przypilnuje, by żadne gumowe czy żywe wiewiórki cię nie dopadły - zaproponował Smok, przyjacielsko klepiąc go po ramieniu.
-Obiecujesz, że się stąd nie ruszysz? - poprosił Blaise
-Jasne, idź już - ziewnął znudzony Malfoy, a Zabini ruszył w stronę łazienki. Kiedy drzwi się zamknęły, Draco transmutował coś w krzesło i usiadł wygodnie na czatach. Wyciągnął gazetę o Quidittchu i zaczął czytać wywiad z Wiktorem Krumem. Nie posiedział jednak długo spokojnie, bowiem tuż przed nim zmaterializowała się bardzo ciekawa postać...

-Hej Smoku - zagadnęła go Hermiona, zmysłowym głosem. Chłopak automatycznie wyprostował się na krześle i przetarł swoje oczy.
-Czyżbyś chciała coś ode mnie, moja ty Królowo Koronek? - zapytał uwodzicielsko, kiedy doszedł już do siebie.
-Właściwie to tak - odpowiedziała zbliżając się powolnym krokiem i schylając tak, by okazać mu swój dekolt i wyszeptać do ucha:
-Nie pomógłbyś mi się rozpakować? - gestem wskazała przebieralnie 
-Mam tyle ubrań i... bielizny - mrugnęła do niego porozumiewawczo, a blondyn odruchowo rozpiął jeden guzik z koszuli, gdyż zrobiło mu się nagle strasznie gorąco.
-Tttttak, jasne - odpowiedział, kiedy dziewczyna chwyciła go za kołnierzyk i patrząc głęboko w oczy oblizała usta.
-No to chodź Smoczku - wyszeptała, uśmiechając się zalotnie. Chwyciła go za rękę i poprowadziła w stronę przebieralni. Draco zupełnie zapomniał o Diable... Nawet jedna maleńka myśl w jego głowie nie dotyczyła obietnicy złożonej przyjacielowi, który teraz wesoło pogwizdywał za drzwiami łazienki.

--Hej ha, hej ha wiewiórka nie jest taka zła, wybaczy diabełkowi i pokaże seksowne, wiewiórcze nogi - podśpiewywał radośnie Zabini, nieświadomy niebezpieczeństwa czającego się tuż nieopodal.
Chłopak był już tylko w bokserkach, gdy nagle jakaś niewidzialna siła uniosła go i obcesowo wepchnęła pod prysznic. Od razu na jego łeb polały się strumienie lodowatej wody, nim jednak zdążył sięgnąć do kranu, jego ręce zostały związane nad głową niewidzialnymi linami.

-Kwa, kwa - usłyszał przeraźliwy dźwięk skrzypiącej kaczki kąpielowej. Tuż przed nim pojawiła się ruda, trzymając w rękach ten morderczy atrybut.
-Kochany, ta kaczka to jest nic w porównaniu z tym co cię czeka... - w jej oczach tańczyły tysiące diabelskich ogników, kiedy zobaczyła przerażoną minę Zabiniego. Dziewczyna wyrzuciła kaczkę na bok, a jednym zaklęciem rozebrała się do samej bielizny... Tej samej bielizny, która miała po południu podczas manewru... Szła powolnym krokiem do chłopaka, cały czas patrząc mu w oczy i przygryzając dolną wargę. Kiedy podeszła do niego dotknęła swoimi gorącymi dłońmi, idealnej klaty Blaisa. Chłopak syknął, kiedy poczuł delikatny dotyk dziewczyny. Działała na niego jak żadna inna... Już kiedy ją zobaczył, czuł bolesną ciasnotę w swoich bokserkach, a kiedy poczuł jej dłonie, o mało co nie eksplodował...
-Oh kochanie... wiesz jak to jest być tak blisko wybuchu? - wyszeptała, składając pocałunek na jego mostku.
-Nie zrobisz mi tego - jego głos był wręcz błagalny, kiedy zdał sobie sprawę, co ta mała wiewiórka planuje. Ruda stanęła na palcach i swoimi ustami musnęła jego, a kiedy chciał pogłębić pocałunek cofnęła się, śmiejąc się delikatnie. Jej dłonie poznawały jego diabelsko seksownie zbudowane ciało.
-Wiewiórko... Przecież to takie złe uczucie... No... Wiewiórko... - jęczał kiedy dziewczyna zlizywała kropelki lodowatej wody, swym gorącym językiem. Panna Weasley patrząc mu w oczy specjalnie upuściła różdżkę.
-Ups – szepnęła, odwróciła się do niego tyłem i schyliła po przedmiot. Powoli prostując nogi i wypinając tyłek w skąpych czerownych stringach w stronę niewolnika, muskała jego męskość, na co chłopak zaczął się szarpać, bojąc się, że nie wytrzyma intensywności dziewczyny.
-Torturuj mnie crucio jeśli chcesz, ale nie tak...
-Ale tak jest o wiele przyjemniej... - wyszeptała tuż przy jego skórze, powodując ciarki na całym ciele. Ginny była najbardziej intensywną dziewczyną jaką znał... i najbardziej odważną... Jeszcze żadna nie odważyła się pokazać mu, że to ona dominuje i ma władzę... Delikatnie, wciąż pieszcząc jego napięty brzuch swymi zwinnymi dłońmi, stanęła za jego plecami i zaczęła sunąć językiem po jego łopatkach i w dół kręgosłupa. Diabeł marzył już tylko o avadzie... wolał to, od świadomości, że dziewczyna może w każdej chwili przerwać. Jej ręce wciąż będące na brzuchu niebezpiecznie zaczęły schodzić w dół, muskając przez materiał bokserek, jego boleśnie nabrzmiałą męskość. Chłopak zajęczał, kiedy te małe rączki wtargnęły pod materiał i zaczęły gładzić jego męskość...
-Gin błagam! Błagam! - wyjęczał.
-Skoro błagasz... - szepnęła, wyjęła ręce, po czym obeszła go z powrotem i spojrzała mu głęboko w oczy, by po chwili pocałować go namiętnie. Cofnęła się i zaczęła się ubierać w najbardziej seksowny sposób w jaki potrafiła. Uśmiechnęła się z wyższością i wyszła, trzaskając drzwiami.

Tymczasem w przebieralni...

-To moja szafka - Hermiona zmysłowo kołysząc biodrami podeszła do jednej z pustych półek.

Draco nerwowo przełknął ślinę, przypominając sobie, że rzucenie się na nią w tej chwili na pewno nie ułatwi ich relacji... A już na pewno zerwanie zielonych koronek zębami, nie byłoby przez nią dobrze odebrane.
-Ja...jak ci mogę pomóc? - zapytał usiłując opanować ślinotok, gdy Hermiona pochyliła się, niby przypadkiem, by sprawdzić ile miejsca jest w dolnych szufladach. Zielone bramy raju były tak blisko... Odwróciła się i spojrzała na niego z tymi seksownymi iskierkami w oczach.
-Podejdź tu - wyszeptała pełnym erotyzmu głosem. Draco był zszokowanym tym, że jego nogi lekko drżą, gdy zrobił pierwszy krok w jej stronę. Zawsze to on uwielbiał dominować w relacjach damsko-męskich, ale teraz zrobiłby dla niej prawie wszystko. Podszedł tak blisko, że ich nosy niemal się zetknęły, a Hermiona wciąż patrząc mu w oczy, zarzuciła ręce na jego szyję. Nim się spostrzegł dziewczyna obróciła go tak, że stał przyciśnięty do jej szafki... 
-Chciałabym zaproponować Ci mały układ Smoku... - wyszeptała, muskając delikatnie ustami jego ucho. Draco jęknął mimowolnie, a jego dłonie znalazły swoje miejsce na pośladkach dziewczyny.
-Jaki układ? - wyjąkał, resztkami świadomości marząc, by było to coś tak cudownego jak koronkowe stringi. Nawet niekoniecznie zielone... Chociaż nie. Zieleń, zieleń ponad wszystko. 

Przymknął oczy, by rozkoszować się dotykiem jej ust na swojej szyi... zaraz, zaraz... czy ona ma nos jak Snape? Raczej nie... to czemu tak boleśnie wbija się w jego grdykę? Skonsternowany otworzył oczy i zamarł z wrażenia. Hermiona patrzyła na niego z wrednym uśmieszkiem, boleśnie wbijając swoją różdżkę w jego gardło.
-Oto warunki układu fretko... Od zaraz, od tej samej chwili, raz na zawsze zapominasz o moich stringach! Jasne?
-Za żadne pieniądze, brylanty czy inne cenne bzdury świata Granger - odpowiedział uśmiechając się perfidnie.
-To rzucę na ciebie obliviate! - zagroziła mu, nieco mocniej wciskając końcówkę różdżki w jego skórę.
-Proszę bardzo i tak zamieściłem opis twoich stringów w moim pamiętniku, a Blaise ma kilka kopi tego opisu... Nigdy o nich nie zapomnę moja mała złośnico - szybkim ruchem złapał jej nadgarstek, unieruchamiając rękę z różdżką. Hermiona usiłowała mu się wyrwać, warcząc groźnie, ale Smoki z natury nie są strachliwe, tak więc ślizgon tylko wyśmiał jej wysiłek, po czym przyciągnął ją do siebie i pocałował. Gryfonka próbowała mu się wyrwać, ale był o wiele silniejszy, a na dodatek całował lepiej niż głosiły szkolne plotki...

Gdy Hermiona wreszcie oprzytomniała i wyrwała się z męskich ramion blondyna, jej złość na jego bezczelność jeszcze się spotęgowała.
-Jesteś okropny!
-A ty nosisz ładne majtki, widzisz jak dobrze się znamy? Może jakoś to zacieśnimy? - zapytał podchodząc do niej.
-Jasne! Proszę bardzo, mam tu coś dla Ciebie - Hermiona pokazała mu mała buteleczkę.
-Nie potrzebuje jeszcze takich wspomagaczy mała - zakpił.
-To antyuleniajacy eliksir do włosów Malfoy - wyznała z szerokim uśmiechem
-Co? - zapytał lekko przerażony.
-To co słyszałeś. Kilka kropli i każdy się dowie jakie naprawdę masz włosy fretko.
-Zachowujesz się jak wredna ślizgonka! - burknął i ruszył na nią, by odebrać fiolkę.
-Nic z tego, mam ich mały zapas... Ta to tylko kropla w morzu...
-Czego chcesz? - warknął wściekle.
-Układu, już mówiłam. Ty nie mówisz o moich majtkach, a ja nie wyleje ci tego na głowę przy wszystkich.
-Wiesz Granger, że to oznacza wojnę? - ostrzegł ją.
-Tak... pamiętaj tylko Malfoy, że ja nie biorę jeńców - wymruczała podchodząc do niego bliżej
-A mogę chociaż...
-Nie. Nie możesz mówić nic o koronkach, zieleni, stringach, majtkach i o tym jaki jesteś seksowny...
-Ej, a to ostatnie to czemu?
-Bo mnie wkurza! I koniec tematu. Pamiętaj co ci grozi freteczko - pomachała mu buteleczką przed nosem.

-Jeszcze zobaczymy kto będzie górą! - wściekł się Malfoy
-Zobaczymy tleniony blondasku - dziewczyna zaśmiała się i wyszła z przebieralni zostawiając chłopaka w stanie wielkiego wkurzenia.



-Malfoy idioto! Gdzie jesteś? - wydarł się Zabini.
-Pewnie przegląda się w lustrze - zaśmiała się zadowolona Hermiona, mijając go w drodze do kuchni.
-Tu jestem - odpowiedział wychodząc z przebieralni z miną godną Snape'a po obejrzeniu kociołka Longbottoma.
-Ty debilu!! Dlaczego odszedłeś od drzwi?! Ginninator prawie mnie zabiła! Stary! Ona mnie zdominowała! Ona mnie przywiązała i robiła rzeczy tysiąc razy gorsze od avady, crucio i imperiusa razem wziętych!
-A mnie zaszantażowano, rozumiesz? Malfoy i szantaż? Owszem, ale to zawsze ja szantażuje! Zemszczę się na niej za te stringi! Ej... nie stoi za mną prawda? Nie słyszała tego? - spanikował blondyn.
-Nie, uspokój się stary.
-Co z nimi zrobimy? Muszą ponieść kare, te nasze małe, straszne dominiatorki...
-Boje się trochę wiewiórki. Ona ma w dłoniach Diabelską broń zagłady.
-A Granger zabójcze stringi... Ups! A teraz, też jej tu nie ma, prawda?- Draco rozglądnął się nerwowo.
-No nic, musimy coś wymyślić... przed nami długa noc... będzie się działo - zaśmiał się iście diabelsko Zabini.
-Masz rację, nie wygrają z nami! Pokażemy im kto tu jest Smokiem i Diabłem dominującym...
-No to pora na plan... - zaśmiał się Blaise.

108 komentarzy:

  1. Hejty hejty hejty a rozdział i tak świetny i za to was kocham cudowne cioteczki <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojojoj :D
    Jakie to cudowne :D
    Mordeczka mi się śmieje przez Was ta szaruga za oknem stała się znośna.

    Te Wasze teksty:D
    Padłam!

    Ps. Czekamy na twój finisz opowiadania Veniku.

    Koronkowo pozdrawiam.

    H.R.

    Zajrzyjcie:

    http://hermiona-riddle-nowa-historia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Oho ! Ciekawe co tam nasi ślizgoni wymyślą ... ;)
    Bardzo mnie rozbawił Ginninator :) dostałam jakąś głupawkę :)
    nie widzę żadnych błędów, nie mam odwagi się czepić .
    a rozdział jak zwykle bezbłędny :)
    pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mogłoby być inaczej?
      Przecież to niemożliwe, żeby tak świetnie utalentowane Cioteczki popełniły jakiś błąd.
      Aż mnie zazdrość zżera :/
      Ale muszą być tacy utalentowani ludzie by swoim wielkim talentem cieszyć innych.

      Buziaki :*
      H.R.

      Usuń
  4. Super nie mogę się do czekać ich planu :) Jak zawsze się uśmiałam przy opowiadaniu :) Ginny jest wprost genialna a antyutleniacz jest boski :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie mogę. Ginny i Hermiona to gryfonki??? Bardziej pasują na ślizgonki. A pomysł zemsty na chłopakach, Bomba. Uwielbiam wasz blog Cioteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak to czytalam do usmiech nie schodzil mi z twarzy ... akcja z Draco mnie rozwalila i chcialabym zobaczyc ta mine Blaise'a. Hahaha XD
    rozwalilyscie mnie tym rozdzialem i zniecierpliwoscia czekam na kolejny ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. Jesteście super. Przy każdym rozdziale tak można się uśmiać że masakra;D
    Czekam na kolejny rozdział z niecierpliwością:)

    Pozdrawiam Jagoda:);*

    OdpowiedzUsuń
  8. KOCHAM WAS ♥ ! NORKA CUDOWNA ! ŻYCZĘ WENY ! CZEKAM NA WIĘCEJ :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Poprawiłyście mi humor ciotki. :>
    Piszcie tak dalej, a hejtami się nie przejmujcie. :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Genialne...Uwielbiam wasze pomysły;***

    OdpowiedzUsuń
  11. Ledwo zdążyłam skomentować poprzedni rozdział a tu taka niespodzianka : ) Zielone bramy raju to jest to. Choć po wstępie myślałam, że rzeczywiście będzie to dla starszych czytelników, ale widzę, że to jeszcze nie ten moment ; )

    OdpowiedzUsuń
  12. nie mogę się doczekać co Draco i Blaise wymyślą.... piszcie szybko kolejny rozdział :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Rozdział poprowadzony mistrzowsko... Epicki po prostu :)
    Ja nie wiem jak wytrzymam tydzień we Francji bez tej historii, czekam na ciąg dalszy - nie umiem się doczekać co zrobią Smok i Diabeł :D
    Dużo weny, której, jak widać, macie pod dostatkiem
    Pearl

    OdpowiedzUsuń
  14. To się nazywa "męska solidarność" i siła kobiecego seksapilu;D Obłędnie i aż żal, że to już koniec rozdziału.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Hahahahaha o jak zwykle kończe rozdział ledwo panując nad śmiechem XD Błędy schowały się na dnie budyniu Luny i zniknęły BUM ! Nie ma !!! Ah Cioteczki co byśmy bez was zrobili ??? Ginny rządzi !!!
    Pozdrawiam
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie mogę się doczekać nowego rozdziału:) Teraz czas na zemstę Draco i Blaise! Jestem ciekawa co wymyśla:D
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Płakałam ze śmiechu xd Jesteście genialne xd

    OdpowiedzUsuń
  18. jak zwykle obłędny rozdział, wprost uwielbiam wasze opowiadanie ;D
    Życzę druz weny drogie cioteczki ♥!
    http://dramiona-la-fin-de-la-vie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. jak zwykle świetnie :D A po przeczytaniu jak zwykle nie stać mnie na nic konstruktywnego xD Po prostu mnie rozwalacie moje drogi ciotki xD

    OdpowiedzUsuń
  20. Zajebisty rozdział ;) Czekam na następny :D

    OdpowiedzUsuń
  21. ojjj nasz Diabełek boji się gumowych kaczek ? xD haha ^^ no kto by się spodziewał... uwielbiam jego postać zresztą tak jak zarys bohaterów pierwszo planowych ;)) miałyście wspaniały pomysł co do nich i do całego opowiadania ;)) ohh nie mogę z Malfoya i jego obsesji na temat zielonych, koronkowych stringów na zgrabnej pupie panny Granger ^^ i ten cały plan zemsty dziewczyn... Ginny jest taka inna, taka drapieżna ;d no nieźle sobie pogrywa, tak jak Miona z tym utleniaczem ;p
    ooo i był pocałunek ? hymm tylko teraz czekać co wymyślą chłopaki ^^ hid.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Geniusz! Jest poprostu świetnie ;D czekam na kolejną porcje xd /nela.

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam waszą twórczość. I Dwa Światy. I Diabelską Wpadkę. I bloga Wamplove (nie wiem, jaka jest nazwa twojego dramione - musisz mi wybaczyć :D ). Macie świetne pomysły. Szkoda tylko, że rozdziały DW są dosyć krótkie. Ale nie narzekam. Lepszy ryc niż nic. ^^
    Nie wiem, czy macie Betę, czy nie, ale radziłabym jej poszukać. W notkach są błędy. Niestety one dosyć mocno "rażą". Nie jestem pewna, czego to wina, ale również przeskakują wam zdania. Może w tych miejscach było "enter", ale w opublikowanym poście go nie ma. Trochę to przeszkadza w czytaniu i rozróżnianiu wypowiedzi różnych bohaterów.
    Widać, że się rozwijacie. ;D Wasz styl pisania z rozdziału an rozdział (na każdym blogu) jest coraz lepszy.
    Gratuluję pomysłów. Mam nadzieje, że wena was nie opuści. ;P
    PS. Drogie SS i Aniu. Pisząc takie komentarze, tylko udowadniacie światu waszą wysoką inteligencje. Nie ładnie tak zazdrościć innym, dzieci. Jeszcze trochę, a pokażecie, że jesteście równe żałosne, co pewnie dobrze innym znana -GiGi. Lub Chocolate Cookie - jak kto woli.
    Pozdrawiam, Ukochane Ciotki Salazara. :D
    ~Ana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, że nie ostatnio nie pisałam żadnych komentarzy. A u Wamplove to chyba jeszcze nigdy, ale nie miałam za bardzo czasu. Sprawy osobiste i takie tam... postaram się poprawić. :) ~Ana

      Usuń
    2. Piszemy rozdziały przez gg i stąd błędy. Bety nie chcemy, ten blog to coś w zasadzie żartu literackiego, a nie pracy, która ma zostać drugim "Panem Tadeuszem". Trochę mnie dziwi, że na blogach ludzie tak czepiają się ortografii i ogólnie stylu... Czasem nie wiem, czego się spodziewacie? :D Perfekcjonizm i doskonałość- sorry, ale nie tutaj :D Duża dawka nienormalności? - jak najbardziej :)

      Usuń
    3. A złe wycięcia w tekście są winą jakiegoś błędu blogera. Miałam to poprawić ręcznie po raz setny chyba, ale dziś akurat śpieszyłam się na mecz... Wielkie przeprosiny za to do wszystkich :D
      Mam nadzieję, że teraz będzie już ok!

      Usuń
    4. Ja nie chciałam się czepiać. Po prostu to czasami przeszkadza jak przeskakują linijki. I nie oczekuję, że będzie tu wszystko doskonałe. Każdy z nas jest tylko człowiekiem, nie? :P
      Nie mam pretensji, jeśli chodzi o styl. Wasz styl kocham. Ale jako, że należą do klasy humanistycznej - nauczyłam sie zwracać uwagę na takie rzeczy. :D
      ~Ana

      Usuń
    5. Ja też dziś oglądałam mecz. Był bardzo dobry. :D Szkoda tylko, że nasi nie grają tak świetnie w naszej reprezentacji jak w Borussi Dortmund. :/ ~Ana

      Usuń
  24. Wy tu gadu gadu a kiedy będzie ostatni rozdział na http://dramione-dwa-swiaty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozdział jest gotowy... Czekam na szablon do drugiego bloga, ale jak tak dalej pójdzie to chyba się nie doczekam... Więc jak coś rozdział najpóźniej i ostatecznie w czwartek.

      Usuń
    2. W każdym razie link na nowego bloga już jest :)
      http://dramione-gdy-jestesmy-sami.blogspot.com/

      Usuń
    3. OOO To czekam na prolog :)Pozdro i weny :)

      Usuń
  25. Jak zwykle genialny rozdział :D Uwielbiam Was. NIE. Ja Was kocham ! I kocham Wasz blog. Kocham Wasz styl pisania. Kocham Wasze poczucie humoru. Kocham Was za to co tworzycie. ♥

    Pozdrawiam, Chiyo.

    OdpowiedzUsuń
  26. Co mogę napisać? Rozdział jak zawsze przezabawny, zemsta Ginny była świetna ;D I nie mogę doczekać się rozdziału 9 ;)
    Pozdrawiam,
    Shadow

    OdpowiedzUsuń
  27. Aha oł je, aha oł je ... Bayern wygrał, jest nowy rozdział 'Diabelskiej Wpadki' i mam super super humor.
    szczerze się sama do siebie i biegam jak szalona (bo taka jeste:)) po domu...
    Za kim byliście: Bayern cz Borussia?
    PS: do szczęścia brakuje mi tylko epilogu 'Dwóch Światów' ale...

    OdpowiedzUsuń
  28. No i widzicie? Jak chcecie potraficie w 2godz dodać tyle komentarzy co ost przez tydzień :P a rozdział nr 7 to już szaleństwo! Buziaki, wampi :*

    OdpowiedzUsuń
  29. more more more more!!! genialne :D

    OdpowiedzUsuń
  30. O jej jak ja lubie szybko pojawiajace sie rozdzialy! :D jak zwykle zajebiscie cioteczki :*

    OdpowiedzUsuń
  31. Dziewczyny pokazały, co potrafią ale obawiam się, że duet Smok& Diabeł, którzy dostali nauczkę od dziewczyn, które uraziły ich dumę są w stanie wymyślić coś iście szatańskiego....:D
    Nawet nie próbuje zgadywać, co wymyślicie:>!
    Pozdrawiam Ewelka

    OdpowiedzUsuń
  32. Boże genialne! powinni nakręcić film na podstawie tego opowiadania!
    haha jestem ciekawa co wymyśli Draco i Blaise :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Haha uwielbiam Zabiniego w waszym opowiadaniu. " Ginninator prawie mnie zabiła! " haha leże xd. nie mogę się doczekać ich planu.
    Weny życzę i z niecierpliwością czekam na następny gorący rozdział. Coś czuje że będzie się działo.

    OdpowiedzUsuń
  34. Witam w ten, jakże piękny, słoneczny dzień. ;3 wierszyk dziękczynny będzie wieczorkiem, ale już teraz należą się słowa uznania za booooski rozdział, który poprawił mi humor do końca dnia. Ginninator powaliła mnie na kolana, po prostu siedziałam i kwiczalam ze śmiechu. ;DD Czekam na nexta z niecierpliwością i teraz juz życzę mnóstwa weny. ;>
    Pozdrawiam
    Fioletoowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny - cóż mam powiedzieć Wam?
      Wasza dwójka to jest istny kram
      Żartów, dowcipów, zemst i przekrętów (Diabełek i Smok ;P)
      Nie ma tu prawie płaczliwych momentów
      I dobrze - to zabawny blog przecie
      A nie wiersze, czy inne twory bliskie poecie
      Hejterzy zazdroszczą - i mają czego
      Zajebistego, niesamowitego opowiadania przebojowego
      Wy wzorem jesteście dla wszystkich komików
      Wymieniać nie będę - jest ich bez liku
      I może, faktycznie, z gimnazjum jestem
      I młoda i naiwna i słodzę Wam jeszcze
      Ale jak nie docenić fajnego opowiadania?
      Dobra, już dość mojego gadania
      Hermiona z Draco nieźle pogrywa
      Ginny Blaisowi zaraz ręce powyrywa
      A ja idę się uczyć do szkoły
      Bo jak nie - to pójdę pracować między woły
      I czekam na nexta niecierpliwie
      Na pewno będzie zabawnie, oby tylko nie ckliwie. ;)

      Pozdrawiam
      Fioletoowa

      Usuń
  35. Z każdym rozdziałem zostaję rozbrojona na łopatki przez napady śmiechu. Jesteście genialne, po prostu fenomenalne. Ciotki Salzara rządzą . :) Zemsta Ginny perfekcyjna. Blaise miał niezłe tortury. Malfoy również. Czekam na plan chłopaków.

    OdpowiedzUsuń
  36. uuuu świetne ciekawe co teraz chłopacy wymyślą czekam na kolejny rozdział <3

    OdpowiedzUsuń
  37. Jesteście niesamowite! Po prostu niesamowite! Cholernie zazdroszczę wam tak zrytych bań i tak zajebistych pomysłów! Bosko! :* Wiem, że może się to wydawać trochę przesłodzone, ale cóż... Trzeba powiedzieć prawdę! :)
    Pozdrawiam,
    Oliv.

    OdpowiedzUsuń
  38. Kocham Was <3

    OdpowiedzUsuń
  39. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blog wamplove jest w linkach po prawej stronie.
      Zapewniam, że jest chodzącą genialnością :)

      Usuń
    2. Przez przypadek usunęłam kom ale mam nadzieję że jej blog jest tak samo boski jak Twój i ten tutaj wasz ^^

      Usuń
  40. Co mi się podobało? Ta zemsta. Całkiem fajny pomysł. Może trochę dziwaczny, ale zabawny.

    Co mi się nie podoba?
    Wylewająca się z tekstu ilość błędów interpunkcyjnych, nieumiejętność zapisywania dialogów i brak akapitów. Mogłybyście coś z tym zrobić, bo to utrudnia odbiór.
    Poza tym w opowiadaniu zwrot ,,cię'' nie piszemy wielką literą, no chyba, że stosujemy formę listową.

    Co do tej afery - 50 komentarzy to naprawdę dużo. Większość bloggerów nie ma tyle szczęścia. A wy nie dacie notki, póki ich nie uzyskacie. Rozumiem, że jeżeli będzie ich, dajmy na to, 20, to fochniecie się i przestaniecie dodawać rozdziały, choć znajdzie się kilku pragnących ciągu dalszego fanów? To nieco śmieszna postawa. Ogólnie rzecz biorąc większość osób pisze głównie dla siebie, a nie dla innych, no ale nie dziwię się wam, sądząc po... charakterze waszego bloga. Jest on lekki i zabawny, ale nic więcej. Szukam czegoś ambitniejszego.

    To tyle. Wyraziłam swoją opinię. Wiem, że nie jest ona kolorowa. Mogę przywdziać miano hejtera, jeśli nie umiecie przyjąć krytyki. A może nawet doczekam się wierszyka? Serio, mówicie, że hejty was nie obchodzą, a poświeciłyście czas, aby ułożyć poezję, mającą ośmieszyć wasze ,,prześladowczynie''. To o czymś świadczy.

    Aha i wypraszam sobie wszelkie powiązania z tamtymi krytykującymi.

    Owocnego zbierania komentarzy ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chce mi się pisać więc kopiuje co Veniik już pisała:
      Piszemy rozdziały przez gg i stąd błędy. Bety nie chcemy, ten blog to coś w zasadzie żartu literackiego, a nie pracy, która ma zostać drugim "Panem Tadeuszem". Trochę mnie dziwi, że na

      czepiają się

      stylu... Czasem nie wiem, czego się spodziewacie? :D

      doskonałość- sorry, ale nie tutaj :D Duża dawka nienormalności? - jak najbardziej :)

      Usuń
  41. o kurwa xD hahuehujabueheuhuehauhahhahahahhahuehusa xD będzie sie kurna działo xD boskie rechotam na cały dom XD każdy kto przechodzi patrzy na mnie jak na debila xD

    OdpowiedzUsuń
  42. Hejhej!
    Szczerze powiedziawszy, czytam waszą twórczość od drugiego rozdziału, tylko niestety leniem jestem genetycznie i z własnej woli ;) Powiem wam, że wasz blog jest wspaniały na nudny, zimny dzień jak dzisiejsza niedziela (przynajmniej u mnie ;D) i za każdym razem, gdy widzę kolejny diabelski rozdział cieszę się niezmiernie ;) Zemsta genialna, choć szczerze bardziej podobała mi się ta Mionki i stwierdzenie, że jednak Hermiona nie ma nosa niczym Snape :D Nigdy nie byłam uprzedzona do scen erotycznych, lub zabarwionych erotycznie, nawet czasem mi takiego opisu potrzeba w nudny, zwykły dzień, ale jednak o wiele bardziej do gustu przypadła mi zemsta Hermiony :)
    Co do błędów... Rozumiem, że rozdziały piszecie na GG, jednak radziłabym, by jedna z was wstawiła rozdział do Worda, by poprawić jakieś błędy ;) Szczególnie, że na samym początku widać słowo "błedy". Co do reszty, zastrzeżeń nie mam i z niecierpliwością czekam na kolejną dawkę kwiku i wojny pomiędzy naszymi kochanymi bohaterami :3
    Pozdrawiam, życząc wena i więcej nienormalnych pomysłów,
    ~N.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko jedyna, ile nam się tu znalazło perfekcjonistek ortograficznych :D Rozumiem dziewczyny, że lepiej się czyta coś doskonałego w każdym calu, ale nas nie bawi wyszukiwanie każdego błędu w treści, tylko właśnie sama treść. Samo napisanie rozdziału zajmuje nam z 2 godziny, zawsze jest przekopiowany do worda i zawsze jedna czyta prace drugiej, ale literówki występują nawet w już opublikowanych książkach mimo, że każdy pisarz wydający książkę , ma zapewnione przez wydawnictwo dokładne sprawdzenie tekstu przez korektora... ale to jest blog z zabawnymi historyjkami, a nie publikacja oczekująca nagrody Nobla i nie będziemy zatrudniać tu bety. A co do przeskoków w treści to pisałyśmy już o tym, że to chyba jakiś błąd blogera. Zmienia nam układ, czcionki, a czasem nawet kolor tekstu, ale staramy się wszystko poprawić. Widziałam blogi gdzie błąd gonił błąd i mimo wszystko autorki dalej pisały i my też będziemy, choćby błędy nas przysypały swoją ilością, a znawcy ortografii wyłapywali każdy z nich :) Po raz enty też tłumaczymy, że nie stawiamy limitów komentarzy dlatego, że tak lubimy - możemy pisać tego bloga prywatnie i rozsyłać do stałych czytelniczek - tych nie leniwych, które zawsze znajdą minutkę na komentarz. Nam chodzi o to, że po wejściach widać, że ktoś miał czas przeczytać, ale skomentować już mało kto... i to jest smutne dla nas jako dla autorek. Bo my akurat nie piszemy same dla siebie (nie jesteśmy egoistkami), tylko dla czytelników... Same dla siebie mogłyśmy pisać do szuflady, ale jednak chcemy się dzielić swoimi szalonymi pomysłami i liczymy, że wy podzielicie się z nami swoimi komentarzami na ich temat. Tyle i na zawsze w tym temacie.
      PS. Ależ błędów w tym komentarzu... :P

      Usuń
    2. Ja perfekcjonistką ortograficzną? Ja? Błagam, gdyby nie to, że staram się poprawiać przez groźby koleżnaki pisałabym niczym siedmiolatka :D Doskonale rozumiem, że jest to luźne, humorystyczne opowiadanie - w żadnym rozdziale nie można użyć słowa, iż jest "poważny" xD Chciałam tylko pokazać, że nawet jeśli opowiadanie jest na miarę Rowling, to jednak przez błędy odstrasza wielu ludzi. Ja osobiście, choć jest to hipokratyczne, to jednak wolę tak zwane "perełki". Rozumiem wasz... żal? do czytelników, ale jednak pomyślcie, że niektórzy piszą tak samo dobrze jak wy, a mają tylko po 10 komentarzy i tryskają radością ;) Jestem przeszczęśliwa, że postanowiłyście pokazać wasz twór na wierzch - nie twierdzę, że jesteście okropne w ortografii i nie umiecie pisać - to by było okropnym niedomówieniem, o czym mówi liczba komentarzy ;)Chciałam tylko napisać, że przyjrzenie się dokładniej rozdziałowi przez parę minut nic nie kosztuje, a daje tyle szczęścia takim "perfekcjonistkom ortograficznym" :D Sama czytałam książkę, która, o matko, zostawiła na mnie piętno. Miała więcej błędów, niż nie jeden "blogasek" jedenastolatek.
      Bardzo mi przykro, że odebrałyście ten komentarz w jakiś sposób negatywnie - chciałam tylko napisać, że jest więcej osób niż ja, które czytają, a nie mają np. komputera (wiecie jak trudno pisać komentarz z komórki? xD). Mam taką sytuację, czytując blogi na komórce, jednak nie mogąc komentować.
      Amen.
      Pozdrawiam,
      ~N.
      PS. Podziwiam was. Serio. Macie genialną wyobraźnię ;D

      Usuń
    3. Poniekąd obłudą dla mnie jest, że ktoś uważa, że przejrzenie rozdziału kilka minut nic nie kosztuje, ale zostawienie komentarza - nawet z komórki (co też trwa kilka minut - wiem bo sama komentuje) już kogoś wiele kosztuje:) To dopiero hipokryzja

      Usuń
    4. Z doświadczenia wiem, że zależy jaką ktoś ma komórkę. Na mojej nie da się wybrać użytkownika, nawet anonima i jestem zablokowana. Pecha mam, płyta główna się w laptopie spaliła. Mnie na przykład wiele kosztuje, bo kiedyś pisałam dwie godziny komentarz i i tak musiałam go zostawić, bo nie dało się dodać. Więc wiesz...
      Przykro mi.

      Usuń
    5. OMG, Ty tu człowieku chcesz dać rade komuś, a ten cie hejtuje od razu -,-

      Usuń
    6. Gdzie ty tu hejty widzisz? Tak z ciekawości pytam :D Hejty to były pod poprzednim rozdziałem, tu są zwykłe opinie jak na mój gust.

      Usuń
    7. Heheh, no hejty w sęsie że ona chciała tylko doradzić ;)

      Usuń
  43. A może któraś z mistrzyń ortografii chciałaby sprawdzić się jako beta ?:) Tak się składa, że właśnie poszukuję kogoś tak zaangażowanego w wyłapywanie błędów do betowania mojego nowego bloga :) W razie czego zapraszam na gg: 45919897

    OdpowiedzUsuń
  44. Trele Morele26 maja 2013 23:40

    A mnie się właśnie podobała zemsta Ginny ^^
    Matko! Tego mi właśnie brakowało. Jestem czytelniczką Venetii (mam chyba z 5 zaległych rozdziałów dwóch światów do przeczytania) i teraz dopiero właśnie się natknęłam na waszego wspólnego bloga. Oświadczam wszem i wobec że oto właśnie dotarłam do tego momentu i muszę powiedzieć że świetny z was duet dziewczyny. Wzięłabym się za nadrabianie i może zapoznałabym sie z twórczością wamplove, ale zaraz zasnę na klawiaturze. Weny laski :***

    OdpowiedzUsuń
  45. Trele Morele26 maja 2013 23:45

    właśnie, właśnie, właśnie. Powtórzenia. Ajć, czy jako komentująca mogę sobie pozwolić na błędy językowe, czy może postarać się o betę do sprawdzania komentarzy? Ludzie błędy się zdarzają każdemu, a dziewczyny piszą luźną historyjkę. Poza tym uczciwie nad każdą notką informują o błędach. Ale w sumie jak ktoś chce się na siłę przyczepić to zawsze coś znajdzie ^^

    OdpowiedzUsuń
  46. Świetna opowiadanie ! Wiernie czytam, choć nie zawsze mam motywacje by skomentować. Mam do Was prośbę, możecie mnie informować o nowych rozdziałach ? Bardzo mi zalezy .. zostawiam email : gabi.s@buziaczek.pl
    ps. Myślę, że ważniejsza jest ilość wyświetleń niż komentarzy szczególnie, że jest ona ogromna jak na tak "młody" blog. :))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  47. Cześć dziewczyny jestem waszą stałą czytelniczką ale dopiero teraz komentuję nie z lenistwa tylko z powodu komputera,który odmawiał posłuszeństwa. Ten blog jest cudowny i przezabawny. Jestem od niego uzależniona codziennie muszę tu zajrzeć chociaż wiem że tak szybko nowej notki nie będzie.Teraz już każdą nową notkę będę komentować solennie Wam to obiecuję..)

    OdpowiedzUsuń
  48. O jaa! Po prostu nie wytrzymam. xd Jeszcze nigdy nie czytałam tak świetnego, a zarazem tak zabawnego FF. Po prostu wielbię! <3 Na początku jak zobaczyłam rozdział to powiedziałam, kurde długi, a ja czasu nie mam... no ale pokusa była silniejsza więc czytam... i za nim się obejrzałam już się skończyło. ;(
    Nie wyobrażam sobie, że za parę lat (albo nawet już niedługo) wejdę do Empiku i nie zobaczę książki przynajmniej jednej z was. Piszecie z taką łatwością, że w ogóle nie widać, jak trudno wykonać tak dobre opowiadanie (mówię tu, że ciężko by to było zrobić mugolom, bo wy z pewnością do nich nie należycie...). Pozdrawiam i życzę dużo weny (to tak grzecznościowo, bo wiem, że całe ją przesiąkacie), Bllof.
    Ps. . Gdy czytałam Dwa Światy nie spałam całą noc, gdy czytałam Diabelską Wpadkę zakrztusiłam się mlekiem... czuję, że jako wielka fanka twoich opowiadań długo nie pożyję. ;p

    OdpowiedzUsuń
  49. Boże, piszecie po prostu zajebiście!!! Kocham Wasze rozdziały!!! Zapraszam do mnie: nieoczekiwanazmiana.blogspot.com Dopiero zaczynam, więc proszę o wyrozumiałość ^^

    OdpowiedzUsuń
  50. nie no, oficjalnie Was kocham ♥
    akcja w łazience była bezbłędna :D
    mmm zemsta będzie słodka i już się nie mogę doczekać :D
    czekam na next xd

    OdpowiedzUsuń
  51. Boże! Na początku strasznie przepraszam, że tak długo nie wchodziłam na tego bloga... Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie... Matko, tyle się działo! Tyle chciałabym powiedziec, a mam ograniczony limit słów... Hmmm... No więc może co do rozmowy prowadzonej w komentarzach pod poprzednim rozdziałem nie będę się wypowiadac. Nie wiedziałabym co napisac, żeby nie urazic żadnej ze stron konfliktu... Więc ograniczę się tylko do skomentowania tego i poprzedniego rozdziału. Do 7: Hah! Wiedziałam że tak będzie wyglądało to zadanie dla Ginny;-) Och... kocham czytac takie sceny, naprawdę... Jej, nie wiem o czym jeszcze chce napisac, bo ta scena przysłania mi wszystko inne! A więc może przejdę do tego rozdziału. 8: Hmmm... liczyłam na coś bardziej erotycznego, ale wiem że moja cierpliwośc zostanie wynagrodzona;-) No i znowu nie wiem co napisac... Kurde co wy ze mną robicie?! Powiem tylko seksapil, to nasza broń kobieca! Och tak seksapil górą! Nie mogąc więc nic więcej sklecic, czekam na next part;-) Pozdrawiam***
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
  52. Boże! Rozdział genialny! Epicki! Rewelacyjny! I jeszcze nie wiem, jak go nazwać. :) Po prostu jesteście niesamowite. Co z tego, że są jakieś błędy (których ja nie widzę :D)skoro wszystko nadrabiacie pomysłami! Pozdrawiam. Vivian.
    http://love-is-blind-dramione.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  53. Świetny rozdział:D hahaha! Jakim cudem macie tyle pomysłów pod dostatkiem?;p Podziwiam i pozdrawiam:* no i czekam z niecierpliwością co Diabeł ze Smokiem wymyślą;D
    Madeleine

    OdpowiedzUsuń
  54. Kiedy NN? Kiedy NN? Kiedy NN? Nie mogę się doczekać zemsty chłopców! E

    OdpowiedzUsuń
  55. hahahaha xd jakie to opowiadanie jest fajnee. Kiedy następny rozdział ??

    OdpowiedzUsuń
  56. Jak tam idzie pisanie kolejnego rozdziału? :3 *w*

    OdpowiedzUsuń
  57. AAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!! W TAKIM MOMENCIE!!! JESTEM ZŁA! JA CHCĘ WIĘCEJ! WIĘCEJ ROZDZIAŁÓW! a ten jest genialny, fenomenalny i w ogóle cudowny! I czekam na kolejny z niecierpliwoscia! Chce wiedziec jaki to plan! Chce wiedziec co one wymysla z tymi prezentami! Chce wiedziec jak mina te wszystkie dni!! AAAAAAAAAA!!!

    OdpowiedzUsuń
  58. Kiedy będzie nowa notka ? Bo nie mogę się doczekać co będzie dalej ;) uwielbiam Was Cioteczki <3 zapraszam do mnie na: potterowskie-co-nieci.blogspot.com ~emersonn

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sobotę piszemy więc pewnie w sobotę wieczorem/ w nocy:)

      Usuń
    2. Taaaak ! Nie mogę się doczekać ;)

      Usuń
  59. Spam, z góry za niego przepraszam i proszę o nie usuwanie :)
    Chcesz dowiedzieć się co ludzie na prawdę myślą o twoim opowiadaniu? Niektórzy nie zawsze piszą całą prawdę, a ja właśnie to robię. Zaczęłam oceniać cudze blogi, ale nie po to by im ubliżyć tylko po to by wiedzieli co lepiej byłoby poprawić. Chcesz być pierwszą osobą, której twórczość ocenię? Zgłoś się już teraz na http://potterowskie-ocenki.blogspot.com/ A jeśli możesz to zareklamuj mnie, będę bardzo wdzięczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. Kocham tego bloga! Jest pisany w taki luźny sposób...prawie cały czas się brechtałam..nie, ja KWICZAŁAM ze śmiechu!! Oznajmiam uroczyście iż od teraz macie we mnie nową oddaną czytelniczkę :D
    A co do samego rozdziału..kocham każdą postać - Goyla, Lune, Ginny, Pansy nawet!! wszystkich!! Ciekawe co wymyślą Zabini i Malfoy ;P Czekam ze zniecierpliwieniem na nowy rozdział!!
    I takie małe pytanko:
    czy mogłybyście powiadamiać mnie o nowych rozdziałach na gg ( 26277355 ) jeżeli to dla was nie problem..?;/
    Pozdrawiam, całuję i życze weny, czasu i możliwości :))
    Hentai~

    OdpowiedzUsuń
  61. Epicki to mało powiedziane... =D

    OdpowiedzUsuń
  62. Kochane Cioteczki! rozdzial jak zawsze wspanialy tylko nigdy nie woem kiedy bedzie nastepny rozdzial... zdradzilybyscie moze co ile dodajecie rozdzialy??

    OdpowiedzUsuń
  63. Moje Cioteczki!!!Rozdział jak zwykle niesamowity, aż nie wiem co powiedzieć. Nie śpię, bo czekam na nexta. No i dodawajcie szybko bo:
    a)wypiję za dużo RedBulla i naprawdę wyrosną mi skrzydła.Jak wiadomo ze skrzydłami ciężej niż miotła i jeszcze odlecę w kosmos, a tam nie ma internetu i jak wtedy przeczytam nowe rozdziały?A co jak mi głowa wybuchnie i nie będę mogła paczać czy mam wi-fi, żeby popaczać czy jest new chapter? :-O
    b)zjem za dużo czekolady i będę siedzieć na tronie w moim arystokratycznym królestwie XO mi tam nie działa wi-fi i nie będę mogła wypaczać nowego rozdziału ;((( Normalnie bym się wściekła jak Lucek kiedy wyszedł od fryzjera łysy jak Voldzio, ale piszecie zbyt cudownie xd

    Zapraszam,dopiero prolog
    http://dramione-that-is-why-i-love-you.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  64. Nie możecie już teraz dodać? Prooooszę!

    OdpowiedzUsuń
  65. Zapraszam was wszystkich na mojego bloga:
    http://zakazana-milosc-dramione.blogspot.com/
    Zostawcie komentarz!! Nawet anonimowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  66. siemano znalazłam waszego bloga. przeczytalam wlasnie całego i+69 jestem zachwycona normalnie WOW!!!! uśmiałam się do łez super!!i te akcje Ginny Blaisem Draco i Hermioną więcej takich poprosze :D Czekam na nowy rozdział:))
    Ania.

    OdpowiedzUsuń
  67. Cioteczki kiedy nowa notka? normalnie co 5 minut wchodze żeby zobaczyc czy juz wstawiłyście... wariuje juz hehe :D
    AA.

    OdpowiedzUsuń
  68. niestety z przyczyn niezależnych od nas musiałyśmy przesunąć pisanie na dziś. przepraszamy bardzo, bardzo, bardzo, bardzo! :*

    OdpowiedzUsuń
  69. około której godziny możemy się spodziewać rozdziału ?

    OdpowiedzUsuń
  70. supcio <3 Draco i Miona <3 Blaisik i Ginny <3 ;DD

    OdpowiedzUsuń
  71. Będzie się działo, chociaż znając charakterki naszych cioteczek nie dadzą ślizgonom się zemścić:)
    I <3 Blaise
    Kochamwascioteczki
    Wiarołomczyni

    OdpowiedzUsuń
  72. to słodkie....Blaise boi się gumowej kaczuszki.Ale ich nieźle wkopały. Ale jestem ciekawa co wymyślą Smok i Diabeł.
    Pozdro,
    Mila

    OdpowiedzUsuń