wtorek, 11 czerwca 2013

Diabelski rozdział dziesiąty

Za oknem noc, pada deszcz, a u nas moc żartów jest :)
Choć za chwile wakacje Ciotki Salazara są nieco zacofane i dziś prezentują rozdział świąteczny!
Przepraszamy za opóźnienie w jego pojawieniu się, ale Ciotka 1 wciąż myśli o spotkaniach w mrocznych lochach, a Ciotka 2 wciąż zwiedza pewien interesujący pokój... więcej zdradzić nie możemy :)
Przecinki były, ale się w potoku utopiły.
Błędy są, bo tu jest prawie, że ich dom... Ostrzegamy, ale i za wszystkie przepraszamy.
Buźki od... Ciotek Salazara :)


-Postaw to pudło baranie! - krzyczała Hermiona.
-Jestem Smokiem, nie baranem, zapamiętaj przebiegła gryfonko-koronko! - odpyskował Malfoy.
-Uważaj bo włosy sobie potargasz głupku-dupku! - odwarknęła Miona.
-Jestem Malfoy'em, super, mega, gorącym przystojniakiem. A ona mnie traktuje jak jakiegoś gnoma! Już ja jej pokaże... dorwę ją i porwę te jej koronki... Ej, chyba nie słyszała moich myśli, co nie? - burczał pod nosem blondyn.

-Uważaj na siebie... - martwił się Ron, gdy Goyle wszedł na drabinę.
-A jak spadnę i się połamię, to od razu polecisz do innego co? - wychlipał Goyle.
-Jak spadniesz, to rozboli cię tyłek... - zauważył łagodnie Ron.
-Jak jeszcze raz zobaczę cię z Zabinim, to ciebie on rozboli! Dotarło? - ostrzegł Greg.

-Podaj mi łańcuch ofermo!
-Jak dalej mnie będziesz przezywała to ja ciebie też będę! To nie po świątecznemu być takim wrednym mopsem! - burknął Neville.
-Coś ty powiedział? - krzyknęła Pansy.
-Że na kolacje zjem kanapkę z klopsem  -chłopak  uratował się w ostatniej chwili przed atakiem ślizgońskiej pudernicy.

-Przestańcie już się kłócić! Są święta... Czas miłości! - śpiewnie mówiła Luna kręcąc się dookoła swojej osi i owijając w długi świąteczny łańcuch -Budyń tu, budyń tam, budyń jest zawsze mniam! - podśpiewywała dodatkowo.
-Łazi za nią jak jakiś oszołomiony troll górski i gapi się! O teraz patrzy na jej nogi! - wysyczał wściekły Justin, patrząc na każdy ruch Malfoy'a i Granger. Obok niego przeszedł Harry, trochę spanikowany, gdyż uciekał przed Milli, ale mimo to usłyszał syk kolegi i postanowił się zatrzymać.
-A ty to jesteś zazdrosny o kogo? Hermione czy o Draco? W końcu to z nim spałeś... – uniósł sugestywnie brwi.
-Potter lepiej wracaj do Milli, bo zaraz Cie pogoni i będziesz spieprzał bliski agonii – odgryzł się Justin i wrócił do roboty ozdabiacza filarów.

-Rude jest piękne, rude urocze, rude me powiedź mi, czy kochasz mnie? - Blaise tanecznym krokiem okrążał Ginny, jednocześnie śpiewając.
-Zapytaj Rona, w końcu to z nim się bzykasz po nocach! - warknęła Ruda, przesuwając go energicznie na bok.
-Rude jest też wredne, sprytne i posiada w dłoniach broń diabelskiej zagłady, ale już nie długo... Niedługo ta ja posiądę rude! - zapewniał Diabeł.
-Chyba rude gatki swojej babci Zabini - wyśmiała go Ginny.
-Oh nieee... Piękne, rude i seksowne wiewiórcze majteczki wcale nie w kropeczki!
-Czy ty się kiedyś przymkniesz? Jesteś nudny jak szaty McGonagall, a ja jestem znudzona twoją głupotą, bardziej niż wykładami Binsa na historii!
-Za to ja jestem na ciebie napalony jak Dumbledore na dropsy, albo ... - nie dane było mu dokończyć, gdyż Ginny była już tak zmęczona, że spojrzała na niego błagalnym wzrokiem i poprosiła:
-Skończ błagam! Skoro tak mnie uwielbiasz, to raz zrób coś dla mnie i skończ te wygłupy, albo idź i utop się w łyżce herbaty - wzruszyła ramionami - Obojętne mi co wybierzesz!
Fuknął obrażony i odszedł w stronę Draco, który aktualnie popijał kawę w kuchni.

-Smoku ona mnie kocha, wiem to na pewno...
-Taa, jak wszawice! A Granger mnie jak malarie... One nas nie znoszą stary! Takie laski na nas nie lecą! Chyba się potnę bożonarodzeniową gwiazdą na choinkę - lamentował Draco.
-Musimy działać, inaczej nigdy nie będą nasze. Spoko Smoku! Musisz tylko pokazać Granger jaki jesteś cudowny!
-Wepchnąłem jej język do gardła, to moja najcudowniejsza sztuczka!
-Musisz być miły, rycerski, odważny! Mam pomysł jak to załatwić. Idź i stań pod jej drabiną.
-Żeby mi dała w pysk, za oglądanie stringów? Bardzo ci dzięki Diable, wole nie!
-Idź mówię! Nie ma co się załamywać tylko dupa do góry i wdrażamy akcję „Diabelski Plan”!
-Ale jak znów mi przyłoży to najpierw ja dołożę tobie, dopiero później się poryczę ok? - zapytał z nadzieją blondyn.
-Ok! - krzyknął Blaise, a Draco powędrował pod drabinę by udawać, że ją trzyma tak, by Hermiona nie upadła.
-Malfoy! Ty świnio! Nie gap się na moje nogi, ani tym bardziej wyżej! - warknęła ostrzegawczo Miona.
-Nie gapie się - skłamał - A poza tym jestem Smokiem, a nie świnią, naucz się wreszcie - burczał.
-Dla mnie jesteś tylko... - nie dane było jej skończyć, bo z jej gardła wydostał się przeraźliwy krzyk, a drabina złamała się w pół. Dziewczyna na szczęście upadła wprost w umięśnione ramiona Malfoy'a, który uratował ją przed bolesnym upadkiem.
-Co ty byś beze mnie zrobiła? - wymruczał jej do ucha. Mionie serce zabiło szybciej, kiedy usłyszała jego aksamitny głos, a ciało przeszedł przyjemny dreszcz. Czuła się tak bezpiecznie w jego ramionach, ale kiedy ich usta już prawie się dotykały, przerwał im bezczelnie Justin.
-Mioneczko! Nic ci nie jest kochanie? - zatroskał się, próbując odebrać dziewczynę z rąk blondyna.
-Jej nic nie jest, ale tobie zaraz może być! Spływaj pacanie! - warknął na puchona Draco,
-Malfoy postaw mnie! - nakazała mu Herm.
-Jak chcesz Granger, ale mógłby cie jeszcze ponosi, nie złamie się tak jak ta drabina, jestem taki silny... - mruczał dalej, nie zwracając uwagi  na Justina.
-Właściwie jak ona się złamała? - zastanawiała się głośno Miona, gdy Draco ją wreszcie odstawił. Nagle jednak usłyszała, że Blaise chichocze gdzieś w oddali.
-Zabini! - warknęła mściwie, wyjmując różdżkę i szybko celując nią w Diabła.
-Ej! Spokojnie Smoczyco... albo jak wolisz pani Malfoy - kpił Diabeł.
-Ty wredny ślizgonie! - warknęła i wycelowała w ziemię pod chłopakiem, czarując ja w taflę lodu. Chłopak przestał chichotać i z paniką w oczach próbował złapać równowagę na śliskiej powierzchni, która pojawiła się pod jego stopami. Niczego nie świadoma Ginny, właśnie przechodziła obok, próbując wybrać menu na świąteczna kolację, gdy spanikowany Zabini chwycił się jej jak przysłowiowej, ostatniej rudej deski ratunku... Niestety Ginny, choć silna charakterem była dość nieokazałej budowy, więc chłopak jedynie upadł, przy okazji pociągnął ją na siebie, tak że wylądowała siedząc na nim okrakiem. Ich głowy się z sobą stuknęły, a usta prawie stykały. Blaise podniósł lekko głowę muskając delikatnie jej wargi, co obudziło jej motyle w brzuchu. Patrzała na niego swymi wielkimi, zielonymi oczami, zahipnotyzowana.
-Ginny! Nic Ci nie jest?! - krzyknęła Miona podbiegając do przyjaciółki.
-Co? Mnie? Nie... To tylko znów ten idiota się nie popisał - mruknęła wciąż siedząc na chłopaku.
-Czego ty znów chcesz Zabini...? Aż tak bardzo o mnie marzysz, że musisz na mnie napadać przy wszystkich? - wymruczała mu do ucha, muskając je ustami.
-Oj marzę... - odpowiedział jej porywając jej usta do namiętnego pocałunku.
-Ty zboczeńcu! Zostaw ją! - krzyczał wściekły Ron.
-Ja? To ona na mnie siedzi i uciska wielkiego Zabiniego...
-Wcale nie jesteś taki duży - zaśmiała się Ginny.
-Ja nie, ale ten, którego uciskasz wiewiórczymi, seksi pośladkami już tak – mruknął, wywołując uroczy rumieniec na jej twarzy.
-To o nim mówiłam, maluszku - odpowiedziała, wstając z niego, gdy tylko Hermiona cofnęła zaklęcie i podłoga stała się na powrót stabilna. Podała mu rękę, uśmiechając się delikatnie. Chłopak od razu przyjął jej pomocna dłoń i również wstał.

-To była ta wasza zemsta? Ale marne! - zakpiła Hermiona z Malfoy'a.
-To dlatego oczy ci tak błyszczą jakbyś chciała mnie zaliczyć tu i teraz? - szepnął, pochylając się lekko nad nią.
-Spadaj Malfoy! Idź tlenić włosy!
-Spoko, ale wiesz gdzie mnie znaleźć, jeśli zmienisz zdanie skarbie... - mrugnął do niej łobuzersko, po czym odszedł do kuchni.

Gdy wszystkie dekoracje zostały wreszcie przywieszone i kiedy na niebie zabłysnęła pierwsza gwiazdka, uczniowie zasiedli do stołu, by zjeść świąteczną kolacje.
-Kto pierwszy chce wygłosić życzenia? - zapytała Hermiona.
-Ja! - zgłosiła się Mili - Życzę wszystkim wesołej gwiazdki i milionera dla każdej takiej seksownej szesnastki jak ja! Ja znalazła swojego milionera-pottera i te święta są wesołe dla mnie jak cholera! 
-Teraz ja! - krzyknęła Luna, wysoko się zgłaszając - Życzę wszystkim śniegu białego i zapasu budyniu, najlepiej waniliowego!
-Ja w świątecznym duchu proszę o wybaczenie, za moje wczorajsze nocne ziemi poruszenie. Bo wiem, że mój Ronuś nie był winny ducha, a ja błędnie myślałem, że nasz Diabeł go .... W każdym razie przepraszam was wszystkich moje wy różowe, centkowane tygryski! Wszystkiego najcętkowniejszego! - krzyknął Goyle, uśmiechając się, a zaraz po nim wstał Ron wznosząc kieliszek.
-Ja też przepraszam, szczególnie za ciosy, które miały na celu przestawić niektóre nosy - tu spojrzenie Weasley'a padło na Diabła - I choć zachowanie niektórych jest godne kary, to mamy dziś święta, pora na wybaczania czary!. Oby te osiem dni bez awantur się obeszło - krzyknął, a siadając dodał - kurde ale mam nie wygodne krzesło.
-Teraz ja! - wstała Pansy -Życzę sobie być zawszę piękną i młodą i zawsze grzeszyć jak teraz urodą...
-A nam co życzysz? - burknął Smok.
-Życzę wam byście nabrali klasy i stylu, i by niektórzy nosili lepsze ciuchy, a nie szmaty z demobilu! A tobie Longobottom – odwróciła się w jego kierunku - Życzę byś już nie był taką ciotą. Chodź czasem to słodkie, to każda laska, woli mega samca niż ciepłego cieniaska!
-Ja też powiem słów kilka dla Parkinson, co jej puder idzie liczyć w milionach ton. Tyle tapety urody ci nie doda i wcale nie wyglądasz z nią jakbyś była młoda. Bądź naturalna, a poznasz w mig, chłopaka co w środku jest ostry jak byk! A dla reszty naszej zebranej tu grupy... życzę wam zdrowia i smacznej dziś zupy.
- Teraz wspaniały Zabini, wygłosi mowę, najpierw dla Ginny! Droga wiewiórko chcę życzyć ci, byś koniecznie do serca swego otwarła mi drzwi, a ja do spełnienia doprowadź cię w mig! Tobie Smoku, mój bracie, życzę byś wreszcie dorwał Hermionowe gacie, a Tobie Hermionko, od Smoka przyszła żonko, życzę uśmiechu i małego Smoka w bebechu!
-Diable! - upomniała go Miona, śmiejąc się cichutko.
-Ja Zabiniemu chcę życzy,ć by mózg mógł sobie od kogoś pożyczyć. Może zmądrzeje choć na małą chwilę i zrozumie, że nie lubię jak robi ze mnie debilkę. Ronowi życzę udanych cętek i niech nie robi już więcej wkrętek, Mopsicy puder niech z ryja nie spadnie, a Smok niech wreszcie tę Mione dopadnie, bo choć kocham cię Mionko niemal jak siostrę, to widzę was jako parę, bo to takie proste - Ginny wyszczerzyła się szeroko.
-Ok, moja kolej. -wstała z miejsca Miona  - Ginny, ach Ginny nasza pani Zabini! Życzę ci szczerze życia udanego, w diabelskiej pieczarze u boku męża przyszłego, tobie Harry życzę spokoju ducha, Ronowi niech Goyl go porządnie... wysłucha, Lunie budyniu, Justinowi uśmiechu, Zabiniemu bólu jego bebechów, Parkinson promocji na kosmetyki, a Mili na sterydy czy narkotyki, Nevillowi śmiałości, a tobie Smoku, życzę byś się utopił w górskim potoku! Niech twoje włosy stracą cały blask, a pamięć o zielonych stringach ucieknie w Zakazany Las!
-A ja życzę wszystkim Wesołych Świąt! Niech Zielona koronka ozdobi wam każdy kąt! Niech wszyscy w szczęści żyją i seks mają udany, a po seksie nastrój uradowany! Ty natomiast Granger wkrótce się doigrasz, bo zapomniałaś chyba, że z Smokiem nie wygrasz. Stringi twe dopadnę i Ciebie zdobędę, bo ja Smok waleczny, a teraz karpia jeść będę!
-Ja też chce życzyć Wesołych Świat, ale jedźmy już kolacje, bo żołądek mam ściśnięty w suchy strąk. Smacznego!
Po ostatniej mowie Justina, wszyscy zabrali się za jedzenie pysznych dań, przygotowanych przez skrzaty. Cała grupa jadła z apetytem, a w tle leciały cicho kolędy. Na choince migały, wesoło czarodziejskie lampki, niczym gwiazdy na niebie. Prezenty leżały pod choinka i czekały, aż uczniowie zakończą kolację i zabiorą się za odpakowywanie... I w końcu doczekały się! Grupka podekscytowanych jak małe dzieci uczniów podbiegła do choinki w poszukiwaniu swoich prezentów.
-Spokojnie! Hola hola ludziska! Po kolei bo będzie chaos! - rozkazała Miona -Nevill co dostałeś? - zapytała, kiedy chlopak tępo wpatrywał się w tytuł jakiejś książki.
-No dalej Longbottom! - dopingował go Zabini
-”Z ogrodnika w byka - czyli kilka praktycznych porad jak zostać samcem alfa” - przeczytał tytuł rumieniąc się.
-No Pensiaczku, prezent idealny! - zaśmiał się Draco.
-To teraz Pansy! - zadecydowała Miona -Otwieramy parami.
-Okeeeeeeeeey, co to ma być?! - krzyknęła -”Skuj mur - czyli 101 sposobów na skuteczne usunięcie makijażu. Poznanie swoją prawdziwą twarz i odkryj wewnętrzne, naturalne piękno". Przecież ja jestem piękna! - oburzyła się, krzyżując ręce na piersi jak obrażone dziecko.
-Tak bardzo do siebie pasujecie kurczaczki!  – kpił sobie z nich słodko Blaise.
-Harry, Milli. Wasza kolej  -Miona uśmiechnęła się do wybrańca, podając mu prezent, a zaraz potem podała Mili paczkę dla niej.
-Ja pierwsza! - krzyknęła i zdarła niczym lwica papier. -O matko! - przytknęła nos do koszulki Pottera, którą dostała. -Nie prana, prawda?! - zapytała z nadzieją, robiąc minę niczym szczeniaczki z gazet.
-Yyy.. tak, tak... - odpowiedział pospiesznie Potter, nie patrząc na dziewczynę.
-Teraz ty! - ucieszyła się, kiedy chłopak niepewnie odpakowywał swój prezent. Pod papierem skrywała się fotografia z prawie nagą Milli, co przyprawiło go o zawroty głowy. Jej ciało było zakryte jedynie, skąpym bikini, a skóra naoliwiona, co uwydatniało jej mięśnie i tłuszczyk... A obok niej doklejone było zdjęcie jego głowy.
-To przerażające – burknął -  Miona może teraz ty? - zaproponował, by nie musieć patrzeć na to coś przed nim.
-Ta jasne... - odpowiedziała zgaszona, patrząc wprost na rozbawionego Dracona. Powoli zaczęła zrywać papier, a kiedy dostała się do zawartości jedyne co mogła krzyknąć to -COOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO?!

114 komentarzy:

  1. hahahahaha XD chyba nasza Mionka dostala jakas seksi bielizne od Smoczka ... hahaha XD Jeblam, leze i nie wstaje..
    Rozdzial wam naprawde wyszedl.

    Pozdrawiam Dramione ;3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha!!!! też mi się tak wydaje
      *julka

      Usuń
  2. Uwielbiam <3 Na reszcie napisane xD

    /Slytherin

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojoj, kocham to !
    Ciekawe co Mionka dostała od Smoka ?
    Nie mogę się doczekać nn ! ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jka mogłyście skończyć w takim momencie! Mam nadzieję, że rozdział szybko się pojawi, bo nie wytrzymam z ciekawości, co takiego Miona dostała:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam :D może nowy będzie trochę szybciej ciooo ;) normalnie zamiast się skupić na lekci czytam ten rozdział aż w końcu nie wytrzymałam i wybuchlam tak glosnym śmiechem i nie mogłam się opanować wiec zostałam wyproszona z sali ;) dzięki wam omija mnie chemia i humorek mi się poprawił :D Dziękuję :* pozdrawiam i do szybszego rozdziału XXXXXXX :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale coooo ona dostala!? Moze komplet jakiejs ekskluzywnej bielizny albo erotyczne stroj kroliczka albo majtki z podobizna Dracona albo album z jego sexy zdjeciamialbo jego uzywane majtki w smoczki... No co ona dostala!!!??? Kiedy kolejny rozdzil bo ja juz nie moge sie doczekac!?
    Nienawidze justina bo on im przerwal! A moglibysie pocalowac!! Agrrr!!
    Niech Hermiona da Malfoywi swoje zielone koronkowe stringi. Smoku bedzie wniebowziety.
    A prezent Mili dla Harrego byl obrzydliwy! Fuuuj! Biedny Harry! A on sie tak dla niej postaral! Neville dostal swietny prezent!
    Napiszcie szybciutko kolejny rozdzial bo ja umre na niedobor diabelskiej wpadki we krwi! Ja musze wiediec co dostala Hermiona! Dodajcie szybciutko! Zycze wam bardzo duzo cudownie smiesznych pomyslow!! :) :) :) :) :) :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No ale co ona dostała ?>!!!!! Może jakąs bielizne ? Oczywiście koronkowo zieloną ? A może . . . . .
    Bilet na ... z Malfoyem ? Dawajcie szybko rozdział bo nie wytrzymam musze wiedziec co dostała !!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie no wy se jaja robicie!!! Żeby w takim momencie przerwać...nie to jest nie legalne..ale rozdział zajebisty;***

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudo, cudo, cudo! Kocham to. Mam nadzieję, że rodział kolejny będzie szybko, bo muszę wiedzieć, co dostała reszta ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rozdział jest jak zwykle zajebisty :D
    Ale błagam was dodajcie nową notkę szybciej bo mnie poskręca z ciekawości co Miona mogła dostać :p
    http://dramiona-la-fin-de-la-vie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Dlaczego zawsze w takich momentach ?! Dlaczego zawsze w takich momentach ?! Dlaczego zawsze w takich momentach ?!
    Dziewczyny na chyba mnie piorun trzaśnie. Rozdział jest niesamowity. Tak bardzo jestem ciekawa co dostała Hermiona jak moje poprzedniczki.
    Pozdrawiam.
    [tajemnica-tozsamosci]

    OdpowiedzUsuń
  12. serio? serio? zawsze przerwą w takim momencie... brr... xd
    zniecierpliwiona czekam na kolejny rozdział ;) /nela.

    OdpowiedzUsuń
  13. ile ja bym dała żeby tak fajnie rymować :D
    zawsze mnie wkurzało że tego kompletnie nie umiem...
    mimo waszego niesamowitego talentu muszę was ochrzanić... no bo jak można przerwać w takim momencie !!!
    błagam.... dodajcie szybko nowy rozdział bo nie wytrzymam

    OdpowiedzUsuń
  14. Nastepny...
    Bo zabije!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Haha mogę się założyć, że dostała jakieś stringi xd może zielone ? Co do rozdziału to zajebisty jak wszystkie ! Czekam na następny i życzę Weny . ; *

    OdpowiedzUsuń
  16. Super rozdział. Ciekawe co Draco jej podarował. Ja obstawiam cos sprosnego. :P albo pierscionek zareczynowy. Xd

    OdpowiedzUsuń
  17. Czyżby Mionka dostała coś koronkowego ? :D
    Świetne rymy ! Naprawdę dziewczyny podziwiam was :)
    Tak mnie rozśmieszyłyście że ho ho :)
    czekam na nn i pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  18. Co Miona dostałaa? ;DD Nie moge się doczekać kolejnego rozdziału *.*

    OdpowiedzUsuń
  19. Serio?W takim momencie.To bardzo, bardzo wredne.Awww.A te wierszyki były genialne ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. W takich momentach przerywać to grzech :P
    Ciekawe co dostała... i fajne rymy :D

    OdpowiedzUsuń
  21. haha ciekawe co to za prezent czekam na kolejny rozdział :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Hahahhahaahhahaha xd Coś czuje że dostała zielone stringi xd ahahah xd ♥

    Chiyo.

    OdpowiedzUsuń
  23. jestem ciekawa co dalej xD hahaha
    Niezłe rymy xD

    OdpowiedzUsuń
  24. nooo tak mi humor poprawiacie ;***
    świeetny rozdział ;) kiedy kolejny ? < 3

    OdpowiedzUsuń
  25. Hahaha jak zawsze powalacie a Luna dodaje oprawki swoim budyniem.Ciekawe co Herm dostała na święta? Znowu rymujemy,genialność goni genialność.Odżywam przy was na nowo! Dziękuję wam za to ,że jesteście cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  26. haha xd Kocham was za tego bloga xd Oj jest taki zajebisty. Ciekawe co Miona dostała xd Ach ten Draco ♥ Kiedy następny ?

    OdpowiedzUsuń
  27. kocham tego bloga ! nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału!gdzie mieszkasz że u ciebie pada?? u mnie cały czas słońce świeci
    *julka

    OdpowiedzUsuń
  28. Kolejny rozdział na wpadce diabelskiej,
    O naturze wcale nie anielskiej.
    Jak zawsze ciotki dały pokaz sztuki,
    Nie ma w tym żadnej banialuki.
    Pisanie rymów wchodzi im w krew,
    Coraz lepiej dogaduje się z wężem lew.
    Zielone koronki Dracona kuszą,
    Tlenione włosy na głowie mu burzą.
    Zabini ciągle za wiewiórką goni,
    Żadnych łez przy tym nie roni.
    Mili wdzięcznie muskuły napina,
    W myślach pottusia spodnie rozpina.
    Neville dostał tytuł nadwornej ciamajdy,
    Dla Pansy to jest powód dla rajdy.
    Ślizgonica gubi ciągle tynku kawałki,
    Potrzebne będą chyba do malowania wałki.
    Ronuś kaja się bez ustanku,
    Chcąc dotrzeć do kolejnego przystanku.
    Buziaki z Goylem to już za mało,
    Chce by w ich łóżku więcej się działo.
    Luna budyniu wszystkim życzy,
    Just zazdrosny ciągle krzyczy.
    Oto wiersza nadszedł kres,
    Niech odbędzie się bez łez!


    Rymy marne, ale nie mam z tym dużego doświadczenia ;P
    Pierwszy mego autorstwa i oby nie ostatni!
    J.B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. frajdy, a nie rajdy, aj aj te błędy...

      Usuń
    2. Jak ja kocham wierszyki! Ten jest super! Gratuluję i czekam na kolejne! A co do rozdziału: genialny, jak zawsze! Cioteczki wy wiecie jak poprawic humor i dodac pozytywnej energii! Pozdrawiam was bardzo serdecznie, życząc mnóstwa pomysłów na kolejne rozdziały i przesyłam pozdrowienia także dla J.B za wspaniały wierszyk!
      Dominika

      Usuń
  29. Hahahaa...ale wam życzenia wyszły LOVE <3

    OdpowiedzUsuń
  30. życzenia wyszły świetnie.. :D
    to cud że tak świetnie się dobrałyście! :D
    Oj , Draco jest smutny :c biedny :c
    Co tam Hermionka znalazła w tej paczuszce? ;p pewnie coś zboczonego :o
    czekam na wiecej ♥
    droga-do-milosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. To nielegalne przerywać w takim momencie! Uwielbiam was ciotki i diabelska wpadkę też <3 Kiedy następna notka? :3
    ~GuardianOfDreams

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetne! Cudowne! Boskie! Brak mi słów! Ciekawe co Miona tam dostała? Pewnie kolejne zielone koronkowe stringi, albo... Nie, tego nie napiszę. W każdym razie chyba dostała coś zboczonego albo coś. Czekam nn^^
    nieoczekiwanazmiana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. aaaaaaaaaaa zaraz was potraktuje Avadą xDD jak można przerwać w takim momencie ja sie pytam ?! xD Pewnie Mionka dostanie Stringi xDD
    O matko ! Prawie naga Mili, nie chciałabym tego wiedzieć xDD
    Taaa pansy i tona pudru to było tez niezłe ;]
    Wgle wasze opowiadanie jest niezłe ;] co ja mówie jest FENOMENALNE !!!
    pozdrawiam i życze weny Cioteczki Salazara ;))
    ~Anka

    OdpowiedzUsuń
  34. czyżby majtki Hermi, może Dracona? zawsze mam nierealistyczne pomysły, ale to byłoby wyjątkowo głupie. pewnie coś z zieloną koronką. :D rozdział jak zwykle cudny. fajni byłoby, gdyby panna Weasley dała Blaise'owi kaczuszki. rozdział wyśmietnity naprawdę. haha, zawsze się przy nim śmieję. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Haha nie zdziwiłabym się gdyby prezent Hermiony był koronkowy i skąpy ;)
    Rozdział jak zawsze przezabawny! Czekam na kolejne :3

    OdpowiedzUsuń
  36. JA CIĘ!!! Rozdział ZAJEBISTY!!! Ja się popłakałam ze śmiechu XD Naprawdę sprawdzicie pod stołami pewnie cały czas się tam turlam trzymając się za swój BEBECH!!
    Czekam z OGROMNĄ niecierpliwością na następną notkę.

    OdpowiedzUsuń
  37. nie no w takim momencie ...
    rozdzialik superowy
    pozdrawiam
    ~Paulina

    OdpowiedzUsuń
  38. Jak tak można? W takim momencie? To jest niesprawiedliwe! Robię bunt!
    A tak na serio to rozdział cudowny, nie wyłapałam błędów, a dialogi... Powalają. I to dosłownie. ;)
    Czekam z niecierpliwością na nexta i życzę duuużo weny. ;)
    Pozdrawiam,
    Fioletoowa

    OdpowiedzUsuń
  39. Myślę, że to będzie coś koronkowego... znaczy zielonego... znaczy ekstra-super-fajnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Boskie. Ciekawe co dostała! Kiedy next?

    OdpowiedzUsuń
  41. Piszcie bo się posram jak się nie dowiem co dostała ! <3

    OdpowiedzUsuń
  42. Przerwać w takim momencie- to powinno być karalne ! A rozdział, jak zwykle, sprawił, że balansowałam na krawędzi śmierci poprzez udławienie się ze śmiechu Tymbarkiem ( wiśniowo-jabłkowym )

    potterowskie-co-nieco.blogspot.com

    pozdrawiam i życzę weny, emersonn ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Czekam na kolejny rozdział

    OdpowiedzUsuń
  44. ojjj jesteście niesamowitymi osobami z zajebistym poczuciem humoru, a wasze opowiadanie dostracza mi zawsze dużą dawkę radości, uśmiechu na twarzy i łez rozbawienia ♥ jesteście the best i przechodzicie pomysłami same siebie :))
    to robienie dekoracji i ich kłótnie oraz przezwiska, a nie dość tego rymowane ^^
    nie wiem jak to robicie, ale naprawdę was podziwiam ;)
    ten pocałunek Ginny i Diabła i ich docinki były boskie i uśmiech nie schodził mi z buzi, a ohhh no cholera weźnie tego Justina xD Malfoy i Miona prawie sie pocałowali, a ten baran musiał im przerwać ;/
    te świąteczne życzenia były boskie, Hermiona, Diabeł, Nevill i Pansy xD
    i jeszcze prezenty... ohhh to byłó mega. książki dla Nevilla i Parkinson, bluzka dla Milli i zdjecie dziewczyny dla Pottera ^^
    ohhh nie wytrzxymam, no nie, muszę wiedzieć co dostała Miona ?
    ehhh ale znając Smoka to, no właśnie tak...
    ale może i nas znowu czymś zaskoczycie ;))

    OdpowiedzUsuń
  45. Dziewczyny, ja Was po prostu kocham ♥ .. Podziwiam Wasz styl pisania oraz poczucie humoru ♥ ..

    Zapraszam do siebie na prolog :)

    http://zagubieni-w-miloscii.blogspot.com/

    Pozdrawiam, Narida.

    OdpowiedzUsuń
  46. Ciotki jesteście niesamowite :D W te ponure dni sesji wasze opowiadanie ubarwiło moją egzystencję! Macie niesamowity dryg do rymowanek i tworzenia niepowtarzalnych wątków, jakie się tutaj pojawiają. Jestem zauroczona ;) Czekam z niecieprliwością na ciąg dalszy!

    OdpowiedzUsuń
  47. Pewnie będzie koronkowy zielony stanik do kompletu albo jakieś majtki, chyba, że Draco poleci bardziej narcystycznie i da jej swoje zdjęcie:P:P
    Po WAs wszystkiego można się spodziewać:D Rymowanki są nie do podrobienia!!! Wymiatają na całej linii! Macie fazę:)
    Kiedy planujecie dodać następny rozdział:>?

    Ewelka

    OdpowiedzUsuń
  48. Kiedy możemy spodziewać się kolejnego rozdziału? :3

    OdpowiedzUsuń
  49. Zostałyście nominowane do Liebster Award :) więcej informacji na 
    czekalam-na-ciebie-cale-swoje-zycie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Rozdział zajebisty!
    Super są te Wasze wierszyki:)
    Czekam na kolejny rozdział z niecierpliwością. Mam nadzieję że szybko się pokaże.

    Pozdrawiam Was Jagoda:);*

    OdpowiedzUsuń
  51. Kiedy nowy rozdział, kochane ? :D

    OdpowiedzUsuń
  52. hahahahhaahha . :D jest świetny . ^,^ pewno majtki dosła , ale kto was tam wie .. :D
    pozdrowionka ! :]

    OdpowiedzUsuń
  53. Uwielbiam was ciotki kochane
    Z was są poetki wykapane
    Nasza dwunastka na całe życie zapmieta
    Tegoroczne w Hogwarcie swieta
    Gdy wszyscy coś przygotowują
    Diabeł i Smok nieźle główkują
    Jak zdobyć Wiewiorke i Mione
    I przyciągnąć w ich serca stronę
    Nagle Diabeł wpada na pomysł doskonały!
    Plan świetny choć niebywały...
    Robi cos Mionka na drabinie
    Wtem nagle jej uśmiech ginie
    Gdy drabina się złamała
    mało nie spadla Miona
    Na szczęście spadła w ramiona Drakona
    Justin jest zazdrosny o Mione
    Chyb chyba uwaza ją za przyszła zone
    Choć Mionka w Smoka oczach na chwile ginie
    Pyta ,,co się stalo tej drabinie?,,
    Nagle widzi Zabiniego który chichocze
    I juz zaklęcie pod nosem mamrocze
    Pod nogami diabła pojawia się lód
    Lecz dla niego to wprost cud miód!
    Bo choć niechcący chywcil się Wiewiorki
    W głowie jej zawirowal sufit,słońce,chmurki
    Wtem nagle patrzy-na Diable leży
    Ten się tyllko do niej szczerzy
    Do pocałunku porwał ją namietnego
    I choć ona się nie przyznaje to tez chciała tego
    Gdy lód zniknął ( za pomocą Hermiony )
    Oboje razem wstali , Zabini bardzo zadowolony
    Zyczenia,wszyscy składają juz
    Bo obiad świąteczny czeka tuż tuż
    Gdy wszyscy zjedli
    Na prezenty przyszedł czas
    I rzucili się na nie wszyscy wraz
    Lecz Miona zarządziła
    by kolejność jakąś była!
    Nevill i Państw książki sobie podarowali
    Nawet nieźle je sobie dobrali
    Mili dostała koszulkę do Harrego, wymiotowac mu się chcialo gdy zobaczył co
    było dla niego
    Nagie zdjęcie Mili sprawiło ze go o ból głowy przyprawilo
    Co dostała reszta-dowiemy się tego
    Od ciotek cudownych
    i ich bolga świetnego
    Wiec Bardzo was o kojejny rozdział prosze
    I skargi o zadreczanie ponosze

    Specjalnie dla was xD skypilam się bardziej jak widac na Ginny Draconie Mionce i Diabelku :*
    Nie mam talentu do pisania ale co tam ;P
    Ps sorry za błędy ale pisze z telefonu.
    Ps2 kiedy NN *.*

    ~ GuardianOfDreams

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pansy a nie państw i Dracona a nie drakona tak to się kończy z t9... I jeszcze skupiłam a nie skypilam. Taa t9 : P
      ~ GuardianOfDreams

      Usuń
    2. Super! Wiersz genialny, jesteśmy bardzo dumne i wdzięczne i wielkie dzięki za niego :)

      Usuń
  54. oh, rozpływam się!!! kolejny cudowny, prześmieszny rozdział!! Ja już na prawdę nie mam zielonego pojęcia skąd wy bierzecie te pokłady pomysłów..macie jakąś kopalnie wydobywczą czy jak.?? chętnie bym sobie troszkę pożyczyła.. zżera mnie ciekawość, bo nw co dostała Hermiona.. Ale jak znam życie to Malfoy na pewno wymyślił coś oryginalnego. Ale muszę się też wam poskarżyć!! Cała moja rodzina, czyli mama tata i brat, kupili sb zatyczki do uszów, bo twierdzą, że za głośno się śmieje.. jestem oburzona!! no, ale już się nad sobą nie użalam, tylko z niecierpliwością czekam na nn..
    Pozdrawiam i zapraszam na my-another-story.blogspot.com
    MacDusia

    OdpowiedzUsuń
  55. suuuper rozdział!!! Kiedy kolejny??

    OdpowiedzUsuń
  56. To kiedy nowy? :)

    OdpowiedzUsuń
  57. SUPER!!!
    Wierszyki jak herbatniki XD
    Czekam na nowy :)


    http://zakazana-milosc-dramione.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  58. Heloł cioteczki!
    Kiedy nn? A oceny poprawianie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam sesje na studiach, a Wamplove jest wybitna więc nic nie musi poprawiać :D Na pewno do końca tygodnia coś wyskorbiemy.

      Usuń
    2. Oh, czekam z niecierpliwością! Wspanaile piszecie! Jak czytam rozdziały w autobusie i wybucham śmiechem, to ludzie dziwnie na mnie patrzą. Jak na wariatkę. Pozdrawiam Was! Kasia

      Usuń
  59. Witam. Chciałabym zachęcić Cię do zgłoszenia się do mojej potterowskiej ocenialni. http://ocenialnia-potterowskich-opowiadan.blogspot.com/
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  60. Możemy się dzisiaj o 00.00 spodziewac rozdziału czy go nie będzie? @.@

    OdpowiedzUsuń
  61. dla was koniec tygodnia to poniedziałek, niedziela?? a może następny piątek?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedziela czyli koniec tg tygodnia skończy się za 9h więc bez nerwów, ciotki mają jeszcze czas ;)

      Usuń
    2. Dziewczyny spokojnie :) Bardzo trudno nam się piszę o świętach, kiedy za oknem słońce :) Rozdział dziś na pewno się nie pojawi :) Buziaki!:*

      Usuń
  62. Drogie ciotki!
    Wpadłam na Waszego bloga i przeczytałam wszystkie rozdziały naraz, więc dopiero teraz komentuję (nie bijcie!) ;) Blog genialny, nie wiem jak można wymyślić coś tak zwariowanego :) Czytając go śmieję się jak głupia, uwielbiam ten humor. Troszkę dziwi mnie dobór par, no bo Pansy i Neville? I Goyle to gej?!? Serio?! Przy panterce nie wytrzymałam i chichrałam się przez 5 minut! No i ta zielona koronka! Mrrrr... To wszystko jest tak absurdalne, że aż zabawne ;) Zazdroszczę talentu.
    Życzę duuuuuużo weny i cieplutko pozdrawiam!
    Alicia*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, no i biedny Harry ;( W mojej chorej głowie wyobrażam sobie rozbierającą go Mili w bieliźnie... Fuj!
      Alicia*

      Usuń
  63. Ja w depresje wpadam :C

    OdpowiedzUsuń
  64. Ej.... Dziewczyny ! Co tak długo ? Potrzebujemy was :c

    OdpowiedzUsuń
  65. Haloo? Żyjecie tam?! Dzisiaj 25! Minęło ponad 2 tygodnie.!

    OdpowiedzUsuń
  66. HALO!!! Co się dzieje? Tak dużej przerwy jeszcze nigdy nie zrobiłyście. Przerażacie mnie... Zaraz są wakacje i pewnie nie będziecie miały tyle czasu na pisanie i wstawianie kolejnych rozdziałów, bo macie czas wolny i będziecie robiły co innego (różne wyjazdy, itp.), ale mogłybyście teraz powstawiać kilka rozdziałów, nim gdzieś wyruszycie. Proooszę Was!!! Czekam na kolejny rozdział i mam nadzieję, że pojawi się jak najszybciej! :)
    Pozdrawiam,
    Oliv.

    OdpowiedzUsuń
  67. Ej, dziewczyny, spokojnie. Autorki mają też swoje życie poza blogiem, więc nie muszą myśleć tylko o kolejnych notkach czy fikcyjnych bohaterach. Mówię tu przede wszystkim do czytelników, którzy nie prowadzą bloga, bo ci który go mają, powinni wiedzieć jak czasami trudno napisać coś, czy znaleźć w ogóle czas, by nad tym przysiąść. Szczególnie, że autorek jest dwie, więc muszą zgrać się ze sobą, by razem coś napisać. ;) Tak więc, dziewczyny, troszkę cierpliwości dla autorek. ;3
    Pozdrawiam,
    Fioletoowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz w zupełności się z tobą zgadzam ale..
      no właśnie jest to ale.
      lepiej by było gdyby ciotki powiedziały kiedy mają zamiar dodać rozdział bo są osoby które wchodzą tu 20 razy dziennie mając nadzieję ze może rozdział jest dodany :)

      Usuń
    2. dokladnie, a potem dziewczyny sie dziwia ze tyle wejsc, a tak malo komentarzy..

      Usuń
    3. hyhyhyhy :P Anonimku i bez tak długiego okresu oczekiwania było dużo wejść i mało komentarzy... Poprzednie rozdziały w dwa/trzy dni miały po 100, a ten po 2tyg ledwo 90. Będziecie szybciej komentować, będą szybciej rozdziały. Proste.
      Pozdrawiam, wampirek :*

      Usuń
    4. Jako, że nauczyłam się liczyć... *Tak wiem, to nierealne w moim przypadku* policzyłam wszystkie komentarze pod tą notką DOTYCZĄCĄ samego rozdziału (liczyłam nawet coś takiego: super rozdział, czekam na kolejny) i wyszła mi zatrważająca liczba... Uwaga! Aż... 57! xDDD Dla porównania, pod poprzednim rozdziałem komentarzy DOTYCZĄCYCH SAMEGO rozdziału było 66. Oczywiście jestem człowiekiem i mogłam sie pomylić w obliczeniach, ale to i tak mało, skoro wejść na stronie jest ponad 41 tyś... Wg mnie najlepszym rozwiązaniem jest pisanie komentarzy TYLKO o rozdziale, a nie pisanie: kiedy następny, dlaczego nie ma tak długo nowego... itp. itd. etc.
      Wiem, że nie jestem teraz dobrym przykładem do naśladowania, bo sama komentuję pod rozdziałem, a nie powinnam, ale sądzę, że to byłby dobry pomysł, bo wtedy autorki wiedziałyby, kto RZECZYWIŚCIE czyta bloga i ile jest tych osób, które nie są leniami i komentują.
      Teraz apel do czytelników: Dziewczyny, macie całkowitą rację, ja również wchodzę tutaj milion razy dziennie z nadzieją na nowy rozdział, ale to jest bezsensu, gdy pytacie: kiedy nowy? kiedy następny? Denerwujecie tylko autorki (tak jest w moim przypadku przynajmniej). Gdyby dziewczyny miały zawiesić bloga (a mam wielką nadzieję, że tego nie zrobią) to poinformowałyby nas o tym.
      Tak więc, dziewczyny, spinamy się i wysilamy nasze piękne mordki na jeszcze troszkę cierpliwości, a autorkom życzę mnóstwo weny, która nie wiadomo czemu wyjechała na wakacje! Jest jeszcze rok szkolny, heloł weno! :D
      Pozdrawiam i każdej czytelniczce przesyłam trochę cierpliwości. ;**
      Fioletoowa

      Usuń
    5. Fakt faktem, świetnie piszą. Jednak moim osobistym zdaniem powinny dodawać normalnie notki niezależnie od komentarzy. Dlaczego ? Pisanie czegoś i dzielenie się tym z innymi powinno im sprawiać przyjemność. Dopóki choć jedna osoba to czyta rozdziały powinny się pojawiać.

      Swoją drogą czytałam, a właściwie nadal czytam blogi Waszego autorstwa. Nie mam co się czepiać, co do samej treści - naprawdę macie wspaniałe pomysły i styl pisania. Po prostu dobrze się to czyta. Jednak komentarze pt. "Jak będzie x komentarzy będzie nowy rozdział" czy też wykłócanie się z osobą, która coś skrytykowała, nie sprawia dobrego wrażenia. Wręcz przeciwnie - ludzie, którzy stale te blogi czytają nie zwracają już na to uwagi zamroczeni samą treścią, jednak osoby po raz pierwszy trafiające na te blogi mogą mieć nie co odmienne zdanie. Ogólnie wydaje mi się, że jeśli ktoś coś negatywnie komentuje to (uwaga, uwaga) ma do tego całkowite prawo. Żyjemy w wolnym kraju. Wiem, że te nieprzychylne komentarze nie zachęcają do pisania czegoś nowego, ale może czasem trzeba spojrzeć na to z przymrużeniem oka ? W większości te osoby sama nie mają zbyt znanego bloga, a ich styl jest opłakany. I zazwyczaj robią to z zazdrości. Odpowiadając im nic nie wskóracie, a raczej psujecie samym sobie opinie.

      A co do samego rozdziału - jak zwykle świetny (tak, wiem, odkryłam Amerykę). To specyficzne poczucie humoru sprawia, że czytając Waszego bloga rzeczywiście nie można przestać się śmiać :) Natomiast sama jestem bardzo, ale to bardzoooo ciekawa, co takiego dostała Hermiona. Chociaż... znając Draco z tego opowiadania to jakieś pomysły mam :p
      No więc, tak ja wiele innych osób, czekam na kolejną notkę. :)

      Catty

      Usuń
    6. Może napisze to dość banalnie... ALE ZGADZAM SIĘ W 1000%!!!!!!

      Usuń
  68. Heej, nominowałam cię do Liebster Award. Więcej informacji na moim blogu :
    http://hermionaadndraco.blogspot.com/ Pozdrawiam
    /Avadaa.

    OdpowiedzUsuń
  69. Witaj!

    Jesteś osobą, która lubi czytać, a zarazem ma mocne nerwy i sądzi, że sprosta każdej lekturze? Zapraszam na "Pakt".

    Pozdrawiam
    Alleka

    OdpowiedzUsuń
  70. Zostałaś nominowana do Liebster Awards:)
    Szczegóły tutaj: http://draco-malfoy-and-riddle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  71. Chyba zostałyście...

    OdpowiedzUsuń
  72. Ja rozumiem, że wena może uciec i schować się za górami za lasami za siedmioma rzekami, ale prosze dodajcie już coś! Kocham Wasze opowiadanie i tęsknię za kolejnymi dawkami śmiechu. To jest już jak narkotyk ;/ a wszyscy wiemy, że ludzie uzależnieni robią różne głupie rzeczy jeśli nie dostaną tego od czego są uzależnieni! Prosze, prosze, prosze dodajcie, chociaż krótkie... Nawet kilka zdań, ale dodajcie <3

    Przy okazji spam.
    http://dramione-zemsta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  73. Nominowałam tego bloga do Liebster Award ;)
    Więcej informacji u mnie na http://dramione-odbudujmy-nasz-maly-swiat.blogspot.com/p/liebster-aword.html
    Pozdrawiam,
    Tuśka

    OdpowiedzUsuń
  74. No czekam i czekam, i nie mogę usiedzieć. Gdzie jest następny rozdział, proszę mi powiedzieć? Tęsknię już za koronkami, wiewiórki wyczynami, ślizgonów spiskami i Luny dziwactwami... I bardzo ładnie proszę o następną notę! :>
    Może nie jest to piękne i składne, ale, drogie Ciotki Salazara, to, że pobudziłyście nawet moją twórczość, świadczy o waszym niezaprzeczalnym talencie. Tylko tak dalej! :D
    Nox.

    OdpowiedzUsuń
  75. Genialny rozdział, tylko kiedy kolejna część?
    Przy okazji nominuję was do Liebster Award, więcej informacji u mnie na blogu:
    http://samitworzymynaszswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  76. Hej, może cię jeszcze nie informowałam, ale dodałam cię do polecanych na moim blogu - http://jestes-miloscia-moja.blogspot.com/

    jednakże jak już cię informowałam o tym, to przepraszam <3

    Całusy i weny : )

    OdpowiedzUsuń
  77. Hej cioteczki..
    Ja wiem że te pytania Was denerwują, ale proszę powiedzcie mi czy macie już coś zaczęte z nowego rozdziału? Początek,a może macie już połowę? Chciałabym to po prostu wiedzieć...

    OdpowiedzUsuń
  78. To może powiecie nam kiedy będzie nowy rozdział? Żebyśmy tak nie wchodziły co chwile i sprawdzały czy jest..

    OdpowiedzUsuń
  79. Obraziłyście się dziewczynki że tak długo nie dodajecie nowego rozdziału?. Codziennie tu wchodzę z nadzieją że wreszcie jest upragniony tak wyczekiwany 11 rozdział. Proszę dodajcie już. Karola

    OdpowiedzUsuń
  80. Rozdział po prostu mega!

    OdpowiedzUsuń
  81. Ludzie dobijamy do 200 ?!!!
    ~Dorea

    OdpowiedzUsuń
  82. No dobra, więc zaczynam. Hej Ciotki Salazara :D Trafiłam na tego bloga...przez przypadek. Przeczytałam wszystkie rozdziały, nadrobiłam zaległości i jestem po prostu zachwycona. Po przeczytaniu rymowanych tekstów aż samej mi się wierszyk ułożyć zachciało, lecz słów w mym słowniku wciąż jest za mało :p (tak wiem, jestem fajna jak światełko od kombajna) Z hejterek uśmiałam się do rozpuku...a was naprawdę podziwiam. Od dzisiaj zostaję waszą fanką i bd tu zaglądać regularnie i oczywiście komentować :]
    Pozdrawiam i Całuję
    Natica ♥

    OdpowiedzUsuń
  83. Czyli wy rzadacie po prostu komentarzy? Moim zdaniem powinnyscie pisać choćby dla jednej osoby. Wasz blog jest super i potrafi bardzo poprawić humor. Jeśli bym wiedzial ze uszczesliwilam choćby jedną osobę byłbym bardzo spełniony. Wiem ze komentarze są dla was super ważne-i ok. Macie mnóstwo komentarzy i to niefajne rządać jeszcze więcej. Wiem ze zaraz dostanę od was odpowiedź ale Ja tylko wyraziłem opinie.
    P.S. o rozdziale no nie mam co pisać...Jak zwykle genialny! Uwielbiam wasza twórczość ;*

    OdpowiedzUsuń
  84. OMG leżę i nie wstaje, cóż takie mógł podarować Hermionie Draco :D ??? Jeśli to jakaś koronkowa część bielizny to padnę ze śmiechu :) :D Genialne, jesteście najlepszymi autorkami w caaaaałym wszechświecie ;)
    Bardzo mi się podoba, jak wykreowałyście postać Diabła :D takiego go uwielbiam, a parring Ginny+Blaise normalnie kocham na drugim miejscu (zaraz po Draco+Hermiona)
    Okropnie podoba mi się też Draco i Hermiona, a szczególnie zazdrość Malfoya i jego słabość do koronek. Hermioner też genialny. :D
    Nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału, chyba na odwyk przez Was pójdę :D
    Julia
    PS chciałabym podziękować wam za wspaniały blog ;) przeczytałam Blog Dwa Światy(skończyłam go czytać, a moje życie straciło sens, więc co jakiś czas czytam go od nowa) i blog Wamplove we accept the love we think we deserve... H&D <3 też wspaniały, a teraz z zapartym tchem śledzę ''Gdy jesteśmy sami..'' i ten diabelski blog ;) :p Kocham wasz styl pisania... Dziękuje wam serdecznie za umilenie czasu waszym blogiem, bez was nawet nie wiecie jakbym się nudziła :D

    OdpowiedzUsuń
  85. OMG co takiego Hermiona dostała ?! :o
    Idę czytać dalej...

    OdpowiedzUsuń
  86. Rozdział boski, cudny, zabawny i... świąteczny ;p
    Ciekawe co Herm dostała ? :)
    Lecę sprawdzić :D

    OdpowiedzUsuń
  87. Cudne...lecę sprawdzić do dostała Miona :D

    OdpowiedzUsuń
  88. Czyżby zielone stringi? ^^
    Rozdział cudoooowny!

    OdpowiedzUsuń
  89. Genialny rozdział !!!

    PS: czekam na next

    OdpowiedzUsuń
  90. Kocham Was!! Pomysłów wam nie brakuje a te rymy są genialne hahah :D
    Pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
  91. no niezłe prezenciki!Ciekawe co Herm dostanie od Draco, ale chyba coś zielonego i koronkowego Xd
    Mila

    OdpowiedzUsuń