piątek, 22 listopada 2013

Diabelski Epilog I - Draco, Hermionka i zielona koronka

Witajcie Słonka... przyszła do Was w nadmiarze koronka :)
Epilog krótki i z błędami - tak jak wszystkie rozdziały co są za nami :)
Postaramy się szybko dodać kolejne.
Ostatni epilog będzie o Diabelskich Blazzinich więc mamy nadzieję, że zostaniecie z nami do samego fino/endu :)
Pozdrówki zielone (nie)krówki!
Ciotki Salazara - wciąż zacna para (ałtoreczek:))


Wiedział, że jego sukces jest już blisko – tuż, tuż pod jego doskonale wyprofilowanym i iście arystokratycznym noskiem. Jeszcze chwila... kilka sekund i będzie tak szczęśliwy jak Potter, gdy kończyła się lekcja eliksirów, albo jak Goyle, gdy natrafił na wyprzedaż jakiś lecentków albo innych centgetrów. Powoli, krok po kroku zbliżał się do głównego celu swojej wizyty w tym pokoju. Raz, dwa... i tak dalej, nie miał czasu teraz o tym myśleć, bo bał się, że skrzypnięcie szuflady wywoła prawdziwego demona... Ale, gdy jego oczom ukazał się tak upragniony widok, nie myślał już o niczym innym. Te emocje! Sięgnął dłonią, szczęśliwy, że zaraz osiągnie cel...
-Zostaw to! - wredny syk w iście wiedźmowatym stylu, przestraszył go na tyle, że podskoczył nerwowo i pisną jak przerażona mysz.
-Kochanie, nie złość się, ja tylko chciałem zerknąć, na chwilę, sekundeczkę...
-Draconie Lucjuszu Malfoyu! Natychmiast odłóż moje majtki! Jak ci nie wstyd! Podkradać bieliznę własnej narzeczonej!
Draco wydął buzię jak obrażone dziecko i spojrzał na nią z ukosa. Jak mogła mu zarbaniać dostępu do czegoś, bez czego nie mógł żyć? Koronki! Zielone koronki dla wszystkich!
Tylko, że te konkretne koronki, najlepsze koronki świata, jej koronki były tylko dla niego! Zabiłby za próbę odebrania mu tego... sensu jego egzystencji.
-Czy ty naprawdę nie możesz wytrzymać jednego miesiąca? To żałosne prawie jak próby ukrywania przez Rona, że to Greg dominuje w ich związku!
-Ale Mionko... moja koronko! Miesiąc to tak strasznie długo...
-Draco! Ustaliliśmy, że miesiąc przed ślubem nie będziesz oglądał moich koronek... i przypomnę ci tylko, że ustaliliśmy to dzisiaj rano! To znaczy półtora godziny temu! - wściekała się Hermiona.
-Nic nie poradzę, to jak uzależnienie...
-Z jednej skrajności w drugą! Najpierw masz manie na punkcie utleniacza, a teraz na...
-Wiem! To choroba! Ale ja muszę! - Draco rzucił się na kolna – Muszę zobaczyć koronki! Zielone bramy raju!
-Naprawdę, nie wiem czy wychodzę za ciebie dlatego, że cię kocham, czy dlatego, że w innym wypadku i tak łaziłbyś wszędzie za mną zielony, po – koronkowany erotomanie – Hermiona z rozbawieniem pokręciła głową i podeszła do narzeczonego.
-Jak ty dobrze mnie rozumiesz moja koronko, tfu znaczy Gryfonko! Słonko!
-Wcześniej Hermionka, Draconka zdominuje nim ten z koronek zrezygnuje – zaśpiewała z wyższością i nieco uniosła spódnicę, tak by pokazać mu to czego tak chciał... Lubiła u niego ten głód w oczach. Był większy niż u Luny, gdy w pobliżu pojawiał się budyń, lub u Mili, gdy była odcięta od swoich sterydów...


Wkrótce jednak odbył się huczny ślub, a panna młoda mimo błagań narzeczonego nie założyła sukni z zielonej koronki... bielizny w tej kolorze również nie założyła, ale Draco nie był zły. Bo poza koronkami zielonymi, jedynie brak bielizny zupełny szczęśliwym go czynił. Po udanym weselichu (na którym podawano zieloną sałatę, koreczki z koroneczki i porosty niczym tlenione odrosty...), życie naszej pary ułożyło się jakby ktoś rzucił na nich czary. A jak? Szczęśliwie i radośnie, aż tak, że w brzuszku Hermiony kolejny amator zielonych koronek teraz rośnie :)

145 komentarzy:

  1. No leżę ze śmiechu, leżę i stwierdzam, że mam ciekawy dywan XD
    Genialne, genialne <3
    Pozdrawiam,
    L. ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Koronki, koronki, zielone koronki! Jeszcze zanim zaczęłam czytać nie mogłam przestać się śmiać :D !! Czekam na kolejne epilogi!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe zakończenie ;)
    Szkoda, że takie krótkie, ale i tak mi się bardzo podobało.
    Czekam na następny epilog, najbardziej ciekawi mnie jak zakończycie sprawę Wiewiórki i Diabła xd
    Pozdrawiam,
    Miss Frost

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialne zakończenie. Idealnie pasuje do naszej koronkowej pary. Już się nie mogę doczekać kolejnych epilogów :D
    http://dramiona-la-fin-de-la-vie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Zajebiaszczy ten Epolog z Zielonymi koronkami ;]
    Co za nałóg ;p Nigdy sie z takim nie spotkałam ;]
    "-Wcześniej Hermionka, Draconka zdominuje nim ten z koronek zrezygnuje "-bardzo świetny rym ;p
    Aż strach pomyśleć co też wyrośnie z młodego Nałogowca koronkowych stringów ;p ten to je chyba będzie sam nosił ;p
    pozdrawiam i czekam na kolejne epilogi ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hahahahaha ! Genialne.
    Kocham Wasze pomysły <3
    Pozdrawiam,
    M.

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialny epilog :)
    Podczas czytania uśmiech nie schodził mi z twarzy. Bo kto nie lubi koronek?
    Szczerze mówiąc to Wam zazdroszczę, że umiecie stworzyć tak dobre rymy, cudo.
    Jestem ciekawa jakie będzie zakończenie Ruda&Diabeł. Musi to być coś chucznego na sam koniec historii, a przynajmniej tego się spodziewam :)
    Nie mogę się doczekać aż dodacie kolejny. Serdecznie pozdrawiam i Życzę Wam weny!
    ~Salvio
    dramione-moment-only-for-us.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. OO strasznie krótko no ale się rozumie kazda z Was na swoje sprawy ^^
    Oj koronkowym akcentem bardzo mi się podobało i czekam na kolejne epilogi ;)

    buziaczki Rosemarie Mondragon ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Super epilog :) Zabawny , ale szkoda że krótki, czekam na następny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojej.. ja tak bardzo nie chcę żeby to był już prawie koniec ;(
    To opowiadanie jest poprostu świetne! <3
    Pozdrawiam,
    Shadow

    OdpowiedzUsuń
  11. Haha :D
    Tak krótko, a tak genialnie :D
    Czekam na resztę epilogów :)

    Pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
  12. Leżę, i się cieszę, bo tak się śmieję, że bym leżała na podłodze. Czekam na nn! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowne zakończenie.
    Nadal nie mogę się uspokoić i śmieję się jak szalona.
    Draco fan zielonej koronki i Hermiona jego "koronka" to wspaniałe połączenie. Genialne opowiadanie, idealne na poprawę humoru :P
    Pozdrawiam
    Hermione Granger

    OdpowiedzUsuń
  14. Na koronki! I jak tu nie kochać tego opowiadania? Nie można! Straaaasznie się cieszę, że dodałyście ten epilog dzisiaj, bo to chyba był cud, że przeżyłam ostatni tydzień. Musiałam wykuć mapę Europy i Azjii na pamięć, w poniedziałek sprawidzian z chemii i masa innych! Ja nie wiem jak ja to wytrzymam! Ale Wasze opowiadanie jak zwykle poprawiło mi humor :) Chwała Wam za to!
    Pozdrawiam Was zielono!
    Cassandra

    OdpowiedzUsuń
  15. Kocham,kocham,kochamx14878279566`578943564 :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Na zielone koronki!!
    Szkoda,że taki krótki:(
    No,ale rozdział świetny :D
    Czekam na kolejne.
    Pozdrawiam
    I niech zielone koronki będą z wami!

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne. Leżę i nie wstaję. Jesteście genialne. ;D Przed oczami mam teraz tylko zielone koronki. Haha. :D Czekam na kolejny epilog.
    Ściskam Ciotki Salazara,
    Lizzy

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeej
    Swietnie :DD
    Kocham to opowiadanie *.*

    OdpowiedzUsuń
  19. Kocham to! Najlepsze opowiadanie w swiecie! Uwielbiam wasze postacie. A Draco najbardziej. Czekam na kolejne czesc epilogow. Pozdrowionka
    Ann
    Serdecznie zapraszam na : http://hermione-and-draco.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak słodko <3 szkoda, że tak krótko, ale i tak wspaniale :)
    Czekam na kolejny epilog! ;)
    Odiumortis

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudo ! Tylko szkoda, że to już koniec.. Było tak zabawnie :D
    Pozdrawiam, Dramione True Love :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Słodkie :) tylko szkoda że tak mało :P niech żyją ZIELONE KORONKI!! czekam na nn
    Calineczka :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Zakochałam się! NIECH ŻYJĄ ZIELONE KORONKI, STO LAT, STO LAT!

    OdpowiedzUsuń
  24. oronkiście! to znnaczy . . zajebiście. teraz to naprawde zielono mam w głowie. najlepszy sam koniec o tym malutkim amatorze koronek xD kocham kocam i jeszcze raz kocham!

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzo fajnie czekam na następną część i mam nadzieję że jeszcze coś razem napiszecie :) pozdrawiam i życzę weny :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Haha uwielbiam tego bloga.Szczególnie ten epilog ;3 A teraz powstał nowy hymn Slytherinu ,,Zielona koronka'' xd. Sam koniec genialny o tym maluchu.czekam na inne :)

    OdpowiedzUsuń
  27. No cudo!
    :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
    Epilog epilog!
    Teeeee koronki <3 Nawet budyniu nie przebiją!
    ;P Osłoda nie niedzieli, a soboty, ale i tak słodziutko.
    Pozdr.
    Mel Feeling.

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudowne<33333
    Kocham was i to opowiadanie normalnie.
    I te koronki.....*.*
    Oczywiście czekam na następny epilog. Nie mogę już się doczekać^^
    Pozdrawiam,
    Dark Liliane

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciszę się że leżę na łóżku bo bym upadła :) Liczę na nn i kolejnego bloga bo umrę z pragnienia zielonych koronek! Proszę, proszę tak koronkowo pięknie proszę! Bo znajdę i wepchnę do gardła mionkowe zielone koronki :)
    Z koronkowymi całusami:
    (Jeszcze bardziej) Optymistyczna Pesymistka♥
    ♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡♥♥♥♥♥♡♡♡♡

    OdpowiedzUsuń
  30. Nic dodać nic ująć LOVE<3333

    OdpowiedzUsuń
  31. Aww xD
    Śmiechłam Hardo. Tylko takie stwierdzenie z mojej strony, i czekam na kolejne koronki tfu, rozdziały! :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Trochę to przykre, że wychodzi za nią tylko dla jej majtek, czy tam ich braku i ostrego seksu.... Ale jako że obie prowadzicie inne blogi, które nie są jakoś wybitnie płytkie, a ten jest tylko śmiesznym żartem- może być. Nawet zabawne te rymy :) Śmiechowe, znaczy się. Serio.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wychodzi za nią tylko się z nią żeni. A blog jest boski! Określenie go słowami "może być" to brak poczucia humoru Szanowny Anonimku :-)
      Chipsletten

      Usuń
    2. Wychodzi za nią, a nie za niego. Bierze ślub.
      Szanowny Chipsletten, pamiętaj, że o gustach się nie dyskutuje.
      Różne rzeczy śmieszą różnych ludzi. Ja uważam, że blog jest pozytywny i sympatyczny, widziałam dużo gorszych, widziałam też lepsze.
      I napewno zamysłem Autorek nie było tu stworzenie czegoś na miarę Nobla, tylko rozweselenie czytelników.
      Udało im się- śmiesznie wyszło, co nie znaczy, że to najlepsza rzecz, jaką czytałam.
      Uważam np że "Dwa Światy" autorstwa jednej z Autorek są ciekawsze, ale tych opowiadań nie powinno się porównywać- zupełnie inny styl i kontest.
      "Diabelska wpadka" to rzecz ironiczna, pod żadnym pozorem nie powinno się na tej podstawie oceniać czyjegoś poczucia humoru.
      Tym bardziej, że jest ono akurat rzeczą bardzo osobistą.
      Niektórych śmieszą kawały o Jasiu.
      Innych suchary.
      Jeszcze innych mózgi w roztworze soli.
      A jeszcze innych zielone koronki Hermionki.
      Czemu? Ano bo może wyniknęły z tego kiedyś żarty sytuacyjne.
      Lub związane z codziennymi zajęciami.
      lub...
      Tak, czy siak mam prawo do własnego zdania i jestem pewna, że Autorkom jest miło je przeczytać. A brzmi ono:
      Przyjemny, śmieszny blog na poprawę humoru.
      Sympatyczne rymowanki.
      Kawałek dobrej roboty.
      I tyle:)

      Usuń
    3. Zgadzam się!
      Inne blogi Autorek śledzę z niemałą ciekawością i na pewno należą one do wartych uwagi fanficków Dramione.
      Ten jednak jest inny- właśnie taki śmieszny, mało ambitny, może czasem troszkę absurdalnie głupiutki- i mam wrażenie, że duetowi V. i W. właśnie o to chodziło! By zapewnić nam rozrywkę, rozbawić, spojrzeć na całość z przymróżeniem oka.... Osiągnęły swój cel. Nie wszystko przecież musi być na poważnie!
      A tutaj nie jest, oj nie jest. I dobrze!

      Usuń
  33. Leżę i kwiczę właśnie przeczyta łam wszystkie rozdziały!!! Czekam na następny Epilog. Dodajcie szybko.

    J.K.

    OdpowiedzUsuń
  34. To było piękne! Śmiałam się patrząc w ekran. Ach te zielone koronki! Draco może zostać koronkofilem. Ślub był oczywiście bardzo koronkowy.Koronki tu, koronki tam..... Jestem ciekawa jak Draco oświadczył sie Hermionie. Pewnie zamiast pierścionka były to koronkowe stringi. I końcówka mnie dobiła. Nie przeszkadzał mu brak koronek?! Co ta Hermiona mu w zamian dała.... Nowego dziedzica koronek:)
    Pozdrawiam z podłogi i gratulujè mega śmiesznego epilogu,
    White Tiger

    OdpowiedzUsuń
  35. Przepraszam, że dopiero teraz komentuje ale zazwyczaj gdy czytam blogi siedze na telefonie i nie mogę tam komentować... ;((
    No cóż, ten prolog jest niesamowity, z ręką na sercu mogę powiedzieć, że tarzałam się po podłodze ze śmiechu.XD " Jak Ty dobrze mnie rozumiesz moja koronko, tfu znaczy Gryfonko! Słonko! " leże i nie wstaje. :D Macie talent, ogromny. Draco, Hermionka i zielona konornka to hit wszechczasów, będzie mi chodził cały czas po głowie, na pewno o nim tak prędko nie zapomne. :D
    Zapraszam również do siebie, dopiero zaczynam.
    http://jak-slizgon-zakochal-sie-w-gryfonie.blogspot.com/
    Pozdrawiam gorąco i do zobaczenia bo na pewno jeszcze tu wpadne. ;DD

    OdpowiedzUsuń
  36. Haha nie mogę z Dracona XD I co, trzeba już pożegnać się z naszą parką :c Najlepsza i najśmieszniejsza historia ever. Venetiio Wamplove, kłaniam się do stóp za to dzieło. Nie mogę się doczekać kolejnego epilogu :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Wy obie to jesteście pomysłowe. Rozbroiłyście mnie tym epilogiem. Wołam o więcej! Pozdrawiam Alrieda

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie moge sie doczekać epilogu o zabbinich! Moglybyecie nnapisać tez o lunie, pansy, harrym, nevillu, ronie i goylu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Epilogi będa o wszystkich. Zapowiadałyśmy to już kilka razy :)

      Usuń
  39. Ale zabawne ;) Ah ten dracze ... tylko mu koronki w głowie!
    Gratuluję dziewczyny ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Hahaha ale się uśmiałam :D Szkoda tylko, że takie krótkie ;c
    Teraz to pozostaje tylko powiedzieć: "Żegnajcie zielone koronki naszej kochanej dramionki" :D

    Dream♥

    OdpowiedzUsuń
  41. Przez ten epilog poczułam gwałtowne przyciąganie do mojego dywanu ;) Krótko mówiąc : nie mam pojęcia (zielonego) skąd macie takie pomysły, po prostu koronkowa robota .

    OdpowiedzUsuń
  42. Rymy są spoko, ale rozdział mi się nie podobał... :/

    OdpowiedzUsuń
  43. Czemu Zabini ostatni? Nie wytrzymam do tego końca..) Karola

    OdpowiedzUsuń
  44. Boże, jesteście genialne :))
    Podobało mi się, choć nie było tak zabawne jak zawsze ;p
    Czekam ns epilog o Zabinich ♥

    OdpowiedzUsuń
  45. To jest absolutnie BOSKIE!!! Jesteście cudowne <3 czekam z niecierpliwością na epilog o Zabinich :DDD

    OdpowiedzUsuń
  46. Hej ! Zostałaś nominowana do Liebester Blog Award. Więcej szczegółów znajdziesz tutaj:
    http://hermionasnapecorkanietoperza.blogspot.com/2013/11/liebster-blog-award.html
    Pozdrawiam,
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby co, to są ONE. TE CIOTKI Salazara, moja droga M.

      Usuń
    2. Oj wiem. Omsknęło mi się.
      M.

      Usuń
  47. Świetny epilog *.* Jest Draco i jego kochane koronki <3 Szkoda, niestety , że to już koniec . Bo dzięki waszemu blogowi zawsze wracał mi świetny humor. Wasze rymy było po prostu świetne tak jak i poczucie humoru :3 Mam nadzieję , że nie przestaniecie pisać i już niedługo stworzycie coś razem lub osobno *_*
    Pozdrawiam ,
    mrs.Black ;*

    OdpowiedzUsuń
  48. Szkoda, że koniec ;c czekam na jakiś wasz nowy blog ♥
    http://harrymione-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  49. Fajnie ze pozucilas wampirku bloga. Nawet nie wiesz ktorego bo masz to w dupie. Niech frajerzy czekaja - ile razy tak mowilas co?
    Skoro cos zaczynasz to skoncz. Az sie niedobrze zrobilo. Szkoda ze nie skonczylas bo musze to przyznac ; blog mi sie spodobal.
    Olalas nas. Nie probuj nas wkaszaniac brakiem weny. Patrzac na tego bloga masz jej duzo. Nie chce ci sie wkleic kilku rozdzialow. Nawet nie bylas laskawa nas powiadomic. Szkoda ze ta historia nie bedzie miala konca. Teraz pewnie czytasz to i smiejesz sie z tych idiotow ktorzy czekaja. Wspolczuje innym ze nigdy nie dowiedza sie co bedzie dalej. Boze.. tyle miesiecy.. id wakacji. Masz nas w dupie wiadomo. TO TYLE z mojej strony. Pewnie zaraz mnie zhejtujecie i usuniecie komentarz bo nabijam sie z autoreczki-gwiazdeczki. Nie. Nie nabijam sie. Chce wszystkim uswiadomic ze autorka ma nas gdzies i tak juz pozostanie. Koniec. Szkoda ze dawalas nadzieje na nekst. Jaka bylam glupia..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z poprzedniczką! Ma on w większości rację, lecz ubrała to w dość brutalne słowa. Proszę Was spróbujcie dokończyć bloga, bo mi bardzo on przypadł do gustu. A więc proszę dokończcie, usuńcie i róbcie co Wam się żywnie podoba. Mam nadzieję, że to przeczytacie i dotrze do Was, że jest wiele osób, którym na tym zakończeniu zależy.
      Życzę Wam weny, czasu i chęci do dokończenia.

      Pozdrawiam,
      Alvin

      Usuń
    2. Poprawka - jesteś głupia, albo nie potrafisz czytać. Po pierwsze DW nie jest porzucona, więc o co chodzi? Jest tylko wcześniej skończona. Pp drugie - czuje się taka skrytykowana... Aż łza kręci się w oku, ponieważ mnie opuszczasz. Po trzecie - cóż sobie ubzduralas z ta gwiazda? Nie uważam się za taka i nigdy nie uważałam. Oceniają, a nawet mnie nie znasz. Powyższy rozdział został napisany przez Venetie, więc skąd wiesz, że mam tyle weny? Tak, śmieje się z Ciebie. Znajdźcie sobie zajęcie, ja mam aż nadto obowiązków, by przejmować się gównomżawka, która ktoś chce wywołać wokół mojej osoby. No dalej, zgłoscie mnie do sznaucerka albo na perukarnie :) chętnie się posmieje i może i zdobędzie suawe... Kto wie?
      Pozdrawiam :)

      PS. Nabierzcie dystansu do internetów i zdradzę Wam tajemnicę... Poza internetami jest świat! Serio, serio. Branoc ;) wampi

      Usuń
  50. Przepraszam nie chciałam Cię urazić. Po prostu wyznaję zasadę, że jeśli coś się zaczyna to powinno się to kończyć. Jeszcze raz przepraszam! Mam nadzieję, że nie uraziło to zbyt mocno Cię! Po prostu bardzo zależy mi na doczytaniu do końca Waszego bloga :) Jeszcze raz przepraszam i dziękuję za uwagę.

    Pozdrawiam,
    Alvin

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat moja wypowiedź była skierowana do anonima wyŻej :) pozdrawia, wampi

      Usuń
    2. Skoro twoja wypowiedz była skierowana do anonima wyżej, to chyba ty jesteś głupia - nie pisała o DW.
      Magda

      Usuń
    3. Płakać nie będę. Znasz adres bloga o którego Ci chodzi, idź śmieć tam :) wampi

      Usuń
    4. Aha. To ja dziękuję za uwagę i żegnam :D

      Pozdrawiam,
      Alvin

      Usuń
    5. I niby nie jesteś gwaizdeczką? Chyba ci się trochę w głowie pomieszało.... jak by ci to powiedzieć? Gdy prowadzi się bloga, w wielu przypadkach szanuje się czytelników , a ty tego nie robisz... kilka osób powiedziało swoje zdanie , powinnaś to przełknąć, a jak ktoś cię przeprasza to nie powinnaś się oburzać i robić wredną ( choć chyba po prostu taka jesteś) Nie wiem i nie chce wiedzieć, bo jak dla mnie ten blog może być... nie jest wysokich lotów, ale przeczytać się da... więc na koniec chcę powiedzieć, że powinnaś bardziej szanować innych, nie obrażać się i nie popisywać, bo właśnie to robisz!
      Ale mnie to mało obchodzi bo szczerze mówiąc nie zależy mi za bardzo na takich ludziach jak ty i jeżeli ktoś nie dodaje długi notek to po prostu go olewam, bo nie jest wart mojego zainteresowania!
      Trochę napisałam, a to jest połowa tego co chciałam, ale z twojej postawy emanuje wyniosłość więc nie chce marnować więcej czasu.

      Gosia

      Usuń
    6. Nie, nie jestem gwiazdeczką i nie obrażam się za krytykę. Również wyrażam swoje zdanie i nie widzę w tym nic wyniosłego. Pisanie bloga to dla mnie nie całe życie i nie zależy mi na tym. Pisze bo mam ochotę i tyle. Ktoś czyta - fajnie, nie - trudno. Nikogo nie obrażam, ani się nie popisuję. I tym miłym popisem kończę tą konwersację, bo do niczego nie prowadzi. Blogów nie usunę, może nawet skończę :P Kiedyś :P
      Pozdrawiam, wampi

      Usuń
    7. Kończysz , nie kończysz ... rób co chcesz ale nie sądzę byś z takim podejściem miała wielu czytelników... eh szkoda ale jak widać niektórzy ludzie nie mają czegoś takiego jak szacunek dla innych...

      Usuń
    8. to jest mocno nie fair że ludzie czytają, komentują, lubią BARDZO blog, a wy piszecie jak wam się chce i nie wiecie czy skończycie, nawet nie piszecie nic jak robicie jakąś długą przerwę i nie obchodzi was że ktoś czeka i traci czas żeby wejść i zobaczyć, że dalej nic nie ma. a szkoda, bo blog mi się spodobał i czekałam mocno. ma dodatek na zwykłe pytania kiedy następny epilog nie odpowiadacie, piszecie tylko jak ktoś zaczyna na was wrzucać... zgadzam się z anonimem wyżej: BRAK SZACUNKU DO CZYTELNIKA

      Usuń
    9. Żartujesz sobie, prawda? Owszem, mamy prawo pisać kiedy nam się podoba bo to NASZ blog i to nie brak szacunku do czytelnika. Jeśli jakaś książka ma premierę na 2016 nikt nie narzeka, że to brak szacunku. Tak jest i już.

      Usuń
    10. nie, nie żartuję. tak macie prawo pisać kiedy chcecie ale nie jest w porządku że najpierw tyle piszecie a na koniec rozdziału nie chce wa się nawet wpisać: nie wiemy kiedy następny epilog, mamy dużo nauki etc. i na zwykłe komentarze czy porzucacie bloga nie odpowiadacie, reagujecie tylko na hejty. a jak ma być książka wydana to przynajmniej wiadomo kiedy a nie najpierw są często a potem w ogóle, i to jest główna różnica. powtarzam: BRAK SZACUNKU

      Usuń
    11. No już bez przesady, nie porównujcie się do książek haha :D
      Panna Valdez ma sporo racji, szkoda że większość waszych czytelniczek tego nie zauważa.

      Ania

      Usuń
    12. Ale dziewczyny.. nie ma co się kłucić! ;) Jeśli się komuś nie podoba ten blog, lub terminy dodawania notek to zawsze może wcisnąć krzyżyk w prawym górnym rogu i poszukać sobie innego bloga do czytania, jest duży wybór, a tutaj nikt wam nie każe zostać i czekać :3
      Pozdrawiam,
      Shadow

      Usuń
  51. Zostałaś nominowana do Liebsten Award
    http://hp-i-szmaragd.blogspot.com/2013/12/liebsten-award.html

    OdpowiedzUsuń
  52. Najlepszy blog jaki kiedykolwiek czytałam !!
    po prostu zajebisty ! <3 <3 <3
    chcę jeszcze !

    OdpowiedzUsuń
  53. Świetny epilog *.* Oj Draco, ty amatorze zielonych koronek... Chętnie bym poznała syna smoka i miony... To musi być najzajebistszy człek na całym koronkowym świecie :D
    Czekam na kolejny Epilog... Wiewiórka i Diabeł tak?
    Weny,
    Potterhead

    OdpowiedzUsuń
  54. to jest świetne absolutnie <333 błagam piszcie szybciej kolejny epilog a jak już skończycie ten blog to napiszcie jakiś kolejny i dajcie linka bo nie wytrzymam bez waszej wspólnej twórczości :*** weny życzę x1000

    OdpowiedzUsuń
  55. takie pytanko: ... PORZUCACIE BLOGA CZY JAK?????? wiem, że święta, że nauka, że obowiązki, ale napiszcie chociaż kiedy następny epilog bo mi się smutno robi jak nic nie dodajecie :'((( jak tylko mam czas to wchodzę na bloga i nic :( a czasu nie mam za dużo :/ proszę proszę proszę jakiś znak dajcie że nie zapomniałyście o blogu bo na serio: brak rozdziałów = brak śmiechu do łez = smuteczek :(

    OdpowiedzUsuń
  56. Pewnie kolejny epilog będzie za 3 miesiące... -.-

    OdpowiedzUsuń
  57. jejku kocham tego bloga po prostu *.*
    przeczytałam wszystko i jestem pod wrażeniem. dziewczyny macie talent!
    tyle śmiechu do łez, naprawdę humor tego opowiadania bardzo przyciąga do bloga :) mimo że jest to taki nietypowy blog to jest naprawdę ŚWIETNY!
    błagam napiszcie coś w tym stylu razem, kiedy to już skoczycie ! :D
    nie wyobrażam sb już życia bez waszej twórczości hehe :D

    co do epilogu 1 - mega koronkowy *.* cud , miód i malinka:*
    Wyczekuję następnego i pozdrawiam boskie cioteczki <3

    wasza wielka fanka
    Same-Wiecie-Kto

    OdpowiedzUsuń
  58. Ś W I E T N E ! W S P A N I A Ł E! NIC DODAĆ NIC UJĄĆ :D

    OdpowiedzUsuń
  59. Kiedy następny rozdział???????? W każdym razie nie mogę się doczekać <3 ~ SOWA
    http://wszystko-jest-inne-niz-ci-sie-wydaje.blogspot.com
    Proszę o opinie i komentarze ;)
    PS Sorka za spam

    OdpowiedzUsuń
  60. Świetny epilog < 3
    Niedawno znalazłam to opowiadanie i nie żałuję : )
    Pełen humoru, tak jak lubię :)
    Szkoda, że to już koniec tej historii, naprawdę mi się spodobała.
    Zapraszam do Nas: http://dramione-way-to-your-heart.blogspot.com/
    Pozdrawiam i życzę dużo weny : )

    OdpowiedzUsuń
  61. Podczas czytania, dozłąm do wniosku że wart by było umyć podłogę.
    Proszę odajcie szybko ostatni epilog.
    Prosimy.
    Wiarołomczyni

    OdpowiedzUsuń
  62. Drogie Ciotki Salazara-Veniku i wamplove.Nie chciałabym by mój komentarz was uraził, więc z góry przepraszam za wszystko co teraz napiszę...
    Ten blog jest naprawdę dobry.Zabawny-czego chcieć więcej.
    Jednak czekanie, aż dodacie nowy rozdział jest troszkę denerwujące.W pełni rozumiem moje przedmówczynie- bardzo by chciały przeczytać ostatnie epilogi, jak i was- w końcu też macie własne życie, kłopoty z internetem, szkołę, studia, rodzinę i inne tego typu sprawy.
    Co do twojej odpowiedzi wamplove "Żartujesz sobie, prawda? Owszem, mamy prawo pisać kiedy nam się podoba bo to NASZ blog i to nie brak szacunku do czytelnika. Jeśli jakaś książka ma premierę na 2016 nikt nie narzeka, że to brak szacunku. Tak jest i już"- to jest to troszeczkę przekłamane.Tak to jest wasz blog, nikt nie ma do tego wątpliwości, prawda ? My tylko chcemy dowiedzieć się co się dzieje, spytać o nowy rozdział.Owszem niektórych może ponoszą emocje, za dużo piszą i obrażają, ale hej niektórzy chcieliby coś poczytać i są milsi ! Co do drugiego:Owszem książka to książka, jednak przecież w trakcie pojawiają się przecież informacje o niej, a na blogu jest cicho.Mogłybyście chociaż dać znać kiedy PRAWDOPODOBNIE pojawi się rozdział, prawda ? A nie po kilku miesiącach walnąć czymś...albo po prostu porzucić bloga bez słowa wyjaśnienia... :(
    I niestety to jest brak szacunku do czytelnika.
    Mam nadzieję, że dokończycie opowiadanie.
    Atramentowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, to jest właśnie to! W pełni popieram Atramentową, jakbyście napisały kilka słów np. "mamy problemy z internetem i dużo nauki, nie wiemy kiedy pojawi się następny rozdział", byłoby zupełnie inaczej, bo rozumiemy że możecie nie mieć czasu albo coś. A tak - jest brak szacunku do czytelników :(

      Usuń
  63. Czy aż tak trudno napisac, że epilog nie wiadomo kiedy będzie?? Sorry ale minęło 2 miesiące i napisanie chociaż jednego zdania wytłumaczenia chyba się nalezy... Nie chce cię urazić bo nie o to chodzi... Ale nie zapominają, że gdyby nie motywacje czytelników w postaci kometarzow wątpię abyś mowila, że nie potrzebujesz nas bo piszesz dla siebie.
    Serdecznie pozdrawam
    ~ E.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Epilog nie wiadomo kiedy będzie. Proszę bardzo :))

      Usuń
    2. Dziękujemy bardzo za tak wyczekiwaną odpowiedź :))

      Usuń
    3. Nie rozumiem Was -.-
      To może od razu lepiej zawiesić bloga albo go usunąć?
      Venetiia ma teraz 3 blogi, a Wamplove chyba 2, więc moim zdaniem to wszystko nie ma sensu...
      Pozdrawiam

      Ps. Zachowujecie się (ujmę to delikatnie) "niemiło" w stosunku do czytelników, aż odechciewa się czytać.

      Usuń
    4. Wamplove nie wie kiedy będzie bo nie umie go napisać. Obrzuciła Venetiie błotem na jej własnym blogu, a sama nie umie wymyślić trzech zdań tej historii.

      Usuń
  64. Hej, uwielbiam twoje blogi, gdy tylko się na ten natknęłam musiałam go od razu przeczytać i... czytałam północy, nigdy nie spotkałam tak zabawnej historii gratulacje dziewczyny jesteście niezwykłe? A.

    OdpowiedzUsuń
  65. hah boski ten blog jest :D teraz mama z wujkiem patrzą na mnie jak na debilkę bo się śmiałam do laptopa, ale się po prostu nie dało :D Normalnie masz piękny talent i ogromną wyobraźnię *.* skończyłam czytać o 4 w nocy :D

    OdpowiedzUsuń
  66. Kocham wasze opowiadanie... mam dwie prośby... 1. Możecie mi wysłać całość w wersji PDF?? 2. Jak skończycie tego bloga to może założycie wspólnie następnego?? Bo ja jestem zakochana w tym co przeczytałam. na poprawę humoru jest świetny :D Pozdrawiam i życzę wam dużoooo weny

    OdpowiedzUsuń
  67. Cały blog jest świetny i mam nadzieje, że zrobicie nam tę przyjemność i pokarzecie poprzez kolejny epilog, że o nas nie zapomniałyście :)
    Pozdrawiam serdecznie i życzę duuuużo weny oraz koronek zarówno Wamplove, jak i Venikowi :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Jesteś cudna!
    Tak dużo śmiechu tu zastałam że się prawię posikałam! xD
    Ja chcę więcej.
    Pragnę tego jak Draco koronkowych majtek xD
    Pozdrawiam cieplutko!
    Jul ka

    OdpowiedzUsuń
  69. To cudne !!!!!!
    Dawno sie tak nie uśmiałam. Chce więcej. Kiedy będzie?
    Pozdrawiam i życzę wam dużoooo weny ;D

    OdpowiedzUsuń
  70. To jest genialne.!!
    Siedzę i się leje.!
    Nie mogę, nie czytałam czegoś tak śmiesznego..! :D :D
    'Ale tato, ona nosi koronki!' Po prostu świetne.! ^^
    Dawno się tak nie uśmiałam.! :D
    I te rymy.! :D

    Pozdro!

    OdpowiedzUsuń
  71. 100 komentarz !
    Boskie przesmieszne dramione i ten goyle :) zajrzyj do mnie
    http://pomysl-na-bloga.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  72. Bardzo fajne zakończenie.
    Dużo rymowania fajne.
    Zapraszam do siebie na:
    http://miniaturki-roznej-tresci.blogspot.com

    Pozdrawiam Persefona

    OdpowiedzUsuń
  73. Błagam!!! Wstawcie jakąś notkę, nawet o tym, że nie macie weny albo , że kolejny epilog będzie nie wiadomo kiedy, ale wstawiajcie!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  74. Po prostu świetne! Po raz pierwszy śmiałam się tak bardzo z opowiadania. Dzięki wam oderwałam się od świata rzeczywistego. Najlepszy był Draco z tą koronką hahaha <3 Albo Goyle z Ronem. <3 Cudo! Kocham to opowiadanie!

    OdpowiedzUsuń
  75. blog został zawieszony - taka jest smutna prawda.
    Jasne, autorki nie powiedziały nam tego otwarcie, ale to fakt - żadna notka nie zostanie tu już wystawiona.
    Dlaczego o tym nie wiemy? To proste - szanowne Ciotki Salazara są zbyt LENIWE, by o czymkolwiek informować nas - wiernych czytelników.

    OdpowiedzUsuń
  76. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  77. Venettio (nvm jak to się pisze) dlaczego nie skończycie tego? Zostało wam tylko parę epilogów! Ja rozumiem, jakbyście skończyły w połowie z braku weny, ale na sam koniec? Napiszcie chociażby czterozdaniowe zakończenie o każdym. Taka niewiedza jest przykra. Proszę bardzo, bo opowiadanie świetne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czemu Venetii pytasz? Wamplove miała dodać kolejny epilog - do niej należy kierować pretensje.

      Usuń
  78. To jest najcudowniejszy blog jaki czytałam. Normalnie mój płacz smutku zmienił w radości. Kocham was za poprawienie mi mojego zego nastroju. Musialam dusić śmiech zatykając usta poduszką. Dziękuję za wszystko.
    A propos chciałam umieścić wasz jakże cudowny blog na mojej strpnie na facebooku. Jesli sie zgpdzicie napiszcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kesli mozecie to napiszcie na bloga o nazwie mojego nicka.

      Usuń
  79. błagam o epilogiiiii !!!!!!!

    BŁAGAM!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  80. jeszcze, jeeeszcze, JESZCZE :C

    [Świat Rowling w nowym świetle? W niebie wiedzą, jak to wygląda -> http://heaven-knows-niebiosa-wiedza.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
  81. Czytalam to juz drugi raz. Caly czas sie snialam. Szkoda ze nie wstawiacie kolejnego epilogu. Ale bede czekac cierpliwie nie to co anonimowi fani. Jestescie cudowne. Pozdrawiam was kochane ciotki Salazara. <3<3<3<3<3

    OdpowiedzUsuń
  82. Hej :)
    Mimo, że od dawna nie było żadnej notki, nie mogłam się powstrzymać przed nominowaniem Was do Liebster Award :)
    Pytania u mnie na blogu: kocham-cie-dwa-male-slowa.blogspot.com
    Pozdrawiam i wciąż czekam na rozdział :)
    Cassandra

    OdpowiedzUsuń
  83. Świetny blog ;D Dawno się tak nie uśmiałam :D Chcę więcej :D Pozdrawiam ;D

    OdpowiedzUsuń
  84. Ej.. A gdzie dalej ? Halooo ? Jest tu kto ? BŁAGAM. Powiedzcie, że to nie koniec.. HALOOO ? Zielone koronki ? Heej ! :(

    OdpowiedzUsuń
  85. Świetny blog, zdecydowanie jeden z najzabawniejszych, jakie czytałam :D
    Tylko szkoda, że dalsze epilogi się nie ukażą ;//

    OdpowiedzUsuń
  86. Porażka. Jak można dawać nadzieję czytelnikom? Pewnie autorki już nawet nie wchodzą na tego bloga, więc nie zobaczą jak dużo osób chciałoby się dowiedzieć, co stało się z resztą bohaterów.
    Tak jak mówiłam - porażka. Porażka na całej linii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autorki podzieliły się epilogami po połowie. Miały dodawać na zmianę. Ten wyżej napisała Venetiia, a Wampelove miała napisać następny o Goylu i Ronie... To ona jest do dup* i porzuciła tego bloga.

      Usuń
  87. Hej, Ciotki Salazara! Mobilizuje Was dziewczyny do pisania!
    Potrzebuje więęcej!

    OdpowiedzUsuń
  88. Super w życiu się tak nie uśmiałam :)
    Zapraszam do mnie
    http://eyesandcolours.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  89. Niezmiernie ciekawi mnie, czy jeszcze cos się tutaj kiedyś pojawi... :(

    OdpowiedzUsuń
  90. KOCHAM waszego bloga. Czemu już nie wchodzicie? Chętnie przeczytałabym dalszą część epilogów, albo inne opowiadanie waszego autorstwa... Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  91. Kocham tego bloga niekture teksty mnie poprostu rozwaliły

    OdpowiedzUsuń
  92. Czytam każde wasze, opowiadanie bo są świetnie pisane , macie ogromny talent. Smutno mi bo nie skończyłyście tego opowiadania i zostawiłyście ten blog bez żadnej informacji np. blog nie bedze skończony itp. ale opowiadanie świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  93. Mam pytanie, czy mogła bym umieść całą tą historie na blogu który stworzyłam, aby zbierać wszystkie najciekawsze historie?
    Oczywiście pod każdym rozdziałem będzie informacja o Autorkach
    Pozdrawiam
    http://utkani-z-wiatru-lez-i-smiechu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  94. Rok później, a epilogu nr 2 jak nie było, tak nie ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Wampelove olewa ludzi. Ona miała napisać nr. 2 i wypieła się na wszystkich. Szkoda słów na takich ludzi.

      Usuń
    2. Bywa. Niech któraś z dziewczyn to dokończy bo zwariuję, to są właśnie skutki wspólnych opowiadań. ;)

      Usuń
  95. Przeczytanie tego bloga było właśnie tym, czego potrzebowałam! (Ostatnio czytam ciężkie rzeczy) Choć to już drugi raz, gdy to czytam to uśmiałam się tak samo :D Zastanawiam się jednak czy pojawi się reszta epilogów? Bardzo bym chciała zobaczyć jak skończyli inni :)
    Pozdrawiam,
    Krucza Dama

    OdpowiedzUsuń
  96. Super epilog <3 :*

    OdpowiedzUsuń
  97. Super!

    http://destined-to-forever.blogspot.com/

    http://weronika-o-wszystkim-i-o-niczym.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  98. Zdycham z lekka.
    Śmiać się przestać nie mogę
    Upadłam na podłogę
    Draco dostał koronki'
    swojej super żonki
    niestety nie wiemy co z Diabłem i Ruda sie stało
    czy im się życie układało
    Co Molly powiedziała
    Czy Rona i Goyla wystrachała
    czy Pansy Nevilla poślubiła
    Kapelusz jego babci odziedziczyła
    Czy Milly z ojcem pakowała
    Luna z Potterem budyń smakowała
    Czy gdyby się o tym Drops dowiedział
    Na tyłku ze zdziwienia by siedział
    I co się stało z Justinkiem
    Naszym małym Puchinkiem
    Czy Lucjusz synowej koronki wykradał
    Narcyza twierdziła że rozum postradał
    Czy Ciotki Salazara więcej epilogów mają
    Czy nas czytelników zostawiają
    Tak czy inaczej za diabelską wpadkę dziękujemy
    Zawsze sie z tego pośmiejemy
    Gdy kiedyś sobie o nas przypomnicie
    skończcie to opko należycie
    By wszyscy szczęsliwi byli
    Że Ciotunie wróciły
    i Wpadkę nam dokończyły
    I tak na zawsze tapeta z majteczek wygrywa
    Malfoyje kocha i tego nie skrywa
    Czytelniczka DP z całego serca dziękuje
    Że teraz lepiej się czuje
    ^^ *-* <3 :3 :D

    OdpowiedzUsuń
  99. Napiszę znowu... Kocham was, no po prostu kocham! :D

    OdpowiedzUsuń
  100. Świetne, ale gdzie dalsze epiloggi ?! :o

    OdpowiedzUsuń
  101. Czytam pół roky później i widzę jak bardzo dorosłam.

    OdpowiedzUsuń
  102. Najśmieszniejsze opowiadanie jakie czytałam. Świetne ! :D
    Mam nadzieję, że coś jeszcze napiszecie, bo jesteście w tym genialne. :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  103. Czytałam już kilka razy i za każdym razem dużo śmieszków :D Jeden z moich ulubionych blogów... Ale szkoda ze nie ma reszty epilogów :(

    OdpowiedzUsuń
  104. Czytam już od dłuższego czasu twoje opowiadanie, ale dopiero teraz zdecydowałam się skomentować. Piszecie świetnie, a twoje opowiadania są wspaniałe. Macie genialny styl pisania, wszystko czyta się miło i przyjemnie. Na moim blogu dałam taką mini recenzje twoich opowiadań, może jeśli miałabyś chwilę zajrzałabyś i zobaczyła tę recenzje twoich opowiadań. http://polecane-opowiadania.blogspot.com
    Na tym blogu znajdują się też recenzje innych ff i opowiadań. Może okarze się, że coś cię zainteresuje?
    Zapraszam
    Ps. Niedawno zaczęłam pisać ff o Harry'm Potterze i chciałabym, aby przeczytał to ktoś, kto pisze i zna się na tym. Jeśli miałabyś chwilę może byś zajrzała i napisała, co musiałabym poprawić. Wiem, że nigdy nie uda mi się osiągnąć twojego poziomu... http://never-give-up-ff.blogspot.com
    Ps2. Czekam na kolejne opowiadanie

    OdpowiedzUsuń
  105. Napisałam zły adres bloga do mojego opowiadania.
    https://www.wattpad.com/story/68987223-never-give-up
    Ten jest poprawny. Jeżeli miałabyś trochę czasu i ochotę. Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  106. JEJU! Dopiero teraz znalazłam Wasz blog, jest,jest,jest CUDOWNY! Dawno się tak nie uśmiałam. Niesamowicie piszecie! OGROMNY TALENT naprawdę!

    OdpowiedzUsuń
  107. Przesiedzialam dobre dwie godziny, by przeczytać wszystko i powyobrazac sobie...;) Opowiadanie cud, miód i malina (mogą być też węgorze, hehe). Osobiście nie jestem fanką komediowych Dramione, Blinni i tego typu, ale przyznam, że to wyszło naprawdę fajnie. Delektowałam się każdym momentem tych wątków. Jak dla mnie powinno być więcej opisów, ale to kwestia gustów.
    Dziękuje, za umilenie mi wieczoru.
    Pozdrawiam,
    Onix Alex

    OdpowiedzUsuń