wtorek, 30 lipca 2013

Diabelski Rozdział Dwunasty

Ja mam wakacje, ty masz wakacje, on/ona/ono też mają wakacje. A wena co? Też chce je mieć. Nie odpowiadamy za to, że sobie wyjechała i nie wracała do nas, aż tak długo. Możemy was tylko przeprosić w jej imieniu i obiecać, że przykujemy ją do kaloryfera i już nam nie ucieknie 
Jednak gdy byłyśmy zajęte łapaniem weny, przecinki i inne poprawnie napisane słowa, gdzieś nam zwiały, a wolimy dodać rozdział dla Was już teraz, niż jeszcze ich szukać. Miłej lektury, udanych wakacji i stuletniego wyroku dla wszystkich wen świata, życzą Ciotki Salazara.

PS. Dziękujemy za zgłoszenie nas i wszystkie głosy w konkursie na blog miesiąca Stowarzyszenia DHL - to wyróżnienie wycisło nam łzy z oczy i sprawiło, że stałyśmy się wrażliwsze niż sam Goyle - jeszcze raz wielkie dzięki!

Pytania?

http://ask.fm/Venetiia
http://ask.fm/wamplove


Buziaki, Ciotki Salazara taka wybuchowa z nas para!

* * * 

Usta Diabła żarliwie odpowiadały na jej pocałunek, a sam chłopak miał ochotę podskakiwać z radości jak Pansy po zdobyciu nowego błyszczyka, albo Astoria, gdy widziała Dracona bez koszulki. Cieszył się, że jego słodka wiewiórcza kokotka dała się nabrać na numer z trucizną, tym bardziej, że tak żarliwie walczyła o jego życie...

-Nie umieraj, proszę – wyszeptała, a jej łzy kapały na jego twarz.
-Pocałunek, jeszcze... - wychrypiał jak mistrz aktorstwa, a Ginny znów go pocałowała.
Draco w tym czasie usiłował powstrzymać Hermionę od oderwania się od jego namiętnych warg, co wcale nie było trudne, bo brązowowłosa chętnie oddawała jego słodkie buziaki, zupełnie zapominając, że jej przyjaciółka wciąż jest nabijana w butelkę przez fałszywie umierającego Zabiniego.
Jednak komuś bardzo nie podobała się ta sytuacja... Justin aż gotował się ze złości widząc co Malfoy wyprawia z obiektem jego westchnień.
-Daj jej spokoju utlenieńcu! Zaraz ja udławisz – warknął wściekły puchon.
Draco nic sobie nie zrobił z jego słów, ale Hermiona nieco oprzytomniała, odsuwając się od blondyna. Jednak kilka chwil nie mogła złapać oddechu. To był przecież buziak przez duże P jak Pamiętny Pocałunek Przystojnego Palanta... chociaż nie Pocałunek Przystojnego Palanta Perfekcyjnie Pasującego do Pani Prefekt brzmi lepiej.
Ginny w tym czasie ponownie odsunęła się od Diabła, chcąc sprawdzić czy jej całuśna terapia na niego działa.
-Jeszcze, jeszcze, dalej, no już... - mruczał Blaise szpicując usta do pocałunku.
-Ale lepiej ci? Nie umrzesz? Alergia minęła? - dopytywała się ze łzami w oczach, ściskając jego dłoń.
-Ginny, od tego eliksiru nie można dostać takiej alergii. Zabini sobie z ciebie zażartował – wyjaśniła jej Miona.
-I co zrobiłaś przyszła amatorko majtek ze smokiem. Ona go teraz zabije... - mruknął jej Draco do ucha.
-Co?! Oszukałeś mnie?! Zabini ty szujo! - Ginny zerwała się na równe nogi i szybko otarła łzy, mierząc Blaise'a wściekłym spojrzeniem.
-Ależ nie rudzielcu! Uratowałaś mnie! Twój buziak i twoja miłość  obietnica, że zostaniesz moją żoną... - Diabeł wyszczerzył się w uśmiechu, podnosząc się z ziemi.
-Zabije cie! - Ginny chciała się rzucić na niego z pięściami, ale chłopak zręcznie ją złapał i przyciągnął do siebie.
-Ja Blaise vel Diabelsko przystojny Zabini oświadczam wam wszystkim, że zdobyłem miłość, wierność i coś tam jeszcze od Ginny vel rudej kokoty Weasley. Barawa dla nas! - zawołał, wciąż mocno ściskając szarpiącą się Gin.
-Diable jesteśmy zajebiści! - krzyknął, zadowolony z siebie Draco, wyciągając w stronę przyjaciela rękę, by przybić piątkę.
-O tak smoku! Jesteśmy!
-Jesteście idiotami! - warknęła, Hermiona, wciąż starająca się rękawem zetrzeć smak jego ... ust.
-Kochanie, wiem, że mnie kochasz mimo iż tego teraz nie widzisz, ale kiedyś docenisz i zostaniesz moją żoną i matką moich dzieci! - zawołał Draco.
-Naćpałeś się Malfoy? Grzybki? Podziel się, widzę że nieźle cię się powaliło - drwiła z niego Gryfonka, czerwieniąc się na sama myśl jak to by było gdyby to eis spełniło...
-Puść mnie ty świnio! Wykorzystałeś mnie! - piekliła się Ginny.
-Sama mnie całowałaś rudzielcu, więc jak coś to ja tu jestem wykorzystany... nie żebym nie chciał powtórki – mruknął, odwracając ją do siebie i chcąc pocałować.
Ginny odepchnęła go z mocą.
-Ledwo zagoiło ci się jedno zadrapanie, mam znów ci rozorać ten bezczelny pyszczek? - warczała Ruda. 
-Z twoich rąk nawet śmierć byłaby słodka skarbie – zaśmiał się Diabeł.
-Da się załatwić! - Ginny wyglądała jakby znów chciała się na niego rzucić, ale Hermiona ją powstrzymała.
-Chodź Ruda furio, dam ci wody – zaproponowała.


-Co za wstrętny, podstępny gad! - piekliła się Ruda, starając się doprowadzić swoją twarz do porządku  chlapiąc ja zimna wodą.
-Ginny, to ślizgon, oni nigdy nie robią niczego na poważnie, poza robieniem z siebie poważnych idiotów - Hermiona podała jej papierowy ręcznik.
-Nienawidzę go - wychlipiała, a w jej oczach ponownie pojawiły się łzy. Nienawidziła go za to, że tak bardzo go lubiła...
-Uspokój się i zapomnij o tym. Diabeł już tak ma, koleguje się z Malfoyem, pewnie nawdychał się oparów utleniacza i mu to zaszkodziło – usiłowała ją pocieszyć Miona.
-Jest wstrętny i okropny i wstrętnie okropnie przystojny! - zapłakała Ginny.
-Oh Ginny - przytuliła ją przyjaciółka - Zemścimy się na nich jeśli chcesz! Obiecuję, że pójdzie im w pięty!
-Ale jak? - zapytała, patrząc z nadzieja na Herm swymi wielkimi, zielonym oczętami.
-A co jest bronią kobiety? - zapytała Hermiona.
-Nie wiem... może lokówka? - zaproponowała Gin.
-Nie! Zazdrość! Zadość to nasz broń!
-Zazdrość? Jak mamy ją wzbudzić w tych pewnych siebie dupkach? Myślą, że się nimi zachwycamy jak inne idiotki. Ich pięknymi ciałami, seksownymi ruchami...
-Ustami jak z marzeń, pocałunkami idealnymi i namiętnymi... - dodała Hermiona.
-A wcale tak nie jest, prawda?
-Te usta miękkie... Co mówiłaś? Aaa tak! Wcale, a wcale tak nie jest! - zapewniła Herm.
-No to co mamy zrobić Miona? 
-Pogadaj z Potterem! Niech Ci pomoże w zamian za pomoc przy zdobyciu Luny, a ja poflirtuje z Justinem - uśmiechnęła się słodko, a w oczach tańczyły jej smoki piekielne... znaczy diabły... znaczy iskierki!
Dziewczyny przybiły sobie piątkę i ruszyły do boju. Chciały zmyć z ust ślizgonów te pewne siebie uśmieszki. Były przekonane, że im się to uda... Zaplanowały, że po kolacji wszyscy zagrają w coś wszyscy razem i wtedy będą mogły zaprezentować jak Gryfonki potrafią się mścić.


-Dziś znów akacja łóżko? - zapytał Diabeł, gdy pomagał Smokowi nakrywać do kolacji - Granger uparła się, by zrobili to bez czarów.
-Zwariowałeś stary? Drugi raz nie wyląduje w wyru z tym obleśnym puchonem, wole już zostać tybetańskim zakonnikiem, bez dostępu do zielonych koronek!
-Uwielbiam te ich charakterki! Jeszcze bardziej mnie to podnieca i przyciąga - uśmiechnął się Diabeł
-Oooo tak. Moja koronkowa kocica - jęknął Draco, szukając wzrokiem, obiektu swoich westchnień.
-I jej ruda towarzyszka, wiewiórka dzika, co strasznie jara seksownego Blaisika.
-To co robimy? - zapytał Draco.
-Słuchaj, one już zakosztowały naszych cudnych zalotów. Ziarno na pewno już kiełkuje, musimy je tylko podlać!
-Czym? Chyba nie...
-Winem, piwem, whisky! Upijemy je i zdobędziemy jak Snape odznakę mistrza sarkazmu!
-Myślisz, że nam ulegną? - zapytał z nadzieją Draco.
-Albo one ulegną, albo my polegniemy próbując je zdobyć - zawołał heroicznie Zabini, wymachując nożem.
-A żebyś go sobie wbił w oko! - syknęła Ginny przechodząc obok.
-Dla ciebie mogę wbić go nawet w oko bazyliszka, jeśli wciąż będziesz mnie kochać! - zapewnił ją Diabeł.
-Powiedziałabym, byś wbił go sobie w mózg... ale ty go przecież nie masz!
-Oj rudy kokotku, długo tak jeszcze będziemy się bawić w niuchacza i skarb? - zapytał, zbliżając się do niej.
-Ja się z tobą w nic nie bawię głupi dupku!
-Czy ty mnie nazwałaś słodki chrupku? A jakim jestem smakołykiem dla Ciebie? - kpił Blaise, a Ginny zrobiła krok w tył, czując jak w jej brzuchu tańczą motyle, gdy on za bardzo się zbliżał.
-Daj jej spokój oszukańczy ślizgonie - warknęła na niego Hermiona.
-Mówisz do mnie Słonko? - zapytał Draco z uśmiechem.
-Nie! Czemu myślisz, że do ciebie?
-Przecież powiedziałaś "daj jej spokój mój słodki Draconie" - zaśmiał się.
-Wrr! Jesteś głupi Malfoy!
-A ty wciąż nosisz seksowne koronki Mionko! - zawołał za nią.
-Czy możemy zjeść kolacje bez tego waszego pściu-bździu? - burknął znudzony Goyle, jednocześnie niedbale poprawiając kołnierzyk jasno-różowej koszuli Rona.
-Harry, mogę prosić Cie na słówko? - zapytała Ginny, uśmiechając się kokieteryjnie i siadając mu na kolana. Jej koszula była rozpięta więc w tej pozycji miał on idealny widok na jej jędrne piersi...
Draco już miał wyśmiać kumpla, gdy zobaczył jak Hermiona siada obok Justina i opiera głowę na jego ramieniu.
-Co za niewdzięcznica! - krzyknęli obaj jednocześnie.
-Harry, musisz mi pomóc. Udawaj że mówię Ci coś bardzo przyjemnego. Ty pomożesz mi teraz utrzeć nosa temu gadowi ze Slytherinu, a później ja tobie w zdobyciu Luny. Zgoda? - wyszeptała, zalotnie przygryzając płatek jego ucha.
-J..a..s..n...e... - wykrztusił Potter, odruchowo kładąc dłoń na jej udzie. 
Draco w ostatniej chwili zdołał powstrzymać Diabła przed przeskoczeniem przez stół i zakończeniem żywota Chłopca-Który-Właśnie-Sobie-Przejebał... i to na całej linii.
-Co się lampisz Zabini, nie widziałeś zakochanych? - prowokowała Ginny, przytulając się do Pottera.
-Za.ko.cha.nych?! - wywarczał, wyglądając na wyraźnie wściekłego.
-Nie prowokuj go, bo z Pottera nie zostanie nawet blizna - poradził jej Draco.
-A ty co się odzywasz Fretko? Idź do klatki biegać w karuzeli, to robisz najlepiej! - dogadała mu Hermiona, głaszcząc rozbawionego Justina po ramieniu.
-Granger, radze ci odsunąć się od tego żałosnego moczy-majtka, bo zaraz rozpłatam go nożem do masła! - syknął Smok.
-Możesz sobie ten nóż wsadzić w swoje nadęte cztery litery Malfoy! - odpyskował Justin.
-A ja zaraz zrobię z Pottera syrop klonowy! - krzyknął Blaise, miażdżąc w ręce pomarańczę.
-Syrop sobie wlej do czaszki, będziesz chociaż miał imitację mózgu – zażartowała z niego Ginny.
-Hermionko, po kolacji może razem poczytamy? - zaproponował Justin ze szczerych uśmiechem.
-Optymista myśli, że dożyje końca kolacji! Zaraz go zmiotę jak Filch kurz w sali pamięci! - warknął Draco, waląc pięścią w stół.
-Durny puchon na słówko! - warknął Blaise, wstając od stołu -Najpierw ty, a potem Srroter. Szykuj się wybrańcu-przegrańcu – ostrzegł go. I nie czekając na nic więcej, oraz nie zwracając uwagi na protesty Gryfonek, obaj ślizgoni złapali puchona pod pachy i zawlekli do go przebieralni...



101 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest wspaniałe! Warto było czekać, bo takiej dawki humoru na koniec dnia właśnie potrzebowałam. ;) Cieszę się, że jeszcze nie zrezygnowałyście z bloga, dziewczyny, bo czytelniczki by się chyba zabiły. Ale, oczywiście, bez presji. xDD
    Czekam na kolejną dawkę humoru, oby jak najszybciej. ;3
    Pozdrawiam,
    Fioletoowa

    http://szukajacszczesciawmilosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Rozdział genialny, czekam na wiecej :) i dziewczyny nie zwracajcie uwagi na 100 tysięczny pytań dotyczących rozdziału :) jak ktoś nie może poczekać to jego strata niech nie czyta ;) prawdziwy fan poczeka i rok ;) 2-3 odp a potem po prostu usuwajcie te pytania na asku jeśli was to irytuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedziałabym, że się przyłączam, ale leczę kaca od piątku i jakoś mi nie idzie ;)

      Usuń
    2. Stawiam wino!



      A rozdział fajny, choć osobiście wolę konfrontacje między dziewczynami, a Ślizgonami. No cóż, na wszystko co dobre trzeba poczekać.
      Wgrzmocą im? Byłoby ciekawie.
      A jeszcze ciekawej jakby to oni oberwali. A one zaczęły im współczuć, że wyrażę się delikatnie.

      Weny!
      Lizzy

      Usuń
    3. to ja stawiam... no dobra, też piwo!

      Usuń
    4. to ja wódke może? rozdział swietny. ciekawe, co zrobią z Justinem. a może to on im?? dobra mam wybujalą wyobraźnię.
      Weny wam zyczę
      pozdrawiam
      gabi xD

      Usuń
    5. Lubelską wiśniówke z Biedrony za 17,90 poproszę :D

      Usuń
    6. Lubelska dobra jest :D piłam ostatnio xD a co do rozdziału jak zwykle świetny :D a Jusinowi trzeba chyba tylko współczuć ;) no bo smoczek i diabełek jak się uwezmą :D Pozdrawiam :D

      Usuń
    7. bo wszystko co Lubelskie jest najlepsze.

      Usuń
    8. Księżniczka Slytherinu10 sierpnia 2013 12:05

      stawiam piwo kremowe :D

      Usuń
  4. Hahahaha dziewczyny uwielbiam was i ten blog :) Z połączenia talentu Venika i Vamplove musi wyjść coś ciekawego. Rozdział jak zwykle cudny i zboczony. Uśmiałam się jak nigdy i prawie z krzesła spadłam. Szkoda tylko, że Pansy i Neville nie ma, bo jestem ciekawa co wyjdzie z ich znajomości. Mam nadzieję, że na NN nie będziemy musieli już tyle czekać <3 I nue bądźcie zbyt okrutne dla wykorzystanego Puchonka, niech chłopak ma coś od życia :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Hahahahahhahahah, mogłabym wklejać tu cytaty z tego opowiadania i wklejać :D
    Ja ryje... Hahahahah <3
    Kocham Diabelską Wpadkę ;P
    Mało było budoniwej Luny i centkowego Goyla wraz z jego kochasiem, ale przeżyje też bez nich :D
    No i Pansy wraz Nevilem też, ale mam nadzieje, że zagoszczą w kolejny rozdziale :DD
    Czekam na więcej i wysyłam grzejnik wraz z łańcuchami dla weny :) pożyczyłam od śmierciożerców :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem pierwsza! ;) a więc rozdział jak zwykle świetny, dużo humoru co bardzo lubię CUDO♥ i love it ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. że tak się spytam ...
      czy to są wyścigi? Kto pierwszy ten fajniejszy?

      Usuń
    2. Jak pisałam ten komentarz to jeszcze byłam pierwsza, później dalam "opublikuj" a komentarze już były xd ;) a w tym kto pierwszy to nie są wyscigi tylko fajnie ze jako pierwsza zauważysz i skomentujesz tak sławnego bloga ;) pozdrawiam ♥

      Usuń
  7. a przynajmniej byłam

    OdpowiedzUsuń
  8. G E N I A L N E :) Popłakałam się ze śmiechu. :D
    K.

    OdpowiedzUsuń
  9. Haha nasi chlopcy sa zazdrsni ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochane Ciotki...nie mam nic więcej do powiedzenia jak tylko DZIĘKUJĘ! Warto było tyle czekać. Taka dawka humoru poprawi każdy zepsuty nastrój ;) Wspaniały prezent akurat na urodziny Nevilla :D
    Najserdeczniejsze pozdrowienia
    ~GuardianOfDreams, lub inaczej ~Kalandia

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem prawdziwą fanką i z cierpliwością czekałam na nowy rozdział. Było warto jest GENIALNY śmiałam się tak że spadłam z krzesła..) Uwielbiam Diabła i te jego teksty są fantastyczne. Dziewczyny czy to opowiadanie będzie miało epilog? Karola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla każdej pary po jednym:>?

      Ewelka

      Usuń
    2. Super to mi się podoba..). Czy wy czasem nie myślicie żeby sparować Mile z Justinem dobrana była by nich parka.

      Usuń
    3. Heh zobaczycie co wymyślimy :P Będzie fajnie :) - taką mamy nadzieję.

      Usuń
  12. Rozdział genialny<3
    Warto było czekać na niego.:)
    Tak się zastanawiam czy trzeba bać się o Justina, a później o Harrego? :D
    Czekam na kolejny rozdział z niecierpliwością.

    Pozdrawiam Jagoda:);*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie to o Malzinich(Venik pozyczyłam sobie nie gniewaj się) trzeba się bać xD

      Usuń
    2. Pewnie tak. Jak Miona i Ginny się do nich dorwą to będzie istne piekiełko ;d

      Usuń
  13. O jeny. Znowu się uśmiałam, a jest 00 w nocy i mama każe iść spać. A niech się buja. Było warto czekać. Jak ja lubię, jak Draco i Blaise są zazdrośni. To jest tak przepełnione humorem i optymizmem, że zapewne Hitler by się uśmiał. Cóż... jak coś to to miało być suche XD mam wrażenie, że pisałyście to z max 1h. Patrząc po asku Venetii. No i proszę dzieło wyszło! Mam nadzieję, że jednak nie będziemy musieli długo czekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę dłużej, ale Venik ma podzielną uwagę i dużą szybkość pisania :)

      Usuń
  14. Cudowne..! *.*
    Przy każdej notce płacze ze śmiechu.Jesteście boskie.
    Proszę Was piszcie więcej i szybciej bo jak nie ma new rozdziału popadam w depresję. ;c
    Zapraszam na mojego bloga i Blinny i Dramione : diabel-wiewioreczka.blogspot.com
    Całuski :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj opłacało się czekać i to bardzo, bo rozdział jest fantastyczny, jak zwykle po przeczytaniu go poprawił mi się humor :) Jesteście genialne i już się nie mogę doczekać kolejnej notki :)
    http://dramiona-la-fin-de-la-vie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolejny świetny rozdział! Wy to potraficie wymyślać! Już myślałam, że zostawiłyście tego bloga. To by było straszne... Nawet nie chcę sobie tego wyobrażać xD
    Pozderki,
    D.D.

    http://repellomugoletum.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Kurwa kochaaaam to <3
    -"Optymista myśli, że dożyje kolacji" hahahahahahaha xD
    Weeny wam życzę, która niestety nas też opuszcza xD

    Pozdrawiam. Neta619 ;*

    I zapraszam na nowy rozdział: http://www.dramione-invisible-love.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie no niesamowite jesteście <333

    OdpowiedzUsuń
  19. Ojeju :D Nie mogę, brzuch mnie boli ze śmiechu :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Hahahahaha!! Słodki chrupku! Koronkowa kocico? To było boskie! Uwielbiam diabelską wpadkę! Ciekawe co oni wymyślili... Już nie mogę się doczekać kolejnego diabelskiego rozdziału! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Hahaha:) Ciotki Salazara poprawiłyście mi humor z samego rana:) Cóż za nicpoie z tych naszych Ślizgońskich przystojniaków:D Ale dziewczyny grają nie fair:P To cios poniżej pasa:P
    Świetny rozdział:D

    Pozdrawiam,

    Ewelka

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetnie! Dzięki wam mam dobry humor już od rana! Draco i Blaise zazdrośni, jak słodko :3
    Teraz pewnie chłopaki zrobią tak, żeby gryfonki był zazdrosne :D
    Proszę, dodajcie kolejny rozdział trochę szybciej :3

    OdpowiedzUsuń
  23. czytam od niedawna ale strasznie mnie to wciągnęło :D rozdział super ty czemu zakończony w tym momencie ? zazdrość Smoka i Diabła coś pięknego :D czekam na nn Mam nadzieje że będzie szybko :*
    Calineczka :*

    OdpowiedzUsuń
  24. Haha no nie pomyślałabym Że Diabeł i Smok będa tacy zazdrośni ;p
    Dobre ;]
    Znowu śmiałam się jak głupia ;)
    Ciekawe co zrobia z Justinem i Harrym ;p
    ??
    ~Anka

    OdpowiedzUsuń
  25. supppperrrr kiedy następny rozdział

    OdpowiedzUsuń
  26. No, doczekałam się wreszcie ;)
    cudowne, genialne, jak zwykle :D
    Pozdrawiam,
    ichhassedich ;*

    OdpowiedzUsuń
  27. Extraaa!!!!:)) doczekałam się :) życzę dalszej weny i zapraszam na http://biglove-dramione.blogspot.com/ dziś pojawi się nowy rozdział:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Super rozdział:) Czekam nn.

    OdpowiedzUsuń
  29. Hahaha, rozdział jak zwykle poprawił mi humorek ;)
    Wstyd i hańba dla mnie.... wstyd i hańba.
    Komentuję dopiero dziś, ale znacie moją sytuację!
    Grrrr ...
    Ten rozdział chyba najbardziej mnie rozśmieszył :)
    Jak wy to robicie, że niemalże w każdym wersie jest ziarnko humoru? Ten blog dobry jest na nudy i złe samopoczucie ;-)
    Kocham kocham kocham x97
    Buziaki w oba policzki dla każdej z was! i darmowa kolejka piwa kremowego!
    Madzia ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaa, i lubię Justina nawet. Nie zróbcie mu tam nic złego!
      Jak Draco sie wkurzy to nawet może go wykastrować -.-
      :DD

      Usuń
    2. piwo to moje paliwo haha! :D

      Usuń
  30. Jak zwykle świetnie!
    Jak zwykle się uśmiałam!
    Uwielbiam to opowiadanie!
    Jak wy to robicie, że każdy rozdział jest pełen humor? Podziwiam was!
    Pozdrawiam:*
    Lady Charlotte

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie no, po prostu bosko :D Początkowo sądziłam, że tą kobiecą bronią będzie seksapil, bo skojarzyło mi się to z miniaturką Venika, ale zazdrość... będzie się działo ;) Już współczuję Justinowi i Harry'emu. Chociaż nie - Justina mogą załatwić ;p

    OdpowiedzUsuń
  32. Nominuję cię do Liebster Award i Versatile Blogger :> Nominacja dla Tw bloga znajduje się w Liebster Award 4 i Versatile Blogger :)) http://dramione-milosc-przez-glupote.blogspot.com/p/nominacje_9630.html
    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  33. To jest genialne tak jak wy. Czekam w napieciu na kolejnu rozdzial :)

    OdpowiedzUsuń
  34. To jest genialne tak jak wy. Czekam w napieciu na kolejnu rozdzial :)

    OdpowiedzUsuń
  35. genialnie! cały czas się śmiałam :D tekst ' Chłopca-Który-Właśnie-Sobie-Przejebał... i to na całej linii.' tak mnie rozsmieszył że aż się popłakałam , serio :D
    czekam na kolejny rozdział ! pozdrawiam
    zuza :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetne, wspaniałe, genialnie ...
    Tylko dlaczego tak strasznie krótkie ? :(
    Czekam na ciąg dalszy <3

    OdpowiedzUsuń
  37. Rozdział jak zawsze śmiechowy, zabawny, cudowny! Dzięki za tak poteżną dawkę humoru. Życzę weny i zaprasza, do mnie na ; nowezycie-dramione.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Zajebiste! Swietne, genialne, fantastyczne, fenumenalne.....JA CHCĘ WIĘCEJ!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  39. Hahah Swietne.Jak zwykle dawka humoru.Cieszę się,że jest ,,powrót '' wasz z rozdziałami.Weny , weny , weny .:))

    OdpowiedzUsuń
  40. "-Ja Blaise vel Diabelsko przystojny Zabini oświadczam wam wszystkim, że zdobyłem miłość, wierność i coś tam jeszcze od Ginny vel rudej kokoty Weasley. Barawa dla nas!"
    NAJLEPSZY TEKST EVA FOREVA!
    Nie mogę przestać się śmiać! Serio! Brzuch mnie zaczyna boleć!
    No, a tak po za tym, to rozdział najwspanialszy na świecie!
    A no i ja też stawiam piwo, ale tym razem Wam!
    Wspaniałej reszty wakacji i żeby wena znowu nie wyjechała!
    Całusy!

    OdpowiedzUsuń
  41. Mamusiu!
    Posikałam się prawie ze śmiechu!
    :D Jesteście genialne zawsze potraficie mnie wprowadzić w świetny nastrój. :D
    Mam nadzieję, że nie skrzywdzicie za bardzo naszego małego puchonka :D
    W końcu każdemu życie się należy xD
    Pozdrawiam ~stworek

    OdpowiedzUsuń
  42. Hahahah... Nie wytrzymam! To było BOSKIE:D
    "Draco w ostatniej chwili zdołał powstrzymać Diabła przed przeskoczeniem przez stół i zakończeniem żywota Chłopca-Który-Właśnie-Sobie-Przejebał.."-każde zdanie było genialne, ale to... Najlepszy tekst ever!<3
    Gdybym tylko mogła dostałybyście ode mnie Nobla. Może kiedyś...;D

    Buziaki,
    El.

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie no, piszecie świetnie!
    Poprawiłyście mi ten dzień i dzięki Wam na mojej twarzy gości teraz wieeelki uśmiech. Dzięki :D
    Jestem ciekawa co też zrobią z Justinem.. xd Mogą go wykastrować, nie obraże się :D
    Czekam na następny rozdział :>
    droga-do-milosci.blogspot.com/

    Pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
  44. rozdział jak zawsze prze genialny hehe :)kiedy nowa porcja śmiechu? :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Oj ciotki, Wy szalone! :P Długo czekałam, ale na taki rozdział warto było :D Wreszcie dziewczyny zaczęły knuć, dobrze tak samcom! "chociaż nie Pocałunek Przystojnego Palanta Perfekcyjnie Pasującego do Pani Prefekt brzmi lepiej." Padłam! X_X Uwielbiam Wasz humor, jest taki irracjonalny ^^ Co do Justina - niech go zabiją, nie lubię maminsynka :D
    Cieplutko pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Także ten... Okropne, paskudne i w ogóle nieśmieszne. Nudą wali na kilometr...
    Hate, hate, hate *ton Ani i Sandry*
    Hahahahaa, okay, koniec psot xD Rozdział zajebisty, kocham Was dziewczyny :3

    Loca czyta już od rana
    Mieszankę Ciotek Salazara
    Co kilka słów tarza się ze śmiechu
    i bądź tu zdrów, człowieku.
    Smok i Diabeł z Puchonem rozmawiają
    Niech mu nos poprzestawiają.
    Mionka geniuszem zła się stała
    Gdy z Justinem kiepsko flirtowała.
    W Ginny obudziła się zła kokotka
    Gdy usiadła na kolanach Pottka.
    Milicenta pazury na chłopaka szykuje
    Pottuś za tą 'zdradę' ostro odpokutuje.
    Dla Luny to nie jest żadną przeszkodą
    Bo mugolski budyń rozrabia z wodą.
    Justin ma mocno przejebane
    Ślizgoni zrobią z niego plamę.
    Pansy udaje, że czyta książkę
    Tak serio popada w zakupową gorączkę.
    Draco wygłasza głośno "Odę do koronki"
    I spotyka się z naganą naszej Hermionki.

    Jak widać Loca się nieźle rozpisała
    Bo dopadła ją wena (jak widać) niemała.

    Okay, okay, ciotunie. To wy jesteście mistrzami wierszyków xD
    Pisać szybko następny!

    Całusy!
    xx Loca.



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah, Ty też jesteś genialna, Loca! :D

      Usuń
  47. fajnie się zapowiadaaaaa <33 Cioteczki ploteczki mruuuuuu

    OdpowiedzUsuń
  48. Jprdl ale zajebiste <3 Płakałam ze śmiechu. To jest więcej niż wyrąbane w kosmos :D Cioteczki, błagam, nie torturujcie nas, bo inaczej szybko pozabijam was ;D Nie no, żartuję. Ale kocham wasz humorek i wasze rymy. a para rudzielca i ślicznego jest zajebista nooo :D !

    OdpowiedzUsuń
  49. Nareeeszcie :D Tak się ciesze z nowego rozdziału! Jest naprawde świetny! Myśle, że nawet jeden z najlepszych! Uśmiałam się prawie do łez ;D I jedyne co mogę teraz zrobić to czekać na nexta (i modlić się by wena nie uciekła z pod tych kajdan przy kaloryferze!)
    Pozdrawiam,
    Shadow

    OdpowiedzUsuń
  50. Nominowałam Cię do Liebster Award i Versatile Blogger :) Więcej informacji zmiana-nam-dobrze-zrobi -love-dramione.blogspot.com w zakladce Nominacje i nagrody ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Boski, boski. Rozdział znakomity, czekam na kolejny.

    OdpowiedzUsuń
  52. Haahahahhahha
    DRaco i Blaise zazdrośni- aż czuje cień współczucia dla Dżastka :D (mam kuzyna o imieniu Justin i tak mu wszyscy zdrobniale mówią - Dżastek :p )
    A tekst Draco;Kochanie, wiem, że mnie kochasz mimo iż tego teraz nie widzisz, ale kiedyś docenisz i zostaniesz moją żoną i matką moich dzieci!
    to normalnie mistrzostwo, nie dajcie tym razem tak długo czekać :p

    OdpowiedzUsuń
  53. Gorąco, goręcej, najgoręcej! O tak robi się ciekawie! Aż jestem ciekawa co dalej! To opowiadanie ma taką pozytywną aurę i daje takiego kopa, że aż nie chce się wierzyc, że czyta się takie cuda! Gratuluję! I dziękuję za wpaniałe opowiadanie, które działa lepiej niż każdy alkohol! Ale i tak stawiam malibu! I drinka z wódką orzech laskowy z mlekiem! Zajebiste polecam. To drugie pachnie i smakuje jak monte! ;-)
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
  54. Jestem smutna :c
    Bo musze czekac na nastepne przygody słodkich, obślizgłych Ślizgonkòw i gorących, denerwujących Gryfonków :c
    Ciocie piszcie szybko następny rozdział!
    Weny i pozdrawiam :))
    Kedavra Malfoy

    OdpowiedzUsuń
  55. Leże i nie wstaje xD Kiedy kolejny rozdział? Prosimy, nie dajcie długo czekać !! Błagam *o*

    OdpowiedzUsuń
  56. Czytać Waszego bloga to dla mnie zaszczyt :D
    Zarówno ten, jak i Wasze własne blogi są cudowne, doskonałe, niesamowite, (...) , wspaniałe... :D
    A ten rozdział zwalił mnie z nóg po prostu, bo inaczej tego nie potrafię wyrazić :)


    Korzystając z okazji chciałabym prosić Was, żebyście odwiedziły mojego bloga i oceniły jak wam się podoba mój styl pisania. :) http://dramione-z-innego-swiata.blogspot.com/

    Pozdrawiam
    Kathleen Evanesca

    OdpowiedzUsuń
  57. TO JEST ZAJEBISTE!!!! Zwłaszcza tekst Draco "Optymista myśli, że dożyje kolacji" Jebłam xD Wasze opowiadanie jest cudowne, błędów nie robicie wcale ale rozśmieszacie doskonale ;D Rodzice mnie chcą do psychiatryka wysłać, bo gdy tylko widzę, że coś dodałyście to zaczynam się szczerzyć do monitora jak idiotka, a jak zacznę czytać.... szkoda słów xD Kochanym Ciotkom Salazara wesołego ostatniego miesiąca wakacji i weny życzę ;D

    Pozdrowionka
    Marianna Riddle

    OdpowiedzUsuń
  58. Lubię lubię lubię tak bardzo <3 / Elenai

    OdpowiedzUsuń
  59. Padłam i nie wstaję! Najlepszy blog w całym internecie! KOCHAM <3

    unknownhogwartstory.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  60. Kiedy nastepny rozdzial . No nie robcie nam tego to juz dwa tygidnie !
    Ciekawe co zrobia z Justinem i Potterem ?
    Biedna Ginny i Hermiona :3

    OdpowiedzUsuń
  61. Ciociu Venik piszesz obecnie jeszcze jakiegoś bloga??? Bardzo mi się podobają twoje notki i Wampirka :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Wszystkie diabelskie rozdziały (do teraz) przeczytałam po kolei. Usiadłam i wzięłam się za czytanie, a wstałam aż przeczytałam je wszystkie. Zdziwiło mnie jedynie, że było już ciemno :) Veniku przeczytałam całe Dwa Światy (łącznie z miniaturkami) i uważam, że jest to jedno z najlepszych opowiadań. Czytam także twój drugi blog i podoba mi się tak samo. Może nawet bardziej. Wampirku twoje blogi też czytam i tak samo uważam, że są cudowne. Cieszę się, że mogę czytać wasze opowiadania. Muszę stwierdzić, że pomysł na wspólny blog jest niesamowity, bo:
    Talent Venika+Talent Wampirka=WCiBD (WielkieCudowneIBoskieDzieło) ;>

    Chciałabym zaprosić was na moje opowiadanie Dramione. Jest tam na razie jeden rozdział. Bardzo chciałabym się dowiedzieć co o nim sądzicie... Ups troszkę się rozpisałam, ale to nic ... chyba ;DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ze mnie gapa zapomniałam dodać linka.. A oto on: foreverdramione.blogspot.com ;D

      Usuń
  63. Zostałaś nominowana do Liebster Award !
    Szczegóły na : http://dramione-true-love.blogspot.com/2013/08/liebster-award.html :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Diabelnie świetny blog! >:D
    Zniecierpliwością czekam na kolejne 'dni przetrwania' w Wielkiej Sali
    Gorące pozdrowienia dla Ciotek Salazara od Szczura ;)

    OdpowiedzUsuń
  65. Witam! Naprawdę świetnie że piszecie razem :D Zastanawiam się czy będę mogła o waszym blogu stworzyć Audio, z jednym rozdziałem i wstępem. Proszę o odpowiedź Moje GG: 48319938 Czytam wszystkie wasze i osobne blogi

    Pozdrowienia wielka wierna fanka :D

    OdpowiedzUsuń
  66. U... Doczytałam do końca i jestem zachwycona <3 ^^
    Uwielbiam tego bloga, a te wszystkie teksty są po prostu bajeczne i strasznie śmieszne ! :D
    Dzięki tym tekstom będę mieć inspirację do pisania może nawet i równie śmiesznych tekścików :)

    Jestem pozytywnie zadowolona i wprost nie mogę doczekać się następnego rozdziału :) Blog będzie już zaraz dodany to tych, u których bywam :D Jest po prostu prze genialny, a wasze połączenie jest jak tykająca bomba wybuchowa, która za każdym razem wybucha przy co to nowym rozdziale, pokazując jak to potraficie wspaniale pisać i rozśmieszyć do łez :D Uwielbiam !

    Życzę powodzenia w dalszym pisaniu i duużo weny ! :)

    Pozdrawiam !

    ~ Pure - Blood Princess

    OdpowiedzUsuń
  67. Przepraszam, ze ja nieogarnieta zapytam kiedy moge sie spodziewac nn ???0.0

    OdpowiedzUsuń
  68. Ryczę ze śmiechu i wiję się po podłodze jakby mnie DIABEŁ opętał.Czekam na następny ! Pozdrawiam i życzę weny,heavy xx

    http://yourwonderwalls.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Cudowne ♥
    "Zdobędziemy je jak, Snape odznakę mistrza sarkazmu"!!
    Aaaa.. Kocham :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Heyy ;D Zostałaś nominowana do The Versatile Blogger ;D
    Więcej informacji na stronie :http://www.dramione-invisible-love.blogspot.com/
    Zapraszamy ;*

    OdpowiedzUsuń