niedziela, 2 czerwca 2013

Diabelski rozdział dziewiąty.

Witamy kochane czarownice w naszej Diaabelskiej Szkole Życia!
Przylatujemy na Dzióbku z nowym rozdziałem i życzymy miłego tygodnia!
Dziękujemy za tyle wejść i komentarzy! Jesteście wielkie kochane!
Widzicie? Jak chcecie to potraficie! Dzię-ku-jeeeee-my! :*
PS. Błędy były tak zawstydzone, że wtopiły się w tłum, więc gdzieś mogą się czaić...
I prosimy pamiętać, że perfekcja jest dobra na lekcji u McGonagall, a u nas liczy się zabawa! Bo zabawa to najważniejsza sprawa!

***


-Dobra stary, to zemstę mamy zaplanowaną. Teraz tylko musimy poczekać, aż zasną - wyszeptał konspiracyjnie Draco, patrząc jak Hermiona wychodzi z łazienki z mokrymi włosami, co wyglądało niesamowicie seksownie...

-Jasne! Załatwimy te dwie małe gryfonki, tak, że jutro nie odważą się już nam podskakiwać, jakbyśmy byli jakimiś niedorobionymi puchonami! - zgodził się Blaise.
-Zemsta jest mokra... Znaczy słodka! Na pewno dobrze zapamiętałeś, które to łóżka? Nie chcę wylądować w wyrku np. Goyla. Trauma byłaby tak duża, że nawet obliviate, by mi nie pomogło - martwił się Smok.
-Spoko-oko, sam je ustawiałem, więc się nie martw przyjacielu. Dziś w nocy utrzemy im te zadarte, gryfońskie noski!- zaśmiał się iście demonicznie Diabeł.

-Ooo tak! Nikt nie będzie terroryzował, prowokował i sztantażował ślizgonów! Nawet jeśli ten ktoś jest bardzo seksowny i ma najlepsze majtki w tej części galaktyki... Eee Granger chyba nie słyszała, że mówiłem o majtkach? - zmartwił się Draco, przygładzając swoje włosy.
Zabini jedynie pokręcił głową z krzywym uśmieszkiem.

-Zaraz gasimy światło! - krzyknęła Miona, udając się do swojego łóżka.
-Ale ja boję się ciemności! Granger, może mnie przytulisz co? - Draco zrobił słodką minkę.
-Jedno słowo Malfoy: eliksir... Dotarło co ciebie fretko? - zagroziła mu Hermiona.
-Już wole ciemność, niż taką wredną jędzę - obraził się Smok.
-Spoko Draco. Jeszcze Slytherin nie przegrał póki my żyjemy. Dał nam Snape przykład i gryfiaczkom dokopiemy - pocieszył go Zabini.
-Uważaj Zabini, bo w nocy mogą nawiedzić cie kaczuszki... słodkie żółte i gumowe... Nie posikaj się ze strachu, mały patałachu – dogryzła mu Ginny.
-Już wole kaczuszki, niż rude świntuszki - burknął Diabeł, ale tak, by wiewiórka nie usłyszała.
-Raz, dwa, trzy! Światło zaraz zgaśnie, dobranoc dzielne lwy – zawołała wesoło Hermiona.
-Dobranoc Mioneczko, ty moje słoneczko - podlizał się Justine.
-Zabijcie biednego Dracona, nim zrobi to słodycz durnego puchona - burknął Draco.
-Najgorszych koszmarków dla zielonych poczwarków. Dobranoc i eliksir ci na noc Malfoy - powiedziała Herm.
-I wzajemnie Grenger, dla ciebie i twoich sama -wiesz-czego, a o czym mówić nie mogę sama-wiesz-dlaczego.
-Branoc Ron, mój bracie, uważaj w nocy na gacie – zażartowała Ginny.
-Śpi słodko Ginevro, rudzielcu drogi i w nocy miej lepiej złączone nogi – odpłacił się siostrze Ron z wrednym uśmiechem.
-Wiewiórko kochana, twój brat ma rację. On może straci dziś gacie, a ty czy złożysz ręce, czy nogi, to diabeł i tak cię może wziąć na rogi... - roześmiał się Zabini.
-Chyba na różki, małe jak pietruszki - przyłączył się Harry.
-Lepiej śpij już Potter, bo nie grzeszysz polotem - dogadała mu Pansy.
-Nie obrażaj mi tu Pottera, on jest przecież mądry jak jasna cholera! - oburzyła się Mili.
-Lepiej już wszyscy chodźmy spać, bo naprawdę zaczynam się was bać - mruknął Neville, ledwo wystawiając głowę spod kołdry.
-Dobranoc, budyń na noc! - krzyknęła Luna, po czym klasnęła w dłonie, a w całej Wielkiej Sali zapadła ciemność.

-Dobra Smoku, chyba już śpią - odezwał się Blaise, pół godziny później.
-Masz rację. Pora działać. Jak to było?
-Ginninator łóżko trzecie od lewej, Hermioner łóżko czwarte - wyszeptał Zabini.
-To powodzenia i doprowadź wiewiórkę do omdlenia – życzył mu Draco, cichutko wstając z łóżka.
-Wzajemnie i pobaw się stringami też ode mnie – szepnął rozbawiony Diabeł, po czym ruszył w stronę posłania rudej.
Draco cicho niczym sprytny wąż, którym zresztą był podszedł do łóżka Hermiony. Ciemność nie pozwalała mu nic zobaczyć, poza zarysem postaci. Powoli wsunął się pod kołdrę i dotknął delikatnie nagiego uda. Przejechał palcami w górę, chcąc się dostać tam gdzie pragnął najbardziej, to znaczy w okolice stringów. W ciemności nie miało znaczenia, jakiego będą koloru.
-Ktoś tu się chyba nie wydepilował - mruknął pod nosem, sunąc ręką po nieco zbyt okazałej nodze.
-Powinna jeść więcej warzyw, a mniej słodyczy... - dodał, gdy jego dłoń była już prawie u celu.
Ciało lekko drgnęło, kiedy jego zimne dłonie błądziły po udzie, w poszukiwaniu upragnionego. Wtedy to śpiąca postać wydała cichy jęk przyjemności, a Draco zrozumiał czemu coś mu tu nie grało...

W tym samym czasie, w łóżku nieopodal...

Gdy Diabeł wszedł do łóżka, postać leżąca po drugiej stronie poruszyła się lekko. Chłopak zamarł w obawie, że Ginny się obudziła. Jednak do jego uszu dotarł cichutki, ledwo słyszalny szept.
-A więc przyszedłeś...
-Tak mój słodki rudzielcu... jestem... - zamruczał przytulając się do postaci w łóżku.
-Zróbmy to - ochrypły szept, praktycznie wzburzył mu krew w żyłach i wcale mu nie przeszkadzało, że Ginny brzmi jakby właśnie przechodziła mutację. Przesunął swoje ręce w poszukiwaniu biustu dziewczyny, który pragnął znów dotykać. Podniósł się na łokciu i już chciał pocałować wiewiórkę kiedy... Z łóżka dalej ktoś wrzasnął jak opętany, a zaraz potem rozbłysło światło.

Hermiona i Ginny histerycznie śmiały się z tego co zastały w swoich teoretycznych łózkach. Obie płakały ze śmiechu, a jedna musiała podtrzymywać drugą. Zabini, który pochylał się kilka centymetrów od ust Rona i Malfoy, leżący w jednym łóżku z przerażonym Justinem, to z pewnością był śmiechu warty widok. Wszyscy pozostali zerwali się z swoich łóżek, by sprawdzić co się stało.
-A to co za gej orgia? - spytała półprzytomnie Pansy.
-Zdrajco! - krzyknął Goyle rzucając się na Blaisa, myśląc, że ten obmacywał jego faceta.
-Malfoy! Ty zboczony pedale! Ja nie jestem taki! - Justin wyrwał się chłopakowi i zaczął się z nim kotłować w pościeli, próbując przestawić jego idealny nos.
-Trzeba było wybrać tak jak ja. Pottusia nie gejusia - Mili zalotnie mrugnęła do Harry'ego, który momentalnie zbladł i by odwrócić od siebie uwagę, rzucił się na pomoc Ronowi, uwięzionemu pomiędzy dwoma, bijącymi się facetami.
-Polejmy ich kisielem - zaproponowała rozbawiona Pansy.
-Lepiej budyniem - przyłączyła się Luna, równie rozbawiona.
Ginny i Hermiona wciąż zanosiły się śmiechem, ledwo łapiąc oddech.
Malfoy wreszcie uwolnił się z pod zasięgu ciosów Justina i wyskoczył z łóżka.
-Ty! Miałaś być tu! - wrzasnął, wskazując na łóżku.
-W łóżku Justina? Zboczony pomysł fretko, a zresztą nie chciałam Ci robić konkurencji - wyśmiała go Granger.
-Miałaś być w moim łóżku! To znaczy w swoim, ze mną! - gorączkował się Smok, niezwracająca uwagi na walkę na łóżku obok.
-Ty wstrętny erotomanie kunta nie wart! - krzyczał Goyle, uderzając po babsku Zabiniego, który zaplątany w pościeli, nie wiedział jak się bronić. -Jak mogłeś mi to zrobić! Jesteśmy kolegami z jednego domu! Jesteśmy wężowymi braćmi! - piszczał płaczliwie Goyle.
-Przestań! To miało być łóżko Ginny! - warczał z pod pościeli Blaise.
-O ile mi wiadomo, to moje łóżko jest w innym miejscu – ruda wskazała mu drugi koniec Wielkiej Sali, dalej śmiejąc się wniebogłosy, a łzy rozbawienia spływały jej po policzkach.
-Co?! Ty chciałeś z moją siostrą ten-tego?! Zabije cię! - wydarł się Ron i zaczął okładać pięściami Zabiniego, a Harry próbował jakoś ich rozdzielić.
-Nudy! Idę spać - ziewnęła Pansy -Chodź ciapo, to zbyt brutalne dla ciebie - zagadała do Nevilla.
-Ale, że tak razem? - wyjąkał przerażony Longbottom. 
Pansy pokręciła głową z dezaprobatą, po czym odeszła w stronę swojego wyrka.
-Brzydko tak się bić! Świąteczny nanus jest przez was smutny - Luna pogroziła im palcem. 
-Przestańcie już chłopcy! - krzyknęła głośniej Miona, ale to nic nie dawało. 
-Dobra! Koniec tych śmiesznych zapasów! Bijecie się jak baby! - zwołała Ginny, ocierając łzy rozbawienia.
Harry szybko się podniósł i odszedł w stronę swojego łóżka, a Goyle puścił wreszcie poturbowanego Diabła i odmaszerował obrażony na cały świat.Wszyscy powoli się rozeszli, a Justine uciekł do kuchni po szklankę wody, by ostudzić emocje.
-Jak to się stało, że pomyliliśmy łóżka? - nie dowierzał Draco.
-Lewitacja bałwanie. Macie nas za głupie? Wiedziałyśmy, że coś kombinujecie, jesteście dyskretni w planowaniu zemsty, jak Filch w ukrywaniu tego, że jest charłakiem! - wyśmiała go Hermiona.
-Zamieniłyście miejscami łóżka, po zgaszeniu światła? - dopytywał Blaise, wychodząc wreszcie z pościeli, czerwonego jak burak Rona. 
-No brawooo! Za twoje wyciąganie oczywistych wniosków Slytherin otrzymuje pięć punktów Zabini – zakpiła z niego Ginny.
-Zapłacisz mi za to Granger! - warknął Draco, mierząc gryfonkę złym spojrzeniem.
-Nie mogę się doczekać Malfoy... a swoją drogą, fajne te twoje bokserki w małe, różowe smoczki - zaśmiała się, wskazując jego bieliznę.
-Choćbym miał stracić, każdy jeden włos, to zapłacisz mi za to i to kilka razy! Słowo Malfoy'a! - krzyknął.
-Nie napinaj się tak utlenieńcu. Ty i twój kumpel zasłużyliście na to! - wtraciła się Ginny. 
-Zasłużyliśmy? My? To kpina! Profanacja! Powiem ojcu! - darł się Smok.
-A powiedź! Przyznaj się mu do swoich preferencji – roześmiała się Miona.
-Dość! Nie mam zamiaru dłużej uczestniczyć w tej farsie – obraził się Draco.
-Chyba już za późno – odpowiedziała mu wesoło Ginny, a rozzłoszczony blondyn poszedł do swojego łóżka.
-Może wygrałyście bitwę, ale woja się dopiero zaczęła! - powiedział mściwie Blaise.
-Dobra, dobra. Lepiej już idź Zabini. Dobranoc i chłopcy ci na noc! - pożegnała go wiewiórka, po czym obie z Hermioną radośnie przybiły sobie piątkę zwycięstwa. 


Reszta nocy przebiegła spokojnie, pomimo wcześniejszego upokorzenia i nocnych koszmarów paru osób. Jednak zdecydowanie poranek nie należał do udanych. Wstyd palił policzki kilku zebranych wokół stołu, przy śniadaniu.
-Ktoś poda mi dżem? - poprosił Ron.
-Jasne! Może twój Diabełek ci poda, co? - krzyknął Goyle, po czym zaraz zalał się łzami. 
-Stary, nie świruj! Nie tego rudzielca mam na oku! - próbował załagodzić Zabini. 
-Zamknij się! Nie rozmawiam z tobą, ty wstrętny zdrajco - wychlipał Gregory. 
-Widzisz do czego prowadzą twoje głupie pomysły Granger? - burknął Smok.
-Do czego? Do widoku twoich słodkich bokserek? - odgryzła się Hermiona.
-I do Zabinego z guzem na tym jego pustym łbie - zaśmiała się Ginny.
-Hej! Są święta! Cieszmy się i bawmy! - zawołała Luna. 
-Nie jestem pewny, czy chce się bawić z wszystkimi - odezwał się Justine, czerwieniąc się i spoglądając z ukosa na Smoka .
-Przestańcie się kłócić! To męczące - denerwował się Pansy.
-Hej! Może zrobimy świąteczne dekoracje? - zaproponował Neville, by jakoś rozładować atmosferę.
-Tak! To świetny pomysł! Nanus się ucieszy! - zgodziła się Luna.
-Dobra, trzeba to jakoś zorganizować - zaproponowała Hermiona. 
-Odezwała się królowa organizacji i kontroli - zakpił Draco.
-Zamknij się Malfoy! Ty sam nigdy nic nie wymyślisz! - odgryzła się gryfonka.
-A właśnie, że wymyślę! Proponuję byśmy dobrali się w pary, takie same jak te z losowania prezentów - Malfoy wyszczerzył się w przebiegłym uśmiechu, a w jego głowie kiełkował już kolejny plan.
-Genialne! To pozwoli nam się lepiej poznać i dowiedzieć się co, kto chce dostać - ucieszyła się Luna. 
-Ja się zgadzam! - zawołała szybko Milli, uśmiechając się do Pottera.
-Ja też - mruknął Ron, licząć, że Goyle przestanie się na niego boczyć.
-Nigdy! - krzyknęła Ginny.
-Nawet nie próbuj protestować wiewiórko i tak jesteś przegłosowana. Pracujemy razem! Zobaczysz co to znaczy mieć diabła za partnera! 
Rzucił jej przy tym takie spojrzenie, że dziewczyna nerwowo przełknęła ślinę, gdyż nagle poczuła dziwny lęk. Wiedziała już, że będzie się działo... oj będzie!




108 komentarzy:

  1. Jak zwykle rozdział iście przezabawny :)
    Choć na chwilę wyrwałam się z szarej rzeczywistości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jeszcze jedno . Te rymy naszych hogwarckich dzieciaków przed snem są genialne . ;)

      Usuń
    2. Popieram, rymy rzeczywiście genialne. Wywołały u mnie ogromny uśmiech. Duży plus za to ;)

      Usuń
  2. Hmmm zemsta wyszła chłopakom świetnie. ;D Rozdział jak zwykle super. Więcej nic nie mówię. Życzę wam weny, której i tak wam nie brakuje, i czekam na kolejny rozdział.
    love-is-blind-dramione.blogspot.com
    Zapraszam i pozdrawiam. Vivian. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie no wielki pokłon dla was, rozdział jest po prostu fenomenalny :D
    Myślałam, że padnę ze śmiechu :)
    Już nie mogę się doczekać kolejnego ♥
    http://dramiona-la-fin-de-la-vie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny rozdział!!
    Wy to jednak umiecie poprawić człowiekowi humor;)
    Pozdrawiam i życzę kolejnych wspaniałych pomysłów!!
    Klaudia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wchodząc tutaj nie spodziewałam się nowego rozdziału, a tu taka niespodzianka! Rozdział mega, przezabawny. Znacznie poprawiłyście mi humor ;D Wielkie dzięki! Duuużo, dużo weny ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. O mamuśku. JA tu mam się uczyć a zamiast tego czytam pokręcone pomysły Ślizgonów. Szczerze powiedziawszy na początku myślałam, że plan im się uda, jednak patrząc na wasz wcześniejszy styl pisania zwątpiłam im miałam rację, że jeszcze nici z ich romansu.
    Pozdrawiam i proszę szybko o kolejny rozdział.
    Avis <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Koocham was.ciotwczki <3 oj Gin i hermi, macie kłopoty :)
    Nastrój poprawiony, dziękuję cioteczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blędy się powkradały bo śmiechu nie mogłam opanować i czasami nie w te literki trafiałam xd

      Usuń
  8. To opowiadanie jest iście diabelskie!
    Aż się popłakałam ze śmiechu z tego wszystkiego;)
    Chciałabym widzieć Draco w tych jego bokserkach z różowe smoczki:]
    Czekam na kolejny rozdział z niecierpliwością:D

    Pozdrawiam Jagoda:);*

    OdpowiedzUsuń
  9. hahhhahahahahhahha no nie moge :D
    taaaa zemsta :D
    oj, biedny Goyle :c smutasek :D
    czekam na więcej :D

    Pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
  10. Genialny rozdział ;D
    Jak zwykle nie mogę się doczekać kolejnego ;)

    I zapraszam : http://dramionezakladomilosc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. hahahahahahah a jak zwykle śmieszzny i genialny hahahaahahhaha cZekam na next :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super blog! z niecierpliwością czekam na kolejny, diabelski rozdział!! : ) pozdrawiam, Kasia

    OdpowiedzUsuń
  13. Rozdzial SWIETNY!!
    Chociaz koncowka juz taka smieszna nie byla...

    nie bede zrzedzila tylko napisze ;3
    Weny! i Szybkiego rozdzialu !!

    Pozdrawiam Dramione ;3

    OdpowiedzUsuń
  14. Iście diabelski rozdział. Błagam śpieszcie się z następnym. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Rymy, rymy wszędzie *.* odlotowy rozdział, Cioteczki ;)

    [potterowskie-co-nieco.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
  16. Właśnie się zastanawiałam, kiedy pojawi się nowy rozdział. Wchodzę na bloga, a tu niespodzianka:)
    Jak zwykle popłakałam się ze śmiechu:)
    Rozdział oczywiście świetny:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeeeju. xd Kurde . Zajebisty rozdział. xd ahhahahahahahahahahahahahahahahaha xd :D

    Chiyo.

    OdpowiedzUsuń
  18. te ich rymy mnie rozwalają :P
    ale przez was rodzice się na mnie dziwnie patrzą bo chodzę po domu z wielkim zacieszem na twarzy i nikt nie wie o co chodzi :D
    dodawajcie szybko kolejny rozdział....

    OdpowiedzUsuń
  19. Rozdział ZAJEBISTY!
    Jak zaczęłam czytać te ich rymy to mój śmiech było słychać w całej okolicy. xD Ginninator i Hermioner! Hahhahahahahhaha.
    Ha! Wiedziałam, że Gryfonki coś wykombinują! ;P Jak jeszcze się okazało, że to były łóżka Justina i Rona... turlałam się po podłodze, aż mama przyszła do mojego pokoju i patrzyła się na mnie, jak na chorą umysłowo. Hahhahaha. Uwielbiam wasz humor! ;**
    A Diabelska Wpadka będzie tylko o czasie, kiedy są zamknięci w Wielkiej Sali, czy też po? ;D
    Weny życzę!
    ~Ana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Epilog/i będa po ich wyjściu :)

      Usuń
    2. strzeżcie się bo epilog Ron/Gregory będzie ZACNY :P :D

      Usuń
    3. A ile mniej/więcej będzie rozdziałów? :)

      Usuń
  20. Rymy powaliły na kolana :D a to sprytne dziewoje, chociaż osobiście trzymam stronę Ślizgonów :D krótko krótko! Czekam na kolejny ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajny rozdzial... co tu mowic... nie ma sie do czego przyczepic aczkolwiek liczylam na jakas scenke erotyczna bo lubie je czytac i wydaje mi sie ze akurat ten blog ma lekko taki charakter :))
    Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziękuje, rozdzial swietny i dzieki wam przestalam myslec o tym, ze nie pojechalam na koncert Lany. Czekam na nastepny no...

    OdpowiedzUsuń
  23. SUPER!!! (Jak zawsze ;D)
    Czekam na kolejne! ^^

    Zapraszam do mnie:
    http://zakazana-milosc-dramione.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Rozdzial boski, jak zwykle. Hermiona i Ginny cudnie to wymyslily. Mam nadzieje ze nastepna notka bedzie szybko.
    pozdrawiam
    Cassandra
    Ps. Zapraszam do mnie kocham-cie-dwa-male-slowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. To jest tak fajne ze az chce sie czytac i nielubie jak sie rozdzial konczy bo musze czekac na nastepny :( ale warto cioteczki bo piszenie niezle :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Piszecie może wiersze? Rymy macie wprost zabójcze. Genialny rozdział! Życzę weny <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Rymy były genialne ;). Czekam na więcej:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jesteście genialne ;) dobrze że się tak dobrałyście ! Uwielbiam wasze poczucie humoru !
    Pozdrawiam,
    Mad.

    OdpowiedzUsuń
  29. To było super!!! Jesteście genialne! Czekam na więcej;*

    OdpowiedzUsuń
  30. Oj coś czuję, że w następnym rozdziale będzie się działo...Rozdział jak zawsze pomysłowy i zabawny.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  31. Te rymy są bezbłedne. Skąd wy bierzecie wene na to wszystko ja sie pytam??? Kiedy next?

    OdpowiedzUsuń
  32. świetny! czekam na kolejny! <3

    OdpowiedzUsuń
  33. Ta początkowa część mnie rozwaliła xD Zresztą cały rozdział był genialny xD Jakim cudem wam udaje si ę to wszystko tak zrymować?

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetne rymy! Czekam na następny! :D

    OdpowiedzUsuń
  35. hahahahhah :D jesteście zaaaj*ebiste < 3 kiedy następny rozdział : D nie mogę się ze śmiechu ogarnąć ;D

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetny rozdział! Wasze pomysły mnie poprostu zadziwiają :D

    OdpowiedzUsuń
  37. ale się uśmiałam!!!!ha ha a te rymy super szkoda że rozdział taki krótki :( czekam na więcej
    *julka

    OdpowiedzUsuń
  38. Po prostu walę głową w biurko...

    OdpowiedzUsuń
  39. Muszą mi przypominać, że jak czytam waszego bloga nie mogę nic pić, jeść ani się poruszać. Najpierw tak się śmiałam, że wyplułam cole na ekran >.< potem zachłysnęłam sie M&M's a na sam koniec tak się zaczytałam, że dostałam od siostry drzwiami -,- W końcu doprowadzicie mnie do wypadku =D Ale nawet wtedy będę czytać tego bloga, bo on po prostu rozwala system ;)

    Zapraszam
    dramione-that-is-why-i-love-you.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Kurcze, ale ich załatwiły :D Brawo dziewczyny...
    Zapraszam do siebie na nowego bloga z tematyką Draco i Hermiona http://wbrewwszystkim.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. Hahahahahahahahaha! Zemsta Diabła i Smoka!! Jacyż oni są pomysłowi! :D
    Ty wstrętny erotomanie kunta nie wart! - Piękne! Hahaha! Albo bokserki Draca! :D To też musiało być piękne!! HAhahahaha! Albo Zabijcie biednego Dracona, nim zrobi to słodycz durnego puchona Hahahahahah! XD
    Hmm... Jestem ciekawa co oni wykombinują w tych parach. Przecież to bardzo ryzykowne... Ginny i Zabini albo Draco i Herm. Ale najlepsze to chyba będzie Mili i Harry! Hahahaha!
    Uwielbiam tego bloga! Można się nieźle pośmiać! Czytając cały czas mam banana na gębie...
    Czekam na kolejny rozdział! :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Łeeeee, tylko tyle ? :( Ale opko zajebiste. Piszcie dalej xD Czytam tylko wasze i jeszcze takie jedno, a za sobą mam z 1O OOO xD

    OdpowiedzUsuń
  43. FOCH!!! To jest ZA KRÓTKIE!!!!!!!!!!!!!!! :'(
    Pozdrawiam,
    Oliv.

    OdpowiedzUsuń
  44. kiedy kolejny?????????????

    OdpowiedzUsuń
  45. haha ^^ no nie, po prostu nie mogę uwierzyć ;p nadal się śmieje jak jakaś głupia do sera i mówie od rzeczy, a przecież siedzę sama w pokoju xD jesteście moimi boginiami dobrego humory, stylu, rymów, ohhh no wszystkiego, bo to było cholernie smaczne i tylko chcę się więcej :)) jesteście mega, a wasze pomysły mnei zachwycają ;p te teksty przed snem i rymowanie ♥ a jeszcze lepsza akcja z łożkami i ich zamianami - mega polewka ;)) obrażony Goyle, Ron myśląc, że to on jaki chętny ^^ no way... Wkurzony Blaise i Malfoy i te gacie Draco w różowe smoczki ^^ oj dziewczyny wymyśliłyście to świetnie ;)) a Pansy co do Nevilla - coś zaczyna sie miezy nimi dziać... ciekawe jak wypadnie pomysł z tymi przygotowaniami dekoracji świątecznych, ? czekam na więcej i życzę wam weny ;***

    OdpowiedzUsuń
  46. Rozdział z dużą dawką zajebistosci choć można było się tego spodziewać. Rymy powaliły na kolanaZresztą nawet dialogi bez rymów były cudne . Wszystko razem tworzy tak zwane:Cud miód i czekoladki ^^
    Tylko tyle potrafię powiedzieć(choć tak naprawdę napisać ale ci tam ;) )
    Chyba nadam sobie "przydomek"którego będę używała na tym blogu .A brzmi on:
    Czytelniczka Stała choć w komentarzach niezawsze wytrfała .
    Czyli
    Pisarka Mel (choć można się do mnie zwracać tylko Mel lub Melly .)

    OdpowiedzUsuń
  47. Co ja mogę rzec? Jesteście świetne...Nie, genialne... Nie, na Was nie mogę znaleźć określenia. Jesteście po prostu MEGA CUDOWNIE ZAJEBISTE!!! A to i tak mało powiedziane! Te ich rymy przed snem były świetne, a w szczególności zamiana łóżek i bokserki Draco w różowe smoczki xD Kiedy czytam Wasze rozdziały po prostu uśmiech mi nie schodzi. Macie świetne pomysły. Życze Wam weny, BARDZO DUŻO weny
    nieoczekiwanazmiana.blogspot.com
    Zapraszam i czekam nn^^

    OdpowiedzUsuń
  48. Plan trochę spalił na panewce ale mam nadzieję, że się odegrają:P
    Rozdział zacny moje damy,
    był niezwykle rymowany:)
    Ewelka

    OdpowiedzUsuń
  49. To jest genialne :D świetne i zajebiste i te rymy hogwardzczykow i to oderwanie od zeczywistosc jak wxzorja wasz blog dorwalam to do dzisiaj go czytałam :D pozdrawiam do następnego śmiechu z wszego rozdziału który zapewne będzie zajebisty :D

    OdpowiedzUsuń
  50. Czytam to kolejny raz ... mam paskudny humor i musiałam go jakoś poprawić.
    za każdym razem jak to czytam śmieję się jak opętana. :) A te rymy ... the best ♥

    OdpowiedzUsuń
  51. Hej!
    Nominowałyśmy Twojego bloga do Libster Award :)
    Więcej informacji na: http://mag-hogwarckie-zycie.blogspot.com/p/libster-award.html

    OdpowiedzUsuń
  52. Bożże...
    Jak przeczytałam waszego bloga to turlałam się na podłodze ze śmiechu XD Chciałabym mieć takie ciotki :P
    Proszę informujcie mnie o nowych notkach na:
    malfoyandgranger.blogspot.com
    Mam nadzieję że wasze kolejne rozdziały będą tak samo zajebiste jak do tej pory :D
    Życzę mnóstwo wenki
    -Stworek

    OdpowiedzUsuń
  53. Zapodaje wierszyk xd :
    " Wy gwiazdorzyć nie lubicie.
    Z komentarzy się cieszycie.
    Bo z Was jest genialna para!
    Wy Cioteczki Salazara!

    Ginny Blaise'a przechytrzyła,
    Z Ronem łóżka zamieniła.
    Miona też nie próżnowała,
    Z Puchonem się pozamieniała.

    Dziewczyny chłopcom podpadły,
    Oni nie świadomi żartu
    Na łóżka tamtym wpadli.

    Blaise dostanie od Gregora,
    Bo to była jego pora,
    By z Ronaldem się położyć
    I do snu się wygodnie ułożyć.

    Draco bardzo też wkurzony,
    Ma pretensje do Hermiony,
    Bo z Justinem się zamieniła
    I go bardzo tym wnerwiła.

    Co będzie dalej zobaczymy sami,
    Chłopcy chyba nie dadzą plamy.
    Nie odpuszczą już dziewczynom.
    Prędzej chyba zginą !!"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ależ świetny wierszyk! :D uśmiech sam przywędrował na mą wampirzą twarzyczkę :D dzięki!

      Usuń
    2. Cieszę się, że się podoba ; 3

      Usuń
  54. kiedy nastepny?

    OdpowiedzUsuń
  55. Jesteście boskie,każda deprecha znika jak się to czyta.Ubóstwiam was,nie wiem skąd czerpiecie tak fajne pomysły.Czekam na kolejną notkę i zapraszam do siebie finamorestory.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  56. hahahah :D Po prostu uśmiałam się do łez ! :) Nominowałam was na moim blogu :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Czemu Wy musicie kończyć w takich momentach to wkurzające. Rozdział boski jak zawsze od samego prologu aż to 9 trzymacie poziom. Ja chcę już 10 błagam was dodajcie jutro popołudniu.

    OdpowiedzUsuń
  58. jeeej, boski ♥

    OdpowiedzUsuń
  59. Hej dziewczyny!
    Przepraszam was, że tak późno, bo przeczytałam już ten rozdział w dniu dodania, ale niestety nauka (koniec roku się zbliża...) i mało dostępu do jakiegokolwiek systemu komunikacyjnego sprawiły, że dopiero teraz jestem w stanie skomentować. Rozdział bosssssski, nie mam nic do zarzucenia, obraza Goyla i obawy Rona. Cud, miód, orzeszki. Kocham Goyla ♥ Był taki męski, gdy rzucił się w obronie swojego mężczyzny...
    Przy tym rozdziale wręcz płakałam ze śmiechu i dusiłam się (jak to moja przyjaciółka mówi, mam gruźlico-podobny kaszel, który przy napadach głupawki skutkuje duszeniem się xD)
    Oby tak dalej, z niecierpliwością czekam na następny! <3
    Dużo pana wena,
    ~WS ;)))
    PeES. Dziewczyny są okrutne. Kropka! :D

    OdpowiedzUsuń
  60. czekam na kolejny rozdział

    OdpowiedzUsuń
  61. Cudoo ♥ ..

    Dodaje Was do linków ;).

    http://zagubieni-w-miloscii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  62. Kiedy możemy spodziewać się nowego rozdziału? Od kilku dni co chwilę wchodzę żeby sprawdzić czy jest kolejny i niecierpliwie go wyczekuję :)E

    OdpowiedzUsuń
  63. Zajebisty xd kiedy kolejny??

    OdpowiedzUsuń
  64. Wiecie co ? tak sobie czytam po raz kolejny i coś zauważyłam.

    pisze się "justine " czy "justin" ? :D

    OdpowiedzUsuń
  65. zapomniałyscie o nas? :(
    kiedy rozdział? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że nie zapomniałyśmy :) wina leży po stronie mojego internetu, który ostatnio zaprotestował przez co musiałyśmy przełożyć pisanie Diabelskiej na jutro :) Obiecujemy, że rozdział będzie super! :)

      Usuń
    2. Wina leży po obu stronach naszych płotów Droga Ciotko, nie zwalaj tylko na siebie :D Ale jutro już na pewno, bezsprzecznie i bezapelacyjnie coś wyskrobiemy :)

      Usuń
    3. to dobrze :D bo już się stesknilam ;* ;D

      Usuń
  66. OMM! Kiedy następny rozdziałał? Życie bez Smoka to nie życie...

    OdpowiedzUsuń
  67. No ja tu tęsknię za cotygodniową dawką śmiechu, helooł ! ;)

    potterowskie-co-nieco.blogspot.com

    pozdrawiam i życzę weny, emersonn :>

    OdpowiedzUsuń
  68. http://dramione-diabelskie-uczucie.blogspot.com/search?updated-max=2013-05-26T06:47:00-07:00&max-results=7 powiedzcie że to nie plagiat?

    OdpowiedzUsuń
  69. ojejuuuu dawno się tak nie śmiałam :D genialny rozdział ^^

    Hogwartczycy świetnie rymują
    kiedy do snu już się szykują.

    Ginny i Miona
    wcielenia demona
    Zemstę wymyśliły
    Na ślizgonach się zemściły.

    Kuuurde moje "rymy" to nic w porównaniu z Waszymi także z niecierpliwością czekam na dalsze diabelskie rozdziały :3 I niech wena będzie w Wami :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny rym!! :) Możemy wykorzystać kiedyś ?:)

      Usuń
  70. Właśnie skończyłam czytać wszystkie rozdziały ;]
    Płakałam ze śmiechu :P
    świetny ten wasz blog;]
    jesteście bardzo utalentowane ;)
    a jakie rymy ;p
    Czekam z niecierpliwością na kolejny rozdział.
    życze weny ;]
    ~Anka

    OdpowiedzUsuń
  71. boskie....jak każdy:D Czekam ze zniecierpliwieniem na następny rozdział:D
    Całuję i życzę czasu, weny i możliwości:))
    Wasz Hentai~

    OdpowiedzUsuń
  72. hejka,piszecie już może nowy rozdział?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz zaczynamy, jakieś życzenia? :)

      Usuń
    2. duuużo akcji Draco-hermiona poproszę :)

      Usuń
  73. Pansy i Neville no i oczywiscie jakis 'romantyczny' wzlot Dracona do Miony :D

    OdpowiedzUsuń
  74. Kurwa, piszcie!!!

    /Slytherin

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heej,po co te wulgaryzmy?

      Usuń
    2. Ty Slytherin jak ty się do Cioci swoich odzywasz?:D Nie będzie prezentu na urodziny w tym roku :P

      Usuń
    3. i jak dziewczyny idzie? doczekamy się dzisiaj?
      pozdrawiam,
      A.

      Usuń
    4. Już prawie kończymy. Do 01:00 bedzie na pewno.

      Usuń
  75. Spokój mi tu bo rozdziału nie będzie!

    OdpowiedzUsuń
  76. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  77. Rymy były cudowne ^.^
    A nieudana zemsta Diabła i Smoka to istne arcydzieło :)

    OdpowiedzUsuń
  78. Cudowne!Wspaniałe!Itp. itd. Rymy na dobranoc ^.^ Lecę dalej :D

    OdpowiedzUsuń
  79. Kiedy będzie rozdział czternasty ?

    OdpowiedzUsuń
  80. super rozdział, super blog, super wy!!! kiedy kolejny rozdział? nie mogę się doczekać ♥

    OdpowiedzUsuń
  81. ja cie kręce ale SSSSSSSSSSSSuuuuuuuuuPPPPPPPPeeeeeeeeeeRRRRRRRRRRRRR rozdział normalnie tak się uśmiałam że nie mogłam oddychać hahaha.
    pozdro i DUUUUUŻO weny
    Anonim

    OdpowiedzUsuń
  82. supcio współczycie dla Dracusia i Blaisa <3

    OdpowiedzUsuń
  83. I tym razem ciotki się postarały, by rymami na kolana czytelniczki powalic.
    Z dośc twardej podłogi
    Pozdrawiam
    Wiarołomczyni

    OdpowiedzUsuń
  84. Płaczę ze śmiechu, trzeba dodawać coś więcej? XD

    OdpowiedzUsuń
  85. normalnie sikam ze śmiechu! Ale ich oszukały! Xd
    Mila

    OdpowiedzUsuń
  86. Dziewczyny jesteście boskie chciałabym kiedyś pisać tak jak wy. mega zabawny, rymowany i do tego z sensem no gdzi taki znajdziesz ja też pisze bloga ale dopiero zaczynam mam już prolog i rozdział ale niedługo wstawię reszte http://dorosloscignorujacmarzenia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń